Sam na szlaku...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
lugomi

-#3
Posty: 185
Rejestracja: ndz 17 kwie, 2005
Lokalizacja: Münster Niemcy

Post autor: lugomi »

Klaudia pisze:Na początek pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
Przyznam sie ze jestem laikiem w wyprawch w Tatry, ale to dlatego ,że nie mam z kim chodzić! I właśnie w te wakacje chcialabym zaszale i zdobyc jakies szczyty tylko nie wiem z kim! A gdybym poszła sama czy byłoby to nierozsądne ?
Niech mi ktoś doradzi bo jeśli nie sama to nigdy chyba nie doznam tej rozkoszy zdobywania szczytow!!! :(
Jak na GG tobie juz powiedzialem! Wszystko daz rade jak tylko bendziesz chciala! Sprubuj isc na jakoms krotkom trase sama! Moze sie spotaka jakas cludowna osoba i nie bendziesz juz musialas sama chodzic!! ;) :think:
Klaudia

-#1
Posty: 10
Rejestracja: sob 14 maja, 2005

Post autor: Klaudia »

lugomi pisze:Sprubuj isc na jakoms krotkom trase
a co proponujesz??
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Ja ostatnio też mam ten problem. Ale lepiej samemu niż w ogóle.
Klaudia jesteś laikiem ale w Tatrach już byłaś? I jakie szlaki do tej pory przeszłaś?
Klaudia

-#1
Posty: 10
Rejestracja: sob 14 maja, 2005

Post autor: Klaudia »

Bylam w Tatrach ale wchodziłam tylko na giewont z wycieczką !Boje sie ze sama sobie nie poradze. Mam dopiero (albo już) 17 lat .
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Klaudia na początek możesz smiało uderzyć na Sarnie skały przez dol Strążyską a powrót doliną Białego...
Wilu

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 14 lip, 2004

Post autor: Wilu »

oj Klaudia, niedobrze, niedobrze. Dziewczyna, 17lat, sama i to do tego w górach. No niedobrze, ale zwróć się do mnie na gg pod numerem 3006835 a może coś wymyślę...

sasasasasasasasasasa! :P
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

To zacznij od łatwiejszych szlaków. Najpierw doliny ( Kościeliska, Chochołowska, Dolinki Reglowe), później Tatry Zachodnie (Nosal, Czerwone Wierchy) a następnie Tatry Wysokie (Kościelec, Szpiglasowa Przełęcz). Szlaków do wyboru jest wiele. Powoli zdobywaj doświadczenie.
Masz 17 lat i sama jedziesz do Zakopca?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tomek.l pisze:Masz 17 lat i sama jedziesz do Zakopca?
Jakiś kurs judo lub coś w tym rodzaju może masz skończony? :D
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Janek pisze:iś kurs judo lub coś w tym rodzaju może masz skończony?
Janek - nie strasz dziewczyny. ;-)
Młodsze Panie śmigają po Górach i jest O.K. :D
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Klaudia ->

Bierzesz mape+przewodnik i na pewno dasz sobie rade. Ze swojej strony proponuje zaczac od poczatku, tj. od Doliny Zuberskiej, bo to mniej wiecej cale Tatry w soczewce. Wybieram sie tam pod koniec czerwca, wolne miejsce w furze sie znajdzie :)
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

@Klaudia

1) Szczerze odradzam samotny wyjazd w Tatry. Po pierwsze nie masz żadnego, jak piszesz doświadczenia w tych górach, po drugie dla osoby takiej jak TY jest to po prostu niebezpieczne, nie wiesz kogo spotkasz tam, a nawet po drodze. Nawiasem mówiąc, nie wiem, co na temat takiego wyjazdu sądzą Twoi Rodzice.

2) Nie zniechęcam Cię do wyjazdu w ogóle, ale sugerowałbym raczej rozejrzenie się wokół, z pewnością znajdziesz kogoś, kto też się tam wybiera i będzie Ci mógł służyć pomocą i górskim doświadczeniem. Do sezonu masz jeszcze trochę czasu.

3) Gdybyś jednak lekceważąc powyższe rady nadal koniecznie chciała jechać sama, to sugeruję zacząć od najbardziej rozdeptanych dolinek (Kościeliska z wypadem na Przełęcz Tomanową oraz Smreczyński Staw to już całodzienna wycieczka, do tego Chochołowska z wejściem na Grzesia i może przejściem do Rakonia i powrót Wyżnią Chochołowską, z tej samej Chochołowskiej wejście przez Dolinę Starorobociańską na Siwą Przełęcz i dalej przez Ornak na Przełęcz Iwaniacką i w dół do Doliny Kościeliskiej - to są szlaki, które pozwolą Ci sprawdzić kondycję, a należą do łatwych, równoicześnie trasy te są atrakcyjne widokowo). Jako dalszy etap proponuję Czerwone Wierchy, które pozwalają sprawdzić własną reakcję na ekspozycję - uwaga jednak, bo zwłaszcza przy słąbej pogodzie (mgła, chmury) mogą okazać się niebezpieczne - przeczytasz o tym w każdym przewodniku... W Tatrach Wysokich za pierwszym razem można wejść na Zadni Granat (zielonym szlakiem od Zmarzłego Stawu, ale należy uważać, aby nie zgubić szlaku), można wejść na Kozi Wierch - czarnym szlakiem od Doliny Pięciu Stawów. Warto przejść się z Morskiego Oka na Wrota Chałubińskiego i na Szpiglasowy Wierch. Pierwsze łańcuch to np. trasa z Morskiego Oka do Pięciu Stawów przez Świstówkę, zaś większe trudności - łańcuchy i klamry najlepiej poznać podchodząc od strony Murowańca na Zawrat (dalej zejście do Doliny Pięciu Stawów jest bardzo łatwe). Można długo jeszcze ciągnąć temat jak stopniowo zwiększając trudności i nabywając doświadczenia wprowadzać w Tatry.

