Plany-marzenia
Plany-marzenia
Wyobrażcie sobie ,że za jeden ,dwa miesiące jedziecie w Tatry ,a nie byliście w nich prawie cały rok (przecież poza mną są osoby ,które nie mają gór na co dzień)
Coś tam sobie planujecie ,do pewnych szlaków (nie mówię o zdobywaniu czegoś tam z przewodnikiem lub na dziko) macie większy sentyment ,niż do innych ,co takiego w tym roku szczególnie Was ciągnie ?Gdzie chcielibyście byc na pewno ?
Ja n.p. marzę o Rysach ,na których nie byłem jeż 2 lata ,Dol. Jaworowej (mojej ulubienicy) i graniówce przez 3 Kopy i Banówkę (niezapomniany dreszczyk emocji ,czy mi się wtedy tylko wydawało - do sprawdzenia)
Coś tam sobie planujecie ,do pewnych szlaków (nie mówię o zdobywaniu czegoś tam z przewodnikiem lub na dziko) macie większy sentyment ,niż do innych ,co takiego w tym roku szczególnie Was ciągnie ?Gdzie chcielibyście byc na pewno ?
Ja n.p. marzę o Rysach ,na których nie byłem jeż 2 lata ,Dol. Jaworowej (mojej ulubienicy) i graniówce przez 3 Kopy i Banówkę (niezapomniany dreszczyk emocji ,czy mi się wtedy tylko wydawało - do sprawdzenia)
....................
Poza tym wejść wreszcie na Chłopka.
Tak po cichutku myślę sobie o Mnichu .
Sporo marzeń dotyczy też Tatr po stronie słowackiej, ale lista ta jest baaaardzo długa. Jeżeli zdrowie i finanse będą dopisywać - za kilka lat może spełnią się one.
Było to tu:
http://www.bozym.com/tatry_bb/gorskie-m ... ight=plany
Poza tym wejść wreszcie na Chłopka.
Tak po cichutku myślę sobie o Mnichu .
Sporo marzeń dotyczy też Tatr po stronie słowackiej, ale lista ta jest baaaardzo długa. Jeżeli zdrowie i finanse będą dopisywać - za kilka lat może spełnią się one.
Było to tu:
http://www.bozym.com/tatry_bb/gorskie-m ... ight=plany
Po stronie Polskiej :
- Rysy
- Chłopek
- nigdy nie byłem na Sterorobociańskim Wierchu .. obchodziłem go z każdej
strony..jednak nigdy nie było mi dane na niego wejść...
Po stronie Słowackiej w Plach jest w zasadzie wszystko..do tej pory byłem tylko na Błyszczu i bystrej.. mam nadzieję że w tym roku uda mi się nadrobić zaległości choć trochę..
- Rysy
- Chłopek
- nigdy nie byłem na Sterorobociańskim Wierchu .. obchodziłem go z każdej
strony..jednak nigdy nie było mi dane na niego wejść...
Po stronie Słowackiej w Plach jest w zasadzie wszystko..do tej pory byłem tylko na Błyszczu i bystrej.. mam nadzieję że w tym roku uda mi się nadrobić zaległości choć trochę..
Tatry Słowackie, praktycznie obojętnie gdzie, bo do tej pory byłem tylko na Małej Wysokiej (Doliną Białej Wody przez Polski Grzebień do Smokowca). Polskie mam schodzone w 99% (mam na myśli znakowane szlaki).

...na początek mogą być. Wejście od Strbske'go Plesa i zejście na naszą stronę...Luki pisze:Rysy
Powiem Ci dagomar że na tej "graniówce" byłem raz, w sierpniu ubiegłego roku i mam wrażenie, że stanie się ona jedną z moich ulubionych tras w Tatrach. Zawsze będę tam chętnie wracał.dagomar pisze:Ja n.p. marzę o Rysach ,na których nie byłem jeż 2 lata ,Dol. Jaworowej (mojej ulubienicy) i graniówce przez 3 Kopy i Banówkę (niezapomniany dreszczyk emocji ,czy mi się wtedy tylko wydawało - do sprawdzenia)
Z przykroscia informuje, ze moze byc ciezko. Bez fury na Zwierowke z Zakopca najszybciej jest piechota przez Grzesia i to jest bardzo slaby dowcip jak na poczatek XXI wieku. Mozna sprobowac do Trsteny pociagiem, ale szybki rzut oka na pkp.pl jakos nie zacheca. Dodatkowym bonusem jest tryb pracy SAD na odcinku Zuberec-Zverovka, nazwijmy go roboczo samodzierzawnym. Jedyna jedniodniowka z teoretycznie dostepnych to jak dla mnie start ze schroniska Chocholowska i przez Wolowiec az na Banowke. Teoretycznie wykonalne.
Jeśli odłożysz wyjazd do jesieni, to ja zamierzam tam spędzić jeden z weekendówMiG pisze:Hmmm, muszę sprawdzić połączenia kolejowe i autobusowe i czy da się zrobić "jednodniówkę" na Banikov i Tri Kopy... Do tej pory byłem na fragmentach tej grani i bardzo m się podobałoDłuższy wyjazd wymagałby chyba rzucenia pracy...
pozdrawiam
Marcys




