Sprawa ks. Lemańskiego
Ksiądz uległ. Nie miał wyjścia. Wedle prawa kanonicznego, tylko wykonanie kary podlega zawieszeniu do czasu rozpatrzenia odwołania, decyzja administracyjna nie. Tylko... moim zdaniem okoliczności tej decyzji administracyjnej a nawet jej treść wyczerpują, by użyć modnego ostatnio słowa "znamiona" kary.
No cóż - w powieści Tadeusza Brezy, której akcja toczy się w dykasteriach watykańskich jest zapisane słynne zdanie - "Wpierw należy ustalić co monsignorowie są skłonni uznać za prawdę". Breza to napisał przeszło pół wieku temu ale to zdanie jest nadal aktualne - nieważnym jest co jest prawdą, ale to co można uznać za prawdę. Czy prawda zaangażowanego w swoją misję księdza, czy też prawda biskupa. Sposób zachowania księdza kanclerza kurii dziś rano w Jasienicy nie daje powodów do optymizmu - mnie się od razu przypomniały zachowania funkcjonariuszy partyjnych komitetów z czasów słusznie minionych.
Ksiądz Lemański jest niewątpliwie twardzielem. Ale tylko twardziel był w stanie skutecznie wykonuwać swoją misję przez siedem lat w katolickiej parafii na Białorusi i pewnie mu to pozostało. Stasznie smutne to wszystko.
@Dagomar - podziwiam Twoją wiedzę i dobór cytatów. No i pracowitość.
No cóż - w powieści Tadeusza Brezy, której akcja toczy się w dykasteriach watykańskich jest zapisane słynne zdanie - "Wpierw należy ustalić co monsignorowie są skłonni uznać za prawdę". Breza to napisał przeszło pół wieku temu ale to zdanie jest nadal aktualne - nieważnym jest co jest prawdą, ale to co można uznać za prawdę. Czy prawda zaangażowanego w swoją misję księdza, czy też prawda biskupa. Sposób zachowania księdza kanclerza kurii dziś rano w Jasienicy nie daje powodów do optymizmu - mnie się od razu przypomniały zachowania funkcjonariuszy partyjnych komitetów z czasów słusznie minionych.
Ksiądz Lemański jest niewątpliwie twardzielem. Ale tylko twardziel był w stanie skutecznie wykonuwać swoją misję przez siedem lat w katolickiej parafii na Białorusi i pewnie mu to pozostało. Stasznie smutne to wszystko.
@Dagomar - podziwiam Twoją wiedzę i dobór cytatów. No i pracowitość.
Jestem gorszego sortu...
No właśnie - a co z "niewykorzystanymi" zarodkami, które samoczynnie usuwa organizm kobiety już zapłodnionej w trakcie naturalnego stosunku? Fatalny błąd w sztuce Wielkiego Konstruktora i Technologa???gb pisze:że to już są "osoby", które należałoby się zapytać...
PS.
Osobiście jestem sceptyczny wobec metody in vitro, ale głównie z powodu nie dających się lekceważyć przeciwwskazań medycznych (i wcale tu nie chodzi o słynną "bruzdę") oraz możliwe do przewidzenia manipulacje genetyczne, które prawdopodobnie mogą się pojawić w miarę postępu stosowania metody. No i, ale to już trochę żartem - zastrzeżenia natury estetycznej co do "technologii" poboru plemników.
Jestem gorszego sortu...
Wczoraj w Radiu Gdańsk usłyszałem o tym:
http://www.radiogdansk.pl/index.php/wyd ... odkow.html
No i pięknie. Już widzę tę dyskusję że zarodków nie można dzielić na "lepsze i gorsze".
Choć każdy z dyskutantów, księży nie wyłączając, wolałby niewątpliwie urodzić się zdrowy
http://www.radiogdansk.pl/index.php/wyd ... odkow.html
No i pięknie. Już widzę tę dyskusję że zarodków nie można dzielić na "lepsze i gorsze".
Choć każdy z dyskutantów, księży nie wyłączając, wolałby niewątpliwie urodzić się zdrowy
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
To sie nazywa eugenika.andy67 pisze:Już widzę tę dyskusję że zarodków nie można dzielić na "lepsze i gorsze".
Owszem, ale to nie nzaczy, że chorych mozna mordować. Od czasów Sparty minęły ponad 2000 lat więc powinnićmy być bardziej cywilizowani.andy67 pisze:Choć każdy z dyskutantów, księży nie wyłączając, wolałby niewątpliwie urodzić się zdrowy
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Pewien nie jestem, ale wystarczy podejrzenie.gb pisze:Jasne - a Ty jesteś pewien, że to już są "osoby", które należałoby się zapytać...
Że podam na przykąłdzie - jesli w wyburzanym budynku moga byc ludzie nikt go nie wysadzi dopóki nie będzie pewności, że ludzi tam nie ma. Tu jest podobnie - jesli będzie pewne, że to nie sa ludzie - wtedy będzie mozna do dysklusji wrócić.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
A kto tu mówi o "mordowaniu chorych" ????mefistofeles pisze:To sie nazywa eugenika.andy67 pisze:Już widzę tę dyskusję że zarodków nie można dzielić na "lepsze i gorsze".
Owszem, ale to nie nzaczy, że chorych mozna mordować. Od czasów Sparty minęły ponad 2000 lat więc powinnićmy być bardziej cywilizowani.andy67 pisze:Choć każdy z dyskutantów, księży nie wyłączając, wolałby niewątpliwie urodzić się zdrowy
Widziałeś kiedyś zarodek ?
Każdemu jego Everest...
Wyobraź sobie, że siedzisz na pierwszym piętrze w fabryce i masz windą przewieźć towar na parter. Nagle gość, którego kompletnie nie znasz i który wygląda na nawiedzonego mówi Ci, że na dole szybie windy siedzi jakiś człowiek. Ty masz towar do zwiezienia, robotę do wykonania, a jesteś przekonany, ze jest niemożliwe, żeby ktoś tam był. Oczywiście zjeżdżająca winda zmiażdży człowieka, który by się tam ewentualnie znalazł. Czas Cię goni, towar trzeba wydaj JUŻ. Co zrobisz? Robisz swoją robotę, czy sprawdzasz, czy ktoś siedzi w szybie?
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Podążając chyba po pijanemu. Naprawde, trudno mi uwierzyć, że masz doktorat, dziwię się, że z taką logiką rozumowania zdałeś maturę.gb pisze:Podążając za Twoim tokiem rozumowania, powinna zostać podjęta uchwała o penalizacji wszelakich działań, które uniemożliwiają "powstanie" człowieka.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Chyba, że tak. To wiele tłumaczy.gb pisze: Może - jeśli będziesz na to patrzył w kategoriach cudów - będzie Ci łatwiej?
Może dlatego, że mialem wtedy 4 lata więc nie byłem zbyt wypaczonygb pisze:Pomyśl o tym tak - skoro Tobie udało się zyskać umiejętność pisania i czytania
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
własnie przyszło mi do głowy pytanie.. , W momencie poczęcia pojawia się dusza.., dusza jest odzwierciedleniem człowieka jako boskiej kalki, jest gwarantem dominacji ducha nad ciałem, zawiera w sobie wszystko, czym i kim ten człowiek jest.
Jak wygląda dusza zarodka ? , czy jest tak samo "boska" , jak ukształtowanego człowieka ?
Jak wygląda dusza zarodka ? , czy jest tak samo "boska" , jak ukształtowanego człowieka ?
luknij na moje panoramy i galerie
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Cudem to jest umiejętność pisania bez umiejętności czytania. jak widać - można w ten sposób nawet doktorat napisac.gb pisze:Rzeczywiście - gdy miałeś 4 lata zdarzył się cud. Posiadłeś umiejętność czytania i pisania.
