TRZY KORONY W ŚNIEŻNEJ OPRAWIE.

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

TRZY KORONY W ŚNIEŻNEJ OPRAWIE.

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Będąc w Pieninach nie można pominąć spaceru wzdłuż Przełomu Dunajca. To piękna droga, nie trudna choć długa – ze Szczawnicy do Sromowców Niznych około 10 km, no i jeszcze trzeba wrócić ....razem 20.
Najlepiej się tą drogę przemierza na rowerach, ale o tej porze - to już "nie dla nas takie numery Bruner" :)).
Pogoda typowo zimowa....jasne, wysokie chmury, przyprószone śniegiem skały i drzewa, lekko przymarznięte brzegi Dunajca. Gdzieś tam nawet słońce próbowało się przebić przez chmurną pierzynkę, a w drodze powrotnej delikatnie posypał drobny śnieg.
Taka Droga Pienińska to dla nas nowość zupełna i również nie pozbawiona uroku.

1.
Obrazek

2.
Obrazek

Na brzegach rzeki można było wypatrzeć zamrożone ciekawe formy lodowe.

3.
Obrazek

4.
Obrazek

.....i pierwszy raz spotkane ptactwo wodne - Tracz nurogęś.
Widocznie przylatują do nas na zimę bo latem, ani jesienią nigdy nie widzieliśmy ich na Dunajcu.

5.
Obrazek

6.
Obrazek


Na kolejny dzień prognozy w TV były nieciekawe ale uczepiłam się tej dobrej z internetu . Do południa miało być słonecznie, po południu pochmurnie.
Nadzieję na to że się sprawdzi dawał wielki księżyc w pełni świecący nam w okna całą noc.
I faktycznie, ranek jak ze snu więc szybko się pozbieraliśmy i skrócikiem przez ogród naszych gospodarzy do szlaku na Trzy Korony :).
Ech ten skrócik ......duży ale ostro do góry - dość ciężki latem, bywa błotnisty jesienią no a zimą ..... uff ..... po śladach dzików, saren ....ło Jezu.

Ale za to fajne widoki na Krościenko i okolicę.

7.
Obrazek

8.
Obrazek

Szlak do Przełęczy Szopczańskiej w nieskazitelnej bieli prezentował się cudnie. Nie wiadomo było czym się bardziej zachwycać – lasem z drzewami w śnieżnych czapach, czy polanami, gdzie biel w zestawieniu z błękitem nieba i obłokami nie dawała szans na w miarę szybkie dotarcie do celu. Aparat był w ruchu co kilka metrów ....

9.
Obrazek

10.
Obrazek

11.
Obrazek

12.
Obrazek

13.
Obrazek

Szliśmy pustym szlakiem wolniutko, w niemym zachwycie i w pewnym miejscu, kilka metrów od nas zobaczyliśmy pasące się zwierzątko.

14.
Obrazek

Oczywiście uruchomiłam natychmiast aparat , a zwierzątko spojrzało ze zdziwieniem i zaciekawieniem, kto tak namiętnie fotografuje jego ośnieżony pycholek :)) .

15.
Obrazek

16.
Obrazek

17.
Obrazek


Nieco wyżej, znów niespodzianka....z niewielkiej odległości patrzył na nas śliczny jak z obrazka jelonek :).

18.
Obrazek

Po chwili - oceniając nasze zamiary – majestatycznie odszedł głębiej w las.
Chyba ta ocena źle nie wypadła, bo wcale się nie spieszył.

19.
Obrazek

Biedne te zwierzęta zimową porą..... leśna stołówka pustawa, w dodatku pod zwałami śniegu.

20.
Obrazek

21.
Obrazek

22.
Obrazek


Panorama z Przełęczy Szopczańskiej po prostu zwalała z nóg. Widoczność była wspaniała, przejrzystość powietrza krystaliczna.
Ten widok zawsze działa na mnie jak narkotyk....nie czułam wiatru świszczącego na przełęczy, przeciągu ani zimna które ze sobą przynosił.
Wyciągnęłam aparat i cala reszta dla mnie przestała istnieć.
Wydawało się że wystarczy wyciągnąć ręce, dać trzy kroki i już będę tam gdzie moje myśli są zawsze ....

