PS.
Moim zdaniem popełniasz błąd przechodząc z nimi na "ty" - smarkacze powinni mieć respekt przed starszymi. A i tak dla nich jesteś "wapnem".
PS2
Rozmawiałem niedawno temu z takim jednym 14-latkiem o muzyce. Poprosiłem aby mi zaprezentował coś absolutnie nowoczesnego. Podrapał się w głowę, coś tam znalazł na YouTube - po 5 sekundach miałem tylko jedno marzenie - aby natychmiast to wyłączył, nieodparcie mi się to kojarzyło z przecinaniem rury stalowej tępą piłką. W dodatku wokalista miał wygląd kogoś w stanie terminalnym. A on to skwitował - to w zasadzie już prehistoria, gdybym dał coś z aktualnego topu to by pan chyba matychmiast zszedł z tego świata. W "rewanżu" znalazlem mu coś z Pink Floyd. Stwierdził - "nawet ładne, pierwszy raz widzę tych gostków, ale tak po prawdzie to pitolą jak w XVIII wieku.
Moja mama, zawzięta melomanka, też miała raczej inne gusty niż ja w wieku ok. 23 lat, ale kontrast nie był aż tak wielki a gdy ją zaciągnąłem na koncert Kwartetu Dave Brubecka to wyszła z koncertu zachwycona.






