Buty,buty......

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Żabi Koń pisze:Nie wiem czy widziałaś:
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewto ... 360#599360
Teraz przeczytałam.

Moje buty również są bardzo ładne :)

Mam całkiem inną podeszwę (też Vibram ale inny).

Wkładki jak pisałam szlag mi trafił po kilku miesiącach, ale kupiłam w "Lidlu" za kilkanaście złotych inne (widać je na zdjęciu). Mam buty od czerwca 2009, średnio użytkuję w górach około 50-70 dni w roku i jak dotąd nie widać większych śladów zużycia (tfu, tfu, tfu przez lewe ramię aby jeszcze co najmniej rok mi wytrzymały), tyle właśnie co na zdjęciu.

Moja podeszwa też genialnie trzyma na suchej skale, również na wapieniu, na mokrej (w tym na wapieniu) też jest do ścierpienia.

Jeszcze taka uwaga - kolega kupił w "Decathlonie" zimowe buty (marki nie pamiętam !!!) przecenione z 900 zł na 400 zł - i są to zimowe buty z tym samym vibramem co mój. Niestety teraz w "Decathlonie" już ich nie ma, a szkoda - kupiłabym.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Basia Z. pisze:Niestety teraz w "Decathlonie" już ich nie ma,
w Decathlonie falowo pojawiają się jakieś "lepsze" marki, niż ich lokalne.

Co do Salewy - sama w nich nie chodziłam, ale sprzedawałam. Nie pamiętam jakiś poważniejszych reklamacji, ale prawda jest taka, że wiele zależy od szczęścia. Jednym but się rozpadnie po roku, innym po 3latach. Ale także od sposobu dbania o buta itd. itd.
To co mi osobiście podoba się w Salewie to dizajn i kolorystyka, ale to raczej nie przekłada się na jakoś użytkowania :P
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Poczytałam, posłuchałam, dowiedziałam się, po przymierzałam, napatrzyłam się i zdecydowałam :) Dziękuje za doradztwo!

P.S. A propo designu, to rzeczywiście trzeba im oddać piękny wygląd :) Co nie zmienia faktu, że nadal bardziej kolorystycznie podoba mi się linia męska niż damska :))
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Olusia pisze:Co nie zmienia faktu, że nadal bardziej kolorystycznie podoba mi się linia męska niż damska :))
Hehe, miałem podobnie parę lat temu kupując Asolo. Damska wersja była po prostu prześliczna, ale co z tego. Jako facet mogłem sobie wybrać między brązowym, a szarym.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Olusia pisze:bardziej kolorystycznie podoba mi się linia męska niż damska
a to tak najczęściej bywa...aczkolwiek zawsze rozbrajały mnie klientki, które musiały mieć buty pod kolor spodni, spodnie pod kolor kurtki, kurtkę pod kolor polara, polar pod kolor czapki, czapkę pod kolor rękawiczek, rękawiczki pod kolor termicznej bielizny, bieliznę termiczną pod kolor skarpetek, a skarpetki pod kolor oczu. Niestety nie znajdowały we mnie sprzymierzeńca w staraniach o bycie trendy na górskim szlaku, gdyż zawsze stwierdzałam jedno: jak będzie błoto to wszystko będzie w tym samym kolorze ;) :P (no może oprócz oczu :)) )
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

ruda pisze:
Olusia pisze:bardziej kolorystycznie podoba mi się linia męska niż damska
a to tak najczęściej bywa...aczkolwiek zawsze rozbrajały mnie klientki, które musiały mieć buty pod kolor spodni, spodnie pod kolor kurtki, kurtkę pod kolor polara, polar pod kolor czapki, czapkę pod kolor rękawiczek, rękawiczki pod kolor termicznej bielizny, bieliznę termiczną pod kolor skarpetek, a skarpetki pod kolor oczu.
Ale ja też tak mam - lubię liliowy róż oraz kolor turkusowy i staram się dobierać sobie ciuchy i dodatki turystyczne w tych kolorach (bieliznę to już niekoniecznie, tu preferuję kolor czarny).

Kobieta powinna być atrakcyjna wszędzie - a na szlaku (i bez szlaku) - szczególnie.

Różne niedrogie a bajeranckie dodatki - rękawiczki czy buffy, stwarzają duże możliwości.

Buty i sandały niestety mam przeważnie męskie bo mam numer 42.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Basia Z. pisze:).