23.
Obrazek

24.
Obrazek

25.
Obrazek


Niestety, to tylko złudzenie i trzeba było się zbierać w dalszą drogę do góry.

26.
Obrazek

27.
Obrazek


Po tym, jak mnie wywiało na przełęczy sądziłam że na szczycie Trzech Koron będzie wiatr jak sto diabłów, a tam znów miła niespodzianka - cichutko, spokojnie, pusto....i widoki ....widoki.... :think: wprawdzie zimowe i mało kolorowe ale jak zwykle piękne.

28.
Obrazek

29.
Obrazek

Dość długą chwilę byliśmy sami, potem przyszedł turysta z którym wczoraj rozmawialiśmy na Drodze Pienińskiej, a na końcu dotarła kilkuosobowa wycieczka młodych ludzi z opiekunami.
Zrobiliśmy im miejsce i zeszliśmy na dół do budki gdzie latem sprzedawane są bilety wstępu.
Tam zjedliśmy kanapki jak w barze – wprawdzie ciasnym – ale usiąść było gdzie i termos z herbatą postawić.
Całkiem fajne miejsce bo zimą dość trudno o w miarę dobre na te rzeczy ...wszystko zasypane i nawet poddupnika nie ma gdzie położyć :)).

Wycieczka na szczycie wymodliła się chóralnie oraz dość głośno i zanim zdążyliśmy się uprawić z posiłkiem zeszli ze szczytu i poszli w swoją stronę.
Mnie szkoda było stamtąd wracać więc postanowiłam że pójdziemy z powrotem na szczyt i jeszcze sobie popatrzymy.
:think: .... Gdyby nas ktoś obserwował to by sobie pewnie pomyślał....co za nawiedzeni tam łażą w te i z powrotem po tych zasypanych śniegiem schodach :)).

Co się jednak napatrzyłam – to moje :D .

30.
Obrazek

31.
Obrazek

32.
Obrazek

33.
Obrazek


Pogoda w podanym w poprzedniej części relacji linku sprawdziła się co do godziny.
Gdybym nie bałamuciła po drodze to może na Trzech Koronach załapałabym się na resztki słońca, ale jak tu się spieszyć na tak cudnym szlaku.....
Trudno - bez słońca też było ładnie.

O dziwo na Przełęczy Szopka wiatr zupełnie ustał - widocznie ciepłe powietrze zrobiło swoje.
Czuć było jego przypływ w drodze powrotnej oraz widać po zsuwających się z drzew śniegowych kołderkach. Kilka godzin a różnica wyraźnie dostrzegalna.

W domu czekała na nas nasza kochana Pani Małgosia z pysznym obiadem.

Bardzo mi się nie chciało stamtąd wracać ale zapowiadana na kilka dni odwilż no i inne nie specjalnie ciekawe sprawy, przywołały rozsądek na swoje miejsce.

Jeszcze tylko wieczorem spacer po Krościenku, pożegnalna herbatka u naszych przemiłych gospodarzy i niestety trzeba było pakować manatki do porannego wyjazdu.

34.
Obrazek

35.
Obrazek

Mam nadzieję że jeszcze kiedyś zimą będziemy mieli okazję zobaczyć piękne, zasypane bielutkim śniegiem Pieniny.


