mefistofeles pisze:Jesli osoba posiada okręslony światopogad to możenie mordować innych, ale niech nie przeszkadza innym - tak?
gdyby nie ta nauka która "morduje" zapłodnione jajka by nie powstały w sposób naturalny
tak więc jeśli jesteś za naturą jaką "bóg stworzył" to popatrz na dzikie zwierzęta
- lwice pozwalają na to żeby nowy król stada zagryzł ich potomstwo bo dzięki temu mogą przetrwać mając nowego partnera z którym będą miały potomstwo i mimo, że jedno przekazanie genów się nie udało to jest szansa na następne
- kangurzyca jednocześnie opiekuje się młodym poza workiem dorastającym w worku i np. ciążą uśpioną - jeśli warunki są trudne kolejno świadomie porzuca przestając karmić
małe żyjące poza jej organizmem ale karmione mlekiem, potem małe żyjące w worku karmione mlekiem, potem ciążę a na końcu nawet ciąże uśpioną czyli "zahibernowany zarodek"
wiec jeśli ma być jak w naturze to liczy się potencjalna możliwość przekazywania genów dalej a łatwiej ciężkie warunki przetrwać bez bagażu potomstwa do wykarmienia
człowiek żeby przeżyć nauczył się wytwarzać i używać narzędzia i takim samym narzędziem jest metoda invitro, które daje szanse "przekazać geny" osobnikom, które "naturalnie" takiej możliwości by nie miały
w bilansie zamiast mieć 0 (zero) potomstwa mamy np. 2 (dwójkę) potomstwa i 3,5 czy 10 zapłodnionych komórek które nawet jeśli "uśmiercę" to i tak przysłużyły się rozrostowi gatunku