Kobieta powinna być atrakcyjna wszędzie - a na szlaku (i bez szlaku) - szczególnie.
Otóż to :-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Basia Z. pisze:Kobieta powinna być atrakcyjna wszędzie - a na szlaku (i bez szlaku) - szczególnie.
akurat atrakcyjność na szlaku totalnie mi wisi, bo jak jestem styrana to ostatnia rzecz o jakiej myślę, to jakie mam ciuchy na sobie i jak wyglądam w takim komplecie. Może dlatego dominuje u mnie czarny kolor oraz kilka bardziej kolorowych ubrań, które wyszarpałam na jakiś wyprzedażach.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

ruda pisze:a to tak najczęściej bywa...aczkolwiek zawsze rozbrajały mnie klientki, które musiały mieć buty pod kolor spodni, spodnie pod kolor kurtki, kurtkę pod kolor polara, polar pod kolor czapki, czapkę pod kolor rękawiczek
Nie wierzę, że i Ty nie zwracasz na to uwagi... To chyba już leży w naszej naturze, że lubimy jak ubrania do siebie pasują, nawet na szlaku. Inna sprawa jest taka, że ja bym całe życie przechodziła w czarnych kolorach (i może czasem czerwonych ;) ), więc wybór koloru górskich ciuchów do najtrudniejszych nie należy.
Basia Z. pisze:Kobieta powinna być atrakcyjna wszędzie - a na szlaku (i bez szlaku) - szczególnie
Też tak uważam. Natomiast nakładanie pudru i cieni do powiek trochę mnie śmieszy, ale... co kto lubi. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Agaar pisze:
Basia Z. pisze:Kobieta powinna być atrakcyjna wszędzie - a na szlaku (i bez szlaku) - szczególnie
Też tak uważam. Natomiast nakładanie pudru i cieni do powiek trochę mnie śmieszy, ale... co kto lubi. :)
A tu też pełna zgoda.
Na trasie się zawsze okropnie pocę, całe włosy mam zwykle mokre, spływający makijaż nie należy do estetycznych i bardzo przeszkadza.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Basia Z. pisze:Na trasie się zawsze okropnie pocę, całe włosy mam zwykle mokre
Mam podobnie. Wtedy już tylko te ładne górskie ciuszki mogą coś pomóc. ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Agaar pisze:To chyba już leży w naszej naturze, że lubimy jak ubrania do siebie pasują, nawet na szlaku.
normalnie zwracam na to uwagę, w górach średnio w szczególności jak mam na sobie kilka warstw ciuchów z czego i tak np. widać jedynie spodnie i kurtkę czy bluzę. Reszta może się gryźć kolorystycznie, ale ani ja na to nie patrzę, ani ludzie na szlaku.
Dla mnie ciuch ma po pierwsze być wygodny, wygląd to sprawa drugo- a nawet trzeciorzędna.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ruda pisze:Dla mnie ciuch ma po pierwsze być wygodny, wygląd to sprawa drugo- a nawet trzeciorzędna.
I z takim stwierdzeniem zgadzam się w 100% :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Człowiek lepiej się czuje w czymś, w czym ładnie wygląda, więc istnieje tutaj nierozerwalny związek. W dzisiejszych czasach łatwo znaleźć coś takiego, wybór jest ogromny. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

To samo chciałam napisać - to że coś jest wygodne nie oznacza, że musi być brzydkie.
Jest tak ogromna ilość rzeczy w sklepach - tanich, wygodnych i ładnych jednocześnie, ze jest w czym wybierać.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Pytanko : zamierzam się na wymianę butów i zastanawia mnie ten model http://8a.pl/buty-trekkingowe-wysokie/z ... -gt#589519. Może się ktoś wypowiedzieć na ich temat, jakieś doświadczenia z nimi?? Polecacie /odradzacie??
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
Awatar użytkownika
luna19

-#3
Posty: 189
Rejestracja: pn 11 mar, 2013
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: luna19 »

patrzę i nie mogę się nadziwić ... Bałam sie wejścia na Świnicę ale jak ona w takim stroju i takich butach dała rade to ja nie dam? :))

http://www.goryonline.com/hydepark-540
ǝןz oןʎq ǝıu ıɯ ʎq ıɯɐbou ʎɹọb op oןǝuɐʇs ǝıɔʎz
Awatar użytkownika
Mic1907

-#2
Posty: 74
Rejestracja: pn 01 paź, 2012
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Mic1907 »

A myślałem, że jeżeli chodzi o strój i obuwie w górach to już widziałem całą głupotę ludzką. A jednak.
Każdy ma swój Everest marzeń.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

luna19 pisze:patrzę i nie mogę się nadziwić ... Bałam sie wejścia na Świnicę ale jak ona w takim stroju i takich butach dała rade to ja nie dam? :))

http://www.goryonline.com/hydepark-540
Przecież to stare jak świat ;)
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