Górale z Wisły ?
Górale z Wisły ?
Kocham góry ! Jestem przynajmniej raz w roku w jakiś górach. Co roku jeżdże na wakacje do Łącka (dla niewiedzących: mała miejscowość kolo Starego Sącza /Beskid Sądecki/) i to miejsce jest mi bardzo bliskie. Lubie górali i wszystko co związane z górami! Czasem też jeżdże do Wisły. Słyszałam opinie tego typu: Wiślanie - górale od siedmiu boleści! Jak oni śmią sie tak nazywać ?!
Troche mnie to zaniepokoiło![/img]
Troche mnie to zaniepokoiło![/img]
Ostatnio zmieniony śr 18 maja, 2005 przez Klaudia, łącznie zmieniany 1 raz.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Czesc Klaudia! Ja tez bardziej sondze ze gorali to nie tylko mieszkancy jakiegos regionu z gorami, tylko to bardziej mieszkancy gor z swoimi specialnymi tradyciami! Gorlem tylko moze ktos zostac kto ze swoiego serca tez tak czuje jak goral! On kocha gory, swoie zwyczaje, swoie stroie goralskie,poprostu swoie latwe zycie! To jest dla mnie prawdziwy goral obojentnie w ktorych gorach mieszka!!!!!
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
niejestempewnienczy Góral to ktos kto kocha Góry.Dlaczego? Nop bo ilu Góraliwidzieliscie na Rysach albo chociaz Murowańcu??? odkąd nie wiolno wypasac tam owiec pewnei zadnego.Góral to mieszkaniec terenów górskich a to czy jest z tego powpodu zadowolony czy nie to juz inna sprawa .nie dajmy sie zwariowac romantycznemu etosowi Górala zapatrzonego w szczyty.Jesłipatrzy to tylko po to zebys ei zastanowić po cholere ci ludzie tam sie pchają.Zreszta tak kiedys mipowiedził taki "prawdziwy" Góral w czpaccce ,ciupaszką itd.pewnie miał ze 70 lat i całe zycie na podhalu ale w gÓrach jako takich to juz niekoniecznie .lugomi pisze:Czesc Klaudia! Ja tez bardziej sondze ze gorali to nie tylko mieszkancy jakiegos regionu z gorami, tylko to bardziej mieszkancy gor z swoimi specialnymi tradyciami! Gorlem tylko moze ktos zostac kto ze swoiego serca tez tak czuje jak goral! On kocha gory, swoie zwyczaje, swoie stroie goralskie,poprostu swoie latwe zycie! To jest dla mnie prawdziwy goral obojentnie w ktorych gorach mieszka!!!!!
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
http://www.bozym.com/tatry_bb/2-vf2.htm ... 0&start=50
Klaudio, witaj. Może zainteresuje cię temat góralszczyzny?. To mój ulubiony wątek tego forum. Pozdrawiam
Klaudio, witaj. Może zainteresuje cię temat góralszczyzny?. To mój ulubiony wątek tego forum. Pozdrawiam
Scena 1.
(wjeżdża Luki na karym koniu z mieczem w jednej ręce, a skrzynką czegoś złocistego w butelkach w drugiej, zalega cisza)
Chór: Integratorze - do dzieła!
(głos fanfar powitalnych)
Chór: Powstrzymajmy jaculę przed tą krucjatą, bo nam wybije wszystkich górali!
Integrator: Na pohybel!!!
(opróżnia pół skrzynki integracyjnego piwa i odjeżdża ku zachodzącemu słońcu)

(wjeżdża Luki na karym koniu z mieczem w jednej ręce, a skrzynką czegoś złocistego w butelkach w drugiej, zalega cisza)
Chór: Integratorze - do dzieła!
(głos fanfar powitalnych)
Chór: Powstrzymajmy jaculę przed tą krucjatą, bo nam wybije wszystkich górali!
Integrator: Na pohybel!!!
(opróżnia pół skrzynki integracyjnego piwa i odjeżdża ku zachodzącemu słońcu)
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
"ugościć" ??? no chyba ze cena oscypka jest wliczona w koszt kwatery to mozna mówić o ugaszczaniu oscypkiem bo normalnie to trzeba go poprostu kupić;-)Luki pisze:Iwona pisze:hehe- w temacie "Górali" nasz Jacula jest niereformowalny
refolmowalny,refolmowalny...tylko trza by go łaciatym ugościć a nie oscypkiem![]()
Jacek Venom pisze:"ugościć" ??? no chyba ze cena oscypka jest wliczona w koszt kwatery to mozna mówić o ugaszczaniu oscypkiem bo normalnie to trzeba go poprostu kupić
no widzisz,a ja oscypki mam gratis , i kwaterki przewaznie też ..no chyba że w sezonie,ale nawet wtedy płace jakieś symboliczne kwoty
Mariusz pisze:Cholera! Wiedziałem że się wyda... Luki przebacz...
przebaczam..ale musisz teraz się postarać o drugą krzynkię