Ala :)
Ostatnio zmieniony śr 02 mar, 2016 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Piękna łania ... jeleń też. :-) , a w ogóle to zazdraszczam. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
kefir

-#1
Posty: 44
Rejestracja: ndz 06 sty, 2013
Lokalizacja: z dołu do góry
Kontakt:

Post autor: kefir »

Przyroda była po Waszej stronie:)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Na te emerytury to stanowczo za szybko wysyłają i póniej emeryci zamiast tyłek grzać na fotelu przed telewizorem zwierzynę aparatami podglądają. Panie premier - podwyższyć do 75 lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

krzymul pisze:a w ogóle to zazdraszczam.
:? Nie zazdraszczaj......napiszę Ci kiedy następny raz się wybierzemy w Pieniny ….może uda Ci się zmolestować szefa i da Ci ze trzy dni urlopu :) ….

kefir pisze:Przyroda była po Waszej stronie:)
Dość często mamy takie szczęście :D

Janek pisze:Na te emerytury to stanowczo za szybko wysyłają i póniej emeryci zamiast tyłek grzać na fotelu przed telewizorem zwierzynę aparatami podglądają.
:-P :-P :-P

Janek pisze: Panie premier - podwyższyć do 75 lat !!!!!!!!!!!
Ło Jezu. - jaka małość z Ciebie wylazła ;) :)) ..

Mnie tam rybka, bo już mam prawa nabyte - mogą podnięść nawet do 100 , ale co na to pracujący młodsi forumowicze ? …..

Nie życz im tak :P …....
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

wpadłam na chwilkę a tutaj taakie relacje , jak wrócę w niedzielę przeczytam od deski do deski :)
Zakochani w Tatrach pisze:krzymul napisał/a:
a w ogóle to zazdraszczam.

Nie zazdraszczaj......napiszę Ci kiedy następny raz się wybierzemy w Pieniny ….może uda Ci się zmolestować szefa i da Ci ze trzy dni urlopu ….
moje molestowanie od jutra na trzy dni "urlopu" do ZaKoPaNeGo !
póki co los bywa całkiem łaskawy :)


:)) :-P
pozdrawiam
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

I znów dowody na to jak klawe może być życie na emeryturze. I zgadzam się z Krzymulem też Zazdraszczam :D

A tak serio ZwT jak wy podchodzicie te zwierzęta ze zawsze tak blisko udaje się wam podejść i focić sarny ?? Chyba duchowo latacie ponad śniegiem że skrzypienia zwierzaki nie słyszą :think:

I rzeczywiście pięknie w Pieninach o tej porze roku jest i jak pusto, można kontemplować naturę i ciszę.... Przepięknie jest
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Angie84 pisze:I znów dowody na to jak klawe może być życie na emeryturze. I zgadzam się z Krzymulem też Zazdraszczam
Ciesz się swoją młodością i nie zazdraszczaj :) .
Mogłabym tu wstawić parę przykładów, że nie ze wszystkim na stare emeryckie lata jest tak klawo :)) :))
Ale faktycznie mogę powiedzieć, że te górskie wędrówki to najpiękniejszy dar od Losu dla spracowanych seniorów....

:think: ….Teraz jeszcze przez kilka lat, sterają się do bólu w Tatrach oraz innych górach i mogą sobie umierać cali szczęśliwi i zadowoleni :D

Angie84 pisze:jak wy podchodzicie te zwierzęta ze zawsze tak blisko udaje się wam podejść i focić sarn
Sama nie wiem, może dlatego, że zachowujemy się cicho i spokojnie....hm...albo czują dobrą energię ;) ...
Te były bardzo blisko, słyszały nas i dokładnie z ciekawością nam się przyglądały.

Ala pisze: od jutra na trzy dni "urlopu" do ZaKoPaNeGo
Mam nadzieję, że napiszesz „co tam panie w zasypanem Zakopanem”, no i w Tatrach oczywiście.



A tak nawiasem – czytając ostatnie zdanie tej wiadomości …..to mieliśmy wielkie szczęście trafić na kilka rzadkich w tym roku dni ze słońcem i pozwalającej na wędrówki pięęęknej zimy w Pieninach :D .

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod= ... 1&id=17852


Teraz poluję na okienko pogodowe w Tatrach...a tu ...hm....mało ciekawie .

Ale ja, jak zwykle nie tracę nadziei :think: ......muszą te wyże w końcu zahaczyć na parę dni o tatrzańską krainę :)

Jeśli zdjęcia są za duże - można zmniejszyć klawiszami Ctrl - minus .
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