MOJE SPEŁNIONE MARZENIE....

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

MOJE SPEŁNIONE MARZENIE....

Post autor: Zakochani w Tatrach »

W tą burą i okropnie ponurą zimę - przeglądając nerwowo kilka razy dziennie kolejne portale pogodowe w internecie - marzyłam sobie bez specjalnych nadziei :

- żeby się trafiło kilka dni słonecznej pogody....
- żeby na drogach warunki były dobre...
- żeby w Tatrach była lawinowa jedyneczka bo boję się lawin.....

W końcu łaskawe dla mnie wielce Niebiosa ulitowały się nad moją stęsknioną duszą i spełniły te marzenia...w dodatku wszystkie trzy naraz :D .
Telefon ….. i uradowany naszym przyjazdem głos gaździny, szybkie pakowanie bagaży i w drogę.
Nic to że pogoda taka sobie... JUTRO MA BYĆ BEZCHMURNIE.......
W tak piękny sposób szary luty postanowił zakończyć swoje tegoroczne panowanie.
Nie był dla mnie dobry w tym roku więc chociaż na koniec tym jednym dniem trochę się zrehabilitował.

Nazajutrz na niebie od rana błękit i jaskrawo świecące słońce, lekki mrozik....cudnie.

Mieliśmy inne plany ale w taką pogodę musiałam zobaczyć Gąsienicową.......po prostu musiałam.
W mieście brzydko, zwały brudnego śniegu ciągnące się wzdłuż ulic nie robią dobrego wrażenia.
W górach cudna zima.
Poszliśmy sobie przez Skupniów Upłaz szlakiem bielusieńkim, skrzącym się i skąpanym w promieniach słonecznych.


1.
Obrazek

2.
Obrazek

Nie schodziliśmy do schroniska bo przy szałasie była „patelnia” na której smażyły się smakowite widoki - a ja na takie danie jestem nieprzyzwoicie chytra i łakoma.

3.
Obrazek

4.
Obrazek

Po wypiciu zimnego piwka w promieniach ciepłego słoneczka i przegryzieniu małego co nieco, wybraliśmy się nad Czarny Staw a potem jeszcze po zamarzniętej tafli na drugą stronę, żeby delektować się pustką i bliskością ośnieżonych Żółtej Turni ...Granatów... Kozich....Kościelca....

Żółta zakleszczona w błękicie....

5.
Obrazek

6.
Obrazek

7.
Obrazek

Ile radości i szczęścia sprawiła mi ta wycieczka.....a przecież nie pierwszy raz tam byłam zimą …... i oby nie ostatni


Na piątek prognozy byle jakie, ale trudno - trzeba przeczekać.
Rano było jeszcze dość przyzwoicie, zajrzeliśmy na Małą Łąkę, potem na Przysłop Miętusi i choć widoki nie były oszałamiające, to spacer fajny.
Po południu już tylko bura mgła.

8.
Obrazek

W sobotę - biegi Justyny Kowalczyk....małżonek zapowiedział że się nie rusza z przed telewizora.
A dla mnie nie ma i nie będzie takiego programu w TV dla którego wolałabym w ładną pogodę zostać w domu zamiast w iść w góry.
Poszłam sama, niedaleko – do Kondratowej.
Posiedziałam na tarasie schroniska, potem jeszcze spacer w stronę Przełęczy pod Kopą Kondracką gdzie skrobało się do góry kilku skiturowców.
Ile trzeba potu wylać żeby sobie poszusować po dzikich zboczach – latem niedostępnych....

9.
Obrazek

10.
Obrazek

Ilekroć jestem w Zakopanem ciągnie mnie na Słowację....tam zima też cudowna...
Namówiłam w niedzielę małżonka na wycieczkę do Kieżmarskiej.
O każdej porze roku jest piękna a zimą dodatkowo bajeczna.

Moment w którym moje autko wyjeżdża na Cestę Svobody jest dla mnie magiczny.
Uwielbiam te strony a tamtejsze widoki podnoszą mi poziom endorfin do samego nieba.
Tak było i tym razem, zwłaszcza że od października – przez tą paskudną zimę – nie miałam okazji ich odwiedzić..
Dodatkowo w pakieciku słowackiego szczęścia udało mi się ugadać parkingowego i dostałam spory bonus za parking :D.
Jak tu nie kochać Słowaków......

11.
Obrazek

12.
Obrazek

13
Obrazek

14
Obrazek

15.
Obrazek

Nic to że około południa słońce chowa się za wysokie turnie otaczające Zelene Pleso i panuje chłodny cień....
Jest tak pięknie iż się o tym nie myśli.

16
Obrazek

Posiedzieliśmy chwilę w schronisku, przy piweczku...z widokiem na zmarznięte Pleso i ośnieżone skały .
Potem obowiązkowy spacer na drogą stronę stawu. Stamtąd widoki równie piękne i ciekawe.

17.
Obrazek

18.
Obrazek

19.
Obrazek

Powrót jak zwykle powolny, dopóki widoki oświetlonych szczytów nie schowały się za drzewa w leśnej części szlaku. Tam dopiero dało się iść normalnie.
Piękny dzień..... i wielkie zaskoczenie.....nad naszą stroną stały chmury a nad Bielskimi nawet ciemne i niskie.....
Chyba mój dobry Anioł Stróż Górski podpowiedział mi tą wycieczkę w bajeczną krainę słońca i bieli.....dzięki Ci Aniele....


Na poniedziałek i wtorek znów prognozy jak ze snu, więc grzechem byłoby nie wybrać się na Kasprowy.
Oczywiście wjazd kolejką a zejście z Przełęczy Suchej do Gąsienicowej.
Marzenie....z którego brutalnie wyrwał mnie widok kolejki do kolejki w Kuźnicach, sięgającej zakrętu gdzie busy wjeżdżają na swój końcowy przystanek.
Krótko mówiąc 2-3 godziny stania. Ja oczywiście się zbuntowałam i chciałam zrobić odwrót natychmiastowy ale na szczęście mąż wpadł na pomysł żeby iść na Halę Goryczkową i wjechać wyciągiem narciarskim.
Takie rozwiązanie - to ja rozumiem.....
Byliśmy tam kiedyś zimą w takich samych okolicznościach, ale to było kilka lat temu i szczerze mówiąc prawie nie pamiętałam tego szlaku.....
Upewniłam się tylko telefonicznie w PKL czy możemy wjechać wyciągiem dla narciarzy bez nart żeby nie było niemiłej niespodzianki , straconego pięknego dnia i nerwów.
Możemy !!!! - co za ulga...
Szlak prowadzi pod Myślenickimi Turniami.

20.
Obrazek

Godzinka do góry – a na końcu nawet mocno do góry – i otworzył się widok skąpanej w słońcu Goryczkowej. Narciarskie klimaty, które bardzo lubię.... żadnej kolejki do kasy, kilkuosobowa do wyciągu.....to jest to....

21.
Obrazek

Muszę powiedzieć że wolę jechać tym wyciągiem niż wagonikiem – bo ten „idzie” bliżej i niżej :)).
Poczułam się prawie jak w Dolomitach.....na ziemię sprowadziły mnie drewniane, uszkodzone krzesełka wyciągu :?
Ło Jezu....pamiętają chyba czasy Cesarza Franciszka Józefa.......

Zahaczyłam nogawką od spodni za jakiś pęknięty szczebel i mąż szarpał się dość chwilę z tym problemem bo groziło to zatrzymaniem kolejki lub podarciem spodni. Obciach kompletny.....

22.
Obrazek

Widoki z krzesełek też ciekawe i zupełnie inne niż z wagonika.

23.
Obrazek

24
Obrazek

25.
Obrazek

Kawałek „na krechę” od wyciągu na szczyt Kasprowego i już można podziwiać widoki, które – choć znane - zawsze robią wrażenie....zwłaszcza przy takiej pogodzie i krystalicznej widoczności :).

26.
Obrazek

27.
Obrazek

Na szczycie trochę wiało, ale niezbyt mocno, słoneczne, ciepłe promienie wynagradzały to z wielką nawiązką. Postanowiliśmy iść na Beskid – również bardzo widokowy.
W zaciszu wierzchołka od strony słowackiej można się było opalać, co nieliczni turyści skwapliwie wykorzystywali.
Posiedzieliśmy przy gorącej herbacie, wspominając nasze letnie i jesienne wycieczki we wspaniale stąd widocznej Dolinie Cichej .

28.
Obrazek

29.
Obrazek

Popatrzyliśmy na oblężoną Świnicę....

30.
Obrazek

I trzeba było z żalem schodzić bo czas naglił przez ten niespodziewany spacer do Goryczkowej, który nie był przewidziany w programie wycieczki.

31.
Obrazek

31a
Obrazek

32
Obrazek

33.
Obrazek

34.
Obrazek

35.
Obrazek

Mimo już dość późnej pory wstąpiliśmy do Murowańca na piwko.
Stwierdziłam że jest tak cudnie, iż nie będziemy się spieszyć, piweczko się nam należy, mamy czołówki....najwyżej pół drogi przemierzymy po ciemku....
Dla takich widoków – warto :)

36.
Obrazek

37.
Obrazek

38
Obrazek


Po tej wycieczce Siódme Niebo wzięło mnie w swoje ramiona :D .


DO Morskiego Oka też lubimy zajrzeć...nie dość że pięknie tam – to jeszcze droga niezbyt forsowna. Dość ślisko, zwłaszcza na skrótach – ale to żaden problem.
Grunt że ciepło, ludzi mało, czasem przejadą sanie....
Jedne popsuły mi humor bo z koni dosłownie się lało siurczkiem i jakoś dziwnie charczały....nie wiem jak ci ludzie mieli sumienie jechać w tych saniach :? ….

Nad samym stawem też trochę wiatru – delikatna zapowiedź jutrzejszego halnego.
Wokół schroniska – lodowisko, a przed schroniskiem – plażowisko.
Piwko oczywiście na dworze bo szkoda każdej chwili kiedy zimowe promienie słoneczne mają rzadką okazję oświetlać to piękne miejsce.
Natychmiast przyleciały morskooczne żebraczki i czekały na jakąś dużą porcję czegoś dobrego.

39.
Obrazek

40.
Obrazek

41.
Obrazek

42.
Obrazek

Dziś przyjechali nasi górscy przyjaciele Ela i Zbyszek, którzy mieszkali tym razem w naszej Staszelówce w pokoju obok, więc wieczór upłynął niezwykle przyjemnie przy małym co nieco ;) .


Środa....dalej piękna pogod, ale halny sobie dość ostro poczyna, więc wyższe wycieczki odpadają.
Poszliśmy się tak trochę popętać po Zakopanem ponieważ zdecydowałam z żalem i bólem że dziś wracamy do domu.

43.
Obrazek

Małżonek na stragany, a ja na Pęksowy Brzyzek i do starego kościółka obok.

44.
Obrazek

„Biały miiiś...dla dziewczynyyy”...... ...świeżo uprany i czysty :)) .

45.
Obrazek

No jak tu wyjeżdżać :? …...

Niestety - od jutra koniec tej przepięknej pogody, więc chyba nie ma co rozpaczać.....

46.
Obrazek



Jak widać – w Tatrach do szczęścia niewiele mi potrzeba...
- ich widoku na tle błękitnego nieba....
- niehonorne wycieczki na które bagaż lat pozwoli...
- spacer po zamarzniętym stawie odbyty powoli....
- pustka na szlakach dająca poczucie intymności....
To mi w Tatrach dostarcza najwięcej radości :D
Teraz na wiosnę i krokusy cierpliwie czekać pozostało....
Tatry kocham najbardziej....Tatr mi zawsze mało.


Mam nadzieję że choć kilka osób nie usnęło przy tej długiej relacji :? .....


Ala :).


Jeszcze takie panoramki :)

1.
Obrazek

2.
Obrazek

3.
Obrazek

4.
Obrazek

5.
Obrazek

6.
Obrazek

7.
Obrazek
Ostatnio zmieniony śr 02 mar, 2016 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 3 razy.
Zakochani w Tatrach
slax

-#3
Posty: 163
Rejestracja: sob 03 maja, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: slax »

Pięknie jest zimą w górach.Dawno nie byłem.Trza się kiedyś wybrać ale czasu mało.Może za rok.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Ja trochę przysnąłem, ale nic to :)) .
Tak poważnie to długo kazałaś czekać na kolejną relację. Moja prośba jest, żebyś, jak nie masz świżego materiału, odgrzebała coś ze starszych tematów. Ja jestem teraz uziemiony i tylko na relacje mogę liczyć. Zrozum człowieka w potrzebie. ;-)
5 mnie normalnie powaliło.
Na 28 widać jakieś poziome bruzdy pod deptakiem, jakby śnieg się obsuwał, czy co?
I jeszcze pytanie o drogę z Kuźnic do dolnej stacji narciarskiej goryczkowej. Czy jest ona jakoś oznakowana w zimie, czy idzie przy nartostradzie?
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

myszoz pisze:Na 28 widać jakieś poziome bruzdy pod deptakiem, jakby śnieg się obsuwał, czy co?
...dla narciarzy co by łatwiej im było się włączyć do ruchu. ;-)

Ładne panoramki Ala. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Alu brawa i uznanie za przepiękną relację, Ale się wstrzeliliście znów z pogodą.

Zgodzę się z przedmówcami 5 ujęcie niesamowite, 37 i 38 piękne.

Widzę Misiek po renowacji :D
myszoz pisze:Na 28 widać jakieś poziome bruzdy pod deptakiem, jakby śnieg się obsuwał, czy co?
Też mam zdjęcia tych pasów dla narciarzy :
Widok z góry
https://picasaweb.google.com/1111838972 ... 8409253970

I z grani
https://picasaweb.google.com/1111838972 ... 6823092882

https://picasaweb.google.com/1111838972 ... 0515521090
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Zakochani w Tatrach pisze:Moment, w którym moje autko wyjeżdża na Cestę Svobody jest dla mnie magiczny.
... szczególnie od czasu gdy wiatr odsłonił mnóstwo nowych widoków. Jak widać ;) nie ma tego złego.


;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

slax pisze:.Dawno nie byłem.Trza się kiedyś wybrać ale czasu mało
Z Krakowa - to można na jeden dzień wyskoczyć. Warto.

myszoz pisze:jak nie masz świżego materiału, odgrzebała coś ze starszych tematów
myszoz pisze:Ja trochę przysnąłem, ale nic to
Ło Jezu ...chcesz ze mnie zrobić Forumowy środek nasenny ??? ...i bez tego ledwie zipie ostatnio ;) :))

Dobrze, że się ocknąłeś i coś tam skrobnąłeś .... to mnie pociesza , że może nie taka najgorsza ta moja pisanina, skoro sen niezbyt głęboki ;)

myszoz pisze: długo kazałaś czekać na kolejną relację.
:O No chyba przegiąłeś. W środę wieczorem wróciliśmy, a już na niedzielę w południe wysmażyłam taką długą relację, a Ty piszesz, że długo czekałeś …. aż 3 dni :)) :)) .

myszoz pisze:Zrozum człowieka w potrzebie.
Ależ rozumiem, rozumiem - stąd tych 50 zdjęć pracowicie wybranych z 1500 w takim ekspresowym tempie :) .

myszoz pisze:I jeszcze pytanie o drogę z Kuźnic do dolnej stacji narciarskiej goryczkowej.
Trasa na Goryczkową jest tylko okresowa, zimowa - prowadzi początkowo obok nartostrady, potem gdzieś tam lasem, pod prawie pionowymi zboczami Myślenickich Turni. Na koniec trzeba się wyskrobać ostro w górę.
Jest przedeptana i oznakowana dla narciarzy. Latem tam szlaku nie ma.

Dodatkowym plusem tej wycieczki była cena wjazdu na Kasprowy – 12 zł od osoby ( wagonikiem 40 zł)

krzymul pisze:Ładne panoramki Ala.
Panoramki nie są jeszcze do końca chyba takie, jakie być powinny.
Mój "mądry" aparat zwrócił mi ostatnio uwagę, że za wolno przesuwam nim przy ich robieniu – wtedy są szersze ale i krótsze (jak nr 4).
Jak się przesuwa za szybko, wtedy informuje, że się nie udało. Muszę sobie wypracować odpowiednią szybkość....metodą prób i błędów – jak to na laika fotograficznego przystało :? .

Angie84 pisze:Alu brawa i uznanie za przepiękną relację, Ale się wstrzeliliście znów z pogodą.
Dziękuję bardzo :D .

Pogoda była piękna, ale mało fotograficzna – bez chmur, ostre słońce, chabrowe wręcz niebo, więc zdjęcia wyszły takie "dla cioci Kloci" :)) .

Mnie się podoba też nr 24. Na moim monitorze wygląda, jakby było trójwymiarowe.


Pozdrawiam ciepło nieuśpionych :) :D .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Piknie, Pani Alu, piknie. Jest śnieg, są chujenki.
Ale dość złośliwości, kilka zdjęć absolutnie rewelayjnych. No i namawiam do zrobienia prezentacji filmowej, wystarczy dobrać coś z muzyczki i klepnąć w ikonkę (doradzam tryb rozpraszanie).
Jestem gorszego sortu...
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Aaaaa...dream team był znowu w drodze :D



Widzę że nowy aparat spisuje się jak trzeba. I panoramki fajne i to ptaszydło. Ty to masz talent do tych zwierzaków :-)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Janek pisze:Piknie, Pani Alu, piknie. Jest śnieg, są chujenki.
O dzięki Ci Panie Janie...bardzo wielkie dzięki :P.

Zostawiłeś mnie jednak sam na sam ze zwykłą babską ciekawością - które zdjęcia Twoim zdaniem warte są tego, żeby im poświęcić dwie sekundy więcej przy oglądaniu :? .
Janek pisze:, kilka zdjęć absolutnie rewelayjnych
Bardzo się starałam pamiętać – mimo sklerozy – żeby je zgodnie z Twoimi apelami ponumerować.
Jeśli dasz radę przepchnąć ich numery przez klawiaturę – to nie dręcz dłużej tej paskudnej kobiecej przypadłości ;) :)) ......

W zamian zdradzę Ci coś na temat tych zdjęć :D ....



uszba pisze:...dream team był znowu w drodze
Ten dream team jest przeważnie w drodze :)) ....
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

przeczytałam, obejrzałam piękne footy i nie usnęłam oj NIE!
zima śliczna malowana :) Moje Klimaty póki co
pozdrawiam niezwykle zgrany i zgrabny dream team :)
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Można odnieść wrażenie, że w Waszym słowniku nie ma określenia "brzydka pogoda". Idealnie się wstrzeliliście.
Jakie te Tatry ładne i niewinne. ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Ala pisze:przeczytałam, obejrzałam piękne footy i nie usnęłam oj NIE!
zima śliczna malowana
Dziękuję za ten budujący konentarz oraz za mmeska z gór dalekich :D .....no i dalej czekam na Twoją relację ze słonecznej wyprawy na narty.
Sama niestety nie jeżdżę, ale bardzo lubię te klimaty :) .

Pozdrawiamy również. Jak widać – ALE (przynajmniej te Forumowe) lubią śliczną, malowaną górską zimę i tak trzymać póki co ;) :)) .

Agaar pisze:Jakie te Tatry ładne i niewinne
:think: Ładne ??? ....hm...to stanowczo za mało powiedziane. Po prostu CUDO .
A pogoda.....ech....nie na darmo śledzę ją nieustannie na wszystkich portalach w internecie, w TV i gdzie się tam jeszcze da. Czasem się uda wytropić jakiś wyż i wtedy ......wiadomo ;) .

Czasem się jakiś brzydki dzień też trafi.....ale nie ma tego złego....pozwoli odpocząć naszym sponiewieranym kończynom .
Jednak muszę przyznać, że w tą okropnie pochmurną i burą tegoroczną zimę – te kilka dni błękitnego nieba, to tak jak powiedziała Pogodynka w TVN - wygrana niczym szóstka w totolotka.
W Pieninach w styczniu, też taką trafiliśmy :D.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Janek pisze:Ale dość złośliwości, kilka zdjęć absolutnie rewelayjnych
Zakochani w Tatrach pisze:Jeśli dasz radę przepchnąć ich numery przez klawiaturę – to nie dręcz dłużej tej paskudnej kobiecej przypadłości
:think: No i nie dałeś rady :? .........trudno – przeżyję :)) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Janek pisze: No i namawiam do zrobienia prezentacji filmowej,
:? Bardzo mi to ciężko poszło, ale wypichciłam (z pomocą starszego wnuczka) 2 minutowy, krótki filmik - bez podkładu muzycznego, bo z tym sobie całkiem nie potrafię poradzić :? .

http://www.youtube.com/watch?v=HO4u1Bsx ... e=youtu.be


Na pełny ekran trzeba zmienić jakość na 480 p.



Nic to.....może dojdę powoli do wprawy i uda mi się zrobić filmik tak ciekawie - jak Janek :D .
Zakochani w Tatrach
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Cudo, to mało powiedziane :)
Panoramka numer 2 piękna.
W podobnym terminie jeździłam na Kasprowym - już wiem dzięki komu była taka pogoda! :D
To co Alu, wybierasz się w kwietniu ? Koniecznie daj znać kiedy, chętnie skorzystam :)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zakochani w Tatrach pisze:bez podkładu muzycznego, bo z tym sobie całkiem nie potrafię poradzić .
Witaj w klubie!
Ale z tą muzyką! Wnuczek się nie przyłożył...
Ale skoro na YouTube to może i lepiej bo się można nadziać na prawa autorskie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No to teraz mnie Ala zabije, ale nie umiałem się powstrzymać....

https://picasaweb.google.com/1153672880 ... 4838672466

to wersja "statyczna"

A teraz "dynamiczna"

https://picasaweb.google.com/1153672880 ... 9212207474

Wybacz, ale nie chciało mi się wstawić plansz z tekstem, za dużo pisania.

Ale wydaje mi się, że obrazy same mówią za siebie.


Oczywiście - pełen ekran i rozdzielczość 720 HD (prawy narożnik na dole są przyciski)

Może to Was przekona do tej formy prezentacji, wiadomo Ala, uznana firma w dziedzinie relacji z Tatr...
No i ta piosenka, słynna Rolling Stone'sów, ale chyba w wykonaniu Evy Cassidy bardziej pasuje do wizji.
Jestem gorszego sortu...
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Teraz to już tylko filmy będą w obiegu. Chyba czas umierać :))
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Ja wolę zdjęcia. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
ODPOWIEDZ