4) O odpowiednim ekwipunku oraz mapie i przewodniku nie wspominam...

pozdrawiam
Marcys

PS. Już się boję co to będzie za te 10 lat, choć moje dzieciaki w Tatry jeżdżą ze mną...
Klaudia

-#1
Posty: 10
Rejestracja: sob 14 maja, 2005

Post autor: Klaudia »

Moi rodzice jadą ze mną do Zakopanego ale nie beda ze mna chodzic po górach..........ewentualnie bryczka zajada nad Morskie Oko albo kolejka na Gubałówke.... Jeszcze nie wiedzą o moich planach........Pewnie i tak samej mnie nie puszczą. Gdyby byla jakas ekipa.......to moze ale skoro nie ma to musze kombinowac !!! :think:
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Klaudia pisze:właśnie w te wakacje
Klaudia - jeszcze jest sporo czasu.
Może ktoś z forum będzie jechał w Tatry, w Twoim terminie (jakieś dziewczyny? - to i rodzice będą spokojniejsi :-)), więc... - spoko - będzie dobrze. :-)

pzdr - Czesław II
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tomtom pisze:Klaudia ->

Bierzesz mape+przewodnik i na pewno dasz sobie rade. Ze swojej strony proponuje zaczac od poczatku, tj. od Doliny Zuberskiej, bo to mniej wiecej cale Tatry w soczewce. Wybieram sie tam pod koniec czerwca, wolne miejsce w furze sie znajdzie :)
A dla jakiegoś starszego pana lub pani miejsce w furze też by się znalazło!
:D:D:D
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Klaudio - teraz tak poważniej.
Jeżeli jesteś w miarę wysportowana to z punktu widzenia technicznego poradzisz sobie wszędzie - wystarczy patrzeć co robią inni, specjalnych kursów "wspinaczki z użyciem łańcuchów" jak na razie się jeszcze nie wymaga.
Ale to niestety za mało bo w Tatrach bywają niespodzianki, szczególnie a w zasadzie głównie pogodowe. A to może być groźne. No i kilka jeszcze takich drobiazgów.
Masz 17 lat i pewnie jesteś niebrzydka (inne w Tatrach nie bywają). No a tutaj nie tylko niedźwiedzie bywają ale i "kłusownicy" się trafiają. Niestety nie sami gentlemani-kłusownicy. :)

PS - a może byś tak spróbowała "wychować" rodziców na turystów. Pewnie z Tatą by poszło Ci lepiej. 80 lat chyba jeszcze nie mają i też by im to na zdrowie wyszło. :)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Janek, toz Ci w marcu jeszcze leb suszylem, ze do Zuberca jedziemy.

Klaudia ->

Tak calkiem serio, daj na gg albo maila namiar na planowany wyjazd, to sie moze skorelujemy. Ostatnio jakos tak wychodzi, ze co wyjazd to komus nowemu pokazuje Tatry, wiec mam praktyke.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Klaudia jak nikogo chętnego do chodzenia po górach nie znajdziesz to nie rezygnuj. Na łatwe szlaki spokojnie możesz iść sama. Jest tam przeważnie dużo ludzi więc na szlaku raczej nigdy nie będziesz sama. Kup sobie przewodnik np. "Tatry Polskie" Józef Nyka poczytaj sobie różne strony internetowe (nie będę robił krypto reklamy i nie podam adresu do swojej ;) ) ale w google na pewno coś znajdziesz
http://www.google.pl/search?hl=pl&c2cof ... Szukaj&lr=
Poczytaj trochę o zasadach poruszania się na szlakach górskich, o niezbędnym ekwipunku i dasz sobie radę. A z czasem zdobędziesz doświadczenie.
Jeśli chodzi o przekonanie rodziców aby puścili cię samą na szlak to faktycznie możesz mieć problem. Najlepiej zabierz ich chociaż raz z sobą na jakiś łatwy szlak. Niech się sami przekonają, że nie takie to straszne.
Dresik

-#3
Posty: 168
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Dresik »

Zajrzyj tutaj napewno znajdziesz coś dla siebie
http://www.tatry.turystyka-gorska.pl/
Klaudia

-#1
Posty: 10
Rejestracja: sob 14 maja, 2005

Post autor: Klaudia »

Dzieki. No mam wielki problem.......rodzice mnie nie puszczą samej a oni ze mna nie pojda. Ale nie rezygnuje. Póki co sprobuje zebrac jakas ekipe. Może uda mi sie namowic z 2 osoby no to pojdziem a jak nie no to........ A jakoś to bedzie
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Klaudia pisze:mam wielki problem.......rodzice mnie nie puszczą samej a oni ze mna nie pojda.
Coś kiepsko "wychowałaś" sobie rodziców. Mnie mój wnuk (12 lat) znacznie lepiej wychował - właśnie wczoraj odbyliśmy "naradę wojenną" nad mapą.
Powodzenia!
PS - a może masz dziadka, z większą fantazją od rodziców? :)
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