tatrzanska aura w czerwcu

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Oto fotki z Czerwca 2004.
http://my.magma-net.pl/czesiek/dwa.html
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

MiG pisze:Z powyższego wykresu wynika
...że równie dobrze można zmoknąć w czerwcu jak i w lipcu a biorąc pod uwagę inne czynniki, o których już pisałem wcześniej, to ja jestem za czerwcem!

W okresie od końca maja do końca czerwca bywałem w Tatrach przez ostatnie trzy lata. Pewnie, że deszczu czasem nie brakowało, ale pogoda w tym wiosennym okresie kojarzy mi się raczej ze zmiennością a nie z ciągłymi opadami (jakby to wynikało z niektórych postów).

Raz słonko raz deszcz - taki jest właśnie tatrzański czerwiec w mojej pamięci! :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Pogoda w czerwcu jest naogół taka sama jak w lipcu i sierpniu a prawdopodobnie i w innych miesiącach tzn. naogół fatalna. Wszelkie odchyłki od tej reguły należy traktować jako wybryk natury lub objaw szczególnych łask bożych (w zależności od światopoglądu). Udając się w Tatry należy z góry założyć, że będzie lało, z powodu mgły nic nie będzie widać, co pół godziny poza opadami deszczu będzie jeszcze siekł grad itd itd. Jeśli przypadkiem będzie inaczej to doznajemy odczucia szczególnego szczęścia i o to właśnie chodzi.
PS
Piszący te słowa przeżył kiedyś w lipcu pełne 21 dni bez kropli deszczu, Padało jeszcze dzień przed przyjazdem i rozpoczęło na nowo w dzień po wyjeździe.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

jak to mówią - pogoda w górach nest nieprzewidywalna - nie mozna przewidziec kiedy przestanie padać

PS W zeszłyn tygodniu padało tylko 2 razy - raz od poniedziałku do środy, drugi raz od czwartku do niedzieli.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ekedz

-#3
Posty: 108
Rejestracja: czw 21 kwie, 2005

Post autor: ekedz »

poki co nie mialam zbyt powaznych starc ze zlosliwa pogoda... duzo czesciej dopisywala niz marudzila ;) i mam nadzieje, ze taki tez uklad miedzy mna a pogoda utrzyma sie w czerwcu 2005 :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ekedz pisze:i mam nadzieje, ze taki tez uklad miedzy mna a pogoda utrzyma sie w czerwcu 2005
Radzę jednak spodziewać się wszystkiego najgorszego, każda najdrobniejsza nawet poprawa pogody będzie miłą niespodzianką.
Mówiąc poważnie - czerwiec nie jest najlepszym rozwiązaniem i jedynym jego walorem jest stosunkowo niewielka ilość "stonki" i innego "plugastwa".
Jestem gorszego sortu...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

W czerwcu w Tatrach byłem tylko raz...w zeszłym roku na zlocie...pogoda była w kratkę, na 3 dni- jeden deszczowy..Jednak po przeczytaniu posta Janka można stwierdzić, że pogoda dopisała .. :) W lipcu zawsze trafiam na słonko i zero opadów...ale generalnie moimi ulubionymi miesiącami na górskie wędrówki to sierpień i wrzesień :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Janek pisze:czerwiec nie jest najlepszym rozwiązaniem i jedynym jego walorem jest stosunkowo niewielka ilość "stonki" i innego "plugastwa".
Absolutnie się z Jankiem nie zgadzam. Czerwiec to miesiąc niespodzianek. :] Owszem czasami popada (2 tygodnie pod rząd), za to powietrze jest niezwykle rześke, wolne od tej nagrzanej mazi, jaką możemy spotkać w lipcu/sierpniu. Lasy pachną po deszczach młodą naturą, przecież ledwie skończyła się wiosna. Wiele szlaków jest pustych, a w schroniskach można przy kominku pogadać z właścicielami (np. Ornak), gdyż nie ma ruchu. Czerwiec to dłuuugie płaty śniegu po których się wędruje w krótkich spodenkach i T-shircie. Wreszcie czerwiec, to nietuzinkowe skrzyżowanie ul. Bahledy z Nowotarską, gdzie mimo ogromnej ulewy rozpędzone PKSy romantycznie wyrzucają w powietrze orgom wody i błota, które to następnie miękko osiadają na plecakach, na głowie i we wnętrzu butów, udawadniając ich nieprzemakalność (od środka).

