ZAMIAST TATR....ZIMOWE PIENINY .

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

ZAMIAST TATR....ZIMOWE PIENINY .

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Ale mi się chciało jechać w Tatry..........a tu w pogodzie bieda z nędzą bez nadziei na poprawę :? ....
W końcu jakieś odrobinę lepsze widoki na cztery dni, więc szybciutko telefon do mojej gaździny, a tam zamiast wesołego "przyiżdżojcie" – smutne "wszystko zajęte".....
Grupa 80 młodych sportowców z Białegostoku którzy co roku przyjeżdżają w listopadzie i styczniu zajmując wszystkie pokoje w nowym Rysiu i pozostałych trzech zaprzyjaźnionych chałupach...
Za tydzień będzie po wszystkim ale niestety i po pogodzie....
Obiecałam P. Zosiuni że w lutym zajrzymy, a póki co mój niespokojny duch podpowiadał ... " może by tak w Pieniny ....zimą jeszcze nie byłaś a tam pewnie też ładnie"....
Nie namyślałam się długo - z lekkim niepokojem co usłyszę po kolejnym telefonie do Krościenka wykręciłam numer ....
Można przyjechać ...nasz pokój czeka i przemili gospodarze również :D.

Sobotni ranek trochę pochmurny, Mazowieckie zaczyna ferie....ale może nie będzie tak źle....
I nie było :) .
Trochę większy ruch w okolicach Krakowa, a od Lubienia na Mszanę Dolną i dalej – spokojna jazda wśród cudnie ośnieżonych gór .
Ponieważ po przyjeździe zaczęło się pięknie wypogadzać, zostawiliśmy nierozpakowane bagaże w pokoju i wybraliśmy się na spacer po Szczawnicy i do schroniska Bereśnik.
Przypuszczałam, że będzie ładnie, ale rzeczywistość sprawiła nam miłą niespodziankę.....na szlaku biel bielsza od bieli, a na niebie błękit mój ulubiony.
Pięknie nas Pieniny przywitały zimą....jakby chciały zachęcić do swoich śnieżnych krajobrazów...
No i zachęciły...wrócimy tam zimową porą .....mam nadzieję :) .

1.
Obrazek

2.
Obrazek

3.
Obrazek


Przy szlaku pięknie przystrojona wymyślnymi ozdobami choinka …..

4.
Obrazek

5.
Obrazek

6.
Obrazek

7.
Obrazek

8.
Obrazek

9.
Obrazek

Schronisko, niczym chatka z bajki...
W środku cztery osoby i my więc w spokoju można było coś zjeść i co nieco wypić ;) ….no i ustalić plan na jutro.
Oczywiście przy takiej pogodzie – tylko Grań Małych Pienin, niesamowicie widokowy.
:think: Tylko...hm...czy będzie przedeptany ? …..

10.
Obrazek

11.
Obrazek

12.
Obrazek

Nie było źle, część szlaku twarda, część nie bardzo ale góry przykryte białą puszystą kołderką prezentowały się cudownie.
Jak tu inaczej wszystko wyglądało....te same widoki, lecz całkiem w innej odsłonie ...nie do poznania.

Zawsze w takich przypadkach myślę sobie....ile tracą ci, co nie jeżdżą zimą w góry...jakie piękne krajