Wybraliśmy się kilka razy wczesnym rankiem i muszę przyznać że się opłaciło wyleźć z ciepłego łóżka.
Jakoś dziwnie było oglądać słońce wyłaniające się z morza w przeciwnym do zwykle oglądanego kierunku.
Jego tarcza wędruje w górę i nabiera ostrości bardzo szybko, nie pozwala długo na siebie popatrzeć na bezchmurnym niebie ....
Za to plaża cudownie pusta, mnóstwo ptaków i rześkie powietrze....
Warto nie dospać ….
1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

Dzienne spacery brzegiem morza też mogą dostarczyć wielu pięknych wrażeń takimi widokami :
9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

21.

2.

23.

24.

Kiedyś u rybaków w Chłopach widzieliśmy rybkę, która na swoje nieszczęście wpadła im w sidła – choć pożytek z niej żaden.... no może do oglądania jako ciekawostka dla wczasowiczów.
Rybacy mówią na nią zając … nie wiadomo dlaczego akurat tak ??
Wygląda jak gumowa piszcząca zabawka dla dzieci, ponieważ jej brzuch – to wielka okrągła przyssawka, którą przyczepia się do dużych ryb i tak sobie wędruje pasożytniczo na gapę po morzach i oceanach.
26.

Jerzykowy sejmik na wysokości …
27.

A tego prąd nie popieści....
28.

Bardzo sympatyczne są nasze Forumowe spotkania i nie ważne czy odbywają się one na górskich szlakach czy w całkiem innych okolicach – zawsze są fajne.
Tym razem kilka razy odwiedził nas w Gąskach Janek z którym na pogawędkach przy piwku spędziliśmy miłe chwile.
29.

30.

31.

W lipcu – około 22 - była tzw. duża pełnia księżyca. Znajdował się w tym czasie najbliżej Ziemi. Jego wielkie koło przy wschodzie robiło wrażenie .
32.

33.

Kiedyś o wschodzie słońca - mój Anioł Stróż Górski zlitował się nad duszą spragnioną widoku Tatr pokazał mi je na horyzoncie.
Nie wiem jak to zrobił bo przecież to nie ten kierunek – ale sprawił mi wielką frajdę
I nie była to fatamorgana
34.

Dwa miesiące spędzone nad morzem zleciały nie wiadomo kiedy.
Wielkimi krokami zbliża się koniec sezonu – dni coraz krótsze, pustoszeją pola namiotowe, widok wczasowiczów z bagażami oczekujących na wyjazd nie należy do rzadkości. W budkach i na straganach przeceny i wyprzedaże, ulice już nie takie ludne....widać więcej starszych osób które już dawno, dawno zapomniały o szkolnych obowiązkach swoich dzieci.
Kończą się wakacje i nadmorskie wczasy … w tym roku wyjątkowo słoneczne i ciepłe.
Jeszcze kilka dni i trzeba będzie pożegnać spokojne, cichutkie Gąski....
Polubiłam to miejsce, spacery plażą, wspaniałe świeże ryby …. i pewnie będzie żal je opuszczać........
Pocieszę się szybko Tatrami …. mam nadzieję
Ala