I nikt mi nie powie że czerwiec jest beznadziejny...! :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

....no i stało się : tekst Mariusza sprawił, że zarezerwowałam sobie pobyt w Tatrach od 17 - 20 czerwca.:)) Właśnie dostałam potwierdzenie rezerwacji...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Izabela pisze:tekst Mariusza sprawił, że zarezerwowałam sobie pobyt w Tatrach od 17 - 20 czerwca
Tego... no... ale pamiętaj, uprzedzałem - może ciut pokropić przelotny deszczyk* i takie tam... Ja w czerwu będę w Tatrach na bank.
:)


* przelotny deszczyk - tu: ciężka tygodniowa ulewa z piorunami.
ekedz

-#3
Posty: 108
Rejestracja: czw 21 kwie, 2005

Post autor: ekedz »

Mariusz pisze:Ja w czerwu będę w Tatrach na bank.
i ja takze wraz z moim Ukochanym ;)
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

ekedz pisze:i ja takze wraz z moim Ukochanym
...więc czemu pytasz o pogodę?... ;)
ekedz

-#3
Posty: 108
Rejestracja: czw 21 kwie, 2005

Post autor: ekedz »

AdiK pisze:ekedz napisał(a):
i ja takze wraz z moim Ukochanym

...więc czemu pytasz o pogodę?...
zeby upewnic sie ze bedzie to wspanialy wyjazd :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Izabela pisze:....no i stało się : tekst Mariusza sprawił, że zarezerwowałam sobie pobyt w Tatrach od 17 - 20 czerwca
Zawsze podziwiam i zazdroszczę tym co tak mogą wyjechać na cztery dni. W moim przypadku to minimum jeden dzień jazdy na miejsce, potem conajmniej jeden dzień aklimatyzacji ("mój typ" tak ma), potem dwa dni niepogody i trzeba wracać. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie! :D
Jestem gorszego sortu...
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

sądząc po temperaturach na nizinach (nadbrzeżnych), to w Tatrach może jeszcze mrozić zimą, brrrr
lugomi

-#3
Posty: 185
Rejestracja: ndz 17 kwie, 2005
Lokalizacja: Münster Niemcy

Post autor: lugomi »

http://zakopane.meteo.com.pl/
Nie ma ani juz tak zle z temperaturami w tatrach! Wszystko juz plusowe! Mozecie zobaczyc na tej stronce! :think:
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

lugomi pisze:http://zakopane.meteo.com.pl/
Nie ma ani juz tak zle z temperaturami w tatrach! Wszystko juz plusowe! Mozecie zobaczyc na tej stronce! :think:
Powiem krótko - Nie Wierzę ,chyba że ktoś chce zdobywać Gubałówkę ,albo Koziniec .
Dresik

-#3
Posty: 168
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Dresik »

Troszkę Taterki obieliło przez te pare dni:

Obrazek

http://www.mati.zakopane.pl/info2/templ ... ndex2.html
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

dagomar pisze: Powiem krótko - Nie Wierzę ,chyba że ktoś chce zdobywać Gubałówkę ,albo Koziniec .
To warunki dla Zakopca, zupełnie inaczej jest w Murowańcu, nie mówiąc już o Kasprowym. Pogodę w Tatrach trzeba sprawdzać dla stacji na Kasprowym.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Zdarzało mi się już również brnąć po kolana w starym ,jak i po kostki w świeżym śniegu ,gdy na Kasprowym było letnio. Można sprawdzać temperaturę i wiatr i na Kasprowym ,i lepiej na Łomnicy ,a i tak zmieni się wszystko w godzinę ,najpewniej nosić cały sprzęt i ubrania i mieć wszystko (czyli pogodę) w nosie.
ODPOWIEDZ