Fantastyczny kubek

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Fantastyczny kubek

Post autor: manfred »

Witam serdecznie bardzo serdecznie. Przechadzając się po opustoszałych Krupówkach tak tak opustoszałych a było to jakiś szmat czasu temu wstąpiłem do jednego specjalistycznego sklepu górskiego. Nazwy nie wymienię bo obsługa była bardzo miła i nawet była tam kobieta z którą nie omieszkałbym pochędożyć górskie szlaki. Ale do rzeczy. Od dawna wszyscy wiedzą Ci co mnie znają że ponad wszystko na pierwszym miejscu stawiam kobiety potem wódkę a na samym końcu :D znajduję sie kawa. Kawa pod rożnymi postaciami sypana, mielona, rozpuszczalna i Ty luro "Prima" też zaliczasz się do tej grupy. No i jak wcześniej wspomniałem wchodząc do tego sklepu nie bardzo wiedziałem co mam se kupić. Ale od razu moją uwagę przykuł kubek wspaniały kubek.

1.
Obrazek

W głowie się zakotłowało muszę go mieć. Wyjazdy służbowe, wyjścia w Tatry, w ciepłe letnie dni zimne piwo no same plusy. Cena w tym momencie nie miała znaczenia 59 zł cóż to jest w porównaniu z tak zajebistym wszystko mającym kubkiem. Świetny w dotyku. Rączka aksamitna dobrze leży w łapie. Podstawka wytłumiona kawałkiem tworzywa przez co kubek stabilnie stoi na podłożu i nie przesuwa się. Kolor błekitny mój ulubiony. Odpowiednia pojemność czyli ok. 0,4 litra. Sami zobaczcie

2. Obrazek

Zakrętka mocno wchodzi we wnętrze kubka :-) co sprawia wrażenie, że będzie to kubek niekapek. Szybko udałem się w domowe pielesze. Zagotowałem wodę na moją ulubioną kawę z mleczkiem i cukrem trzcinowym z odrobiną soku waniliowego. Wlewam do kubka wszystkie składniki zamykam pokrywkę i ... wpizdu kawa nie leci do mojego ryjka. Spoglądam na kubek jest tam takie zamknięcie które to uniemożliwia spełnienie rozkoszy. Odsuwam je moim oczom ukazuje się szparka. Pełen emocji znowu przechylam kubek no co jest kur....wa znowu nie leci.

Obrazek


Dokonuję oględzin kubka i okazuję się że ten wihajster lata jak potłuczony. Franca złośliwa jakaś co ja kubek przechylam to ten jeb i sie zamyka. i tak w kółko ja go otwieram przechylam a on złośliwa bestia zamyka się. Nic to biorę paragon szybkim kłusem udaję się do sklepu. Z łzami w oczach mówię sprzedawcom że kawa że pić mi się chce że przechylam a on jeb i zamyka się. Dostaję natychmiast nowy kubek nie używany rzekł bym dziewiczy.
Szybko udałem się w domowe... ( można wrócić do wcześniejszego tekstu)... zamykam pokrywkę i ... wpizdu kawa nie leci do mojego ryjka.

Patrzę teraz na niego ze łzami w oczach z nerwicą w środku gdzieś pomiędzy sercem a wyrostkiem robaczkowym. Ten kubek to jest totalny drogi badziew. Nie polecam go nikomu. Na tym kończę przepraszając szklankę musztardówkę za to że ją zdradziłem.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

:D
Awatar użytkownika
velka

-#1
Posty: 14
Rejestracja: pt 21 wrz, 2012
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: velka »

Że kupa a nie kubek to swoją drogą. Nie polecam tego typu kubków, gdzie jest takie zakrycie plastykowe. Albo to przecieka, albo szybko stygnie, albo jak pokazałeś wgl nie leci :D

Posiadam taki:
http://www.bergnershop.pl/pl/p/TERMICZN ... G-7520/160

Za takie pieniądze mi starcza, nie testowałem go w ciężkich warunkach. Jedynie droga do uczelni, uczelnia. Po 2h kawa gorąca, 3h mocno ciepła, 4h ciepła. Jak za takie pieniądze wydaje mi się, że spoko osiągniecie. ;-)
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Już kupiony a ten mój pizgnę z Kazalnicy do stawu ino cza tam wlyźć.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

manfred pisze: a ten mój pizgnę z Kazalnicy do stawu
:O Nie rób tego, bo potem będzie za Tobą wołał ........ „proszę Cię...zabierz mnie” .... ;-) :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Masz racje to kawopijca będzie się mścił ;-)
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

:))

humor mam poprawiony do końca dnia albo i dłużej
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Ładna sprzedawczyni to i takiemu górskiemu wyżeraczowi kit wciśnie :D

Kiedyś zakupiłem podobnie fantastyczny termos.
Miał w sumie tylko jedną wadę - zamiast trzymać ciepło w środku to znakomicie oddawał je na zewnątrz.
Każdemu jego Everest...
lukka

-#3
Posty: 179
Rejestracja: wt 02 paź, 2012

Post autor: lukka »

Trawestując-dewastując klasyka:
"Im bardziej manfred zaglądał do środka, tym bardziej tam kawy nie było."
Spadają deski
Ze smreków strzelistych
Robiąc bałwana
Z zielonego turysty
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Salewa może i jest znaną marką, ale i tak produkuje w Chinach czy innych Bangladeszach, więc nie można wymagać, by taki kubek był lepszy od takiego za 5zł kupionego na bazarze.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Ten kubek nadawałby się do reklamy z Banderasem.
lukka

-#3
Posty: 179
Rejestracja: wt 02 paź, 2012

Post autor: lukka »

myszoz pisze:Ten kubek nadawałby się do reklamy z Banderasem.
Chyba z Chukiem Norrisem.
Spadają deski
Ze smreków strzelistych
Robiąc bałwana
Z zielonego turysty
Awatar użytkownika
luna19

-#3
Posty: 189
Rejestracja: pn 11 mar, 2013
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: luna19 »

mam 4 podobne kubki, dostałam w prezencie, tylko gdzie ja je mam? :think: wiem .. na strychu zalegają bo takie ladne . Latem zabieramy w nich napoje z lodem nad wode. Pod nakrętke wkładamy folię :D na 2-3 godzinki kiedy leży sie plackiem mogą być :)
ODPOWIEDZ