a mówiąc serio - czy 9miesięczny płód to człowiek? Chyab tak, bo wczesniaki zyją. Czy więc 7miesięczny płód to już człowiek? No pewnie też. A czy 6-5-4-3-2-1? Czy możemy ustawić arbitralną granice - tu jest człowiek, a tu jeszcze go nie ma? Nie da się tak chyba. Jedyny taki moment to zapłodnienie - gdy z dwch komórek rodziców powstaje jedna - z zupełnie nowym kodem genetycznym, z której rozwija się nowy człowiek. To nie jest już tkanka ciała matki, to jest zupełnie nowy organizm, więc musimy przyjąć, że od tego momentu mamy do czynienia z nowym człowiekiem - z człowieczą duszą i całą przysługującą mu godnością.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
mefistofeles pisze:9miesięczny płód to człowiek? Chyab tak, bo wczesniaki zyją. Czy więc 7miesięczny płód to już człowiek? No pewnie też. A czy 6-5-4-3-2-1? Czy możemy ustawić arbitralną granice - tu jest człowiek, a tu jeszcze go nie ma? Nie da się tak chyba. Jedyny taki moment to zapłodnienie - gdy z dwch komórek rodziców powstaje jedna - z zupełnie nowym kodem genetycznym, z której rozwija się nowy człowiek. To nie jest już tkanka ciała matki, to jest zupełnie nowy organizm, więc musimy przyjąć, że od tego momentu mamy do czynienia z nowym człowiekiem - z człowieczą duszą i całą przysługującą mu godnością.
I to właściwie tyle w temacie.
Czyli wg zwolenników podziału na zarodki i ludzi: w 4 tygodnie 6 dni 23h 59min i 59sek po zapłodnieniu mamy do czynienia z "zarodkiem", a po 2 sek od tego momentu z człowiekiem??? <przy założeniu że do 4 tyg to zarodek z potem człowiek...> Gratuluje rozumowania i życzę miłego dnia !!
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ty nie myslisz samodzielnie, a mimo to człowiekiem jesteś. Człowiek w śpiączce - też jest człowiekiem. Twoja definicja człowieka jest tak wąska, że jest świetnym usprawiedliwieniem dla masowych mordów. Ale to u lewactwa normalne.gb pisze:Organizm - żywy - utożsamiasz w przypadku gatunku homo sapiens - z człowiekiem. Czyli świadomym, myślącym samodzielnie, niezależnym - bezpośrednio - osobnikiem gatunku, grupy
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Wow prawicowiecmefistofeles pisze: Ale to u lewactwa normalne.
NIE ZNOSZE TAKICH ARGUMENTÓW W DYSKUSJI.
Jak nie masz nic do powiedzenia to lepiej zamilcz. A co do wiary i przekonan lub ich braku to w Polsce Konstytucja GWARANTUJE WOLNOSC.
I jestem dziwnie przekonana, że kiedy w bardzo niedługiej przyszłości nagminne bedzie w krajach cywilizowanych skuteczne leczenie za pomoca komórek macierzystych - pytan o ich pochodzenie bedzie jakby mniej.
No ale leczyc sie nie trzeba - mozna sie modlic ( na trzy zdrowaśki do pieca tez nieaktualne)
(bezpartyjna)
@GBgb pisze:
Mefi - "wciskanie" na siłę zasad obowiązujących w jakiejś społeczności - innym, nigdy nie prowadziło do dobrych skutków...
wg mnie tutaj nie chodzi o wciskanie na siłę komuś jakiś zasad ale logiczne rozumowanie i próbę przekonania do własnych racji..
Jakich cech nie posiada zarodek, które 2 sekundy później posiada już człowiek, że jesteś w stanie go tak nazwać ? Co dzieje się tam w brzuchu że uznajesz że w pewnym momencie kawałek galarety to już jest człowiek ??? Jak to sobie tłumaczysz? Pytam poważnie chciałbym ujrzeć Twój punkt widzenia bo do tej pory nie było to możliwe...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Czyzby? Czy wyznawca wiary Azteków może skąłdać ofiary z ludzi? Ba - obecnie nawet żyd nie mże zabić krowy w sposób koszerny. Więc nie do końca z tą wolnością. I jeśli czyjś światopogląd uznaje, że np chory człowiek to nie człowiek (bo nie jest świadomy i nie mysli samodzielnie) to wolność tego światopoglądu ograniczona jest jedynie do mówienia o tym - bo za zabicie takiego człowieka pójdzie się siedzieć na 25 lat.Wilczyca pisze: A co do wiary i przekonan lub ich braku to w Polsce Konstytucja GWARANTUJE WOLNOSC.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun




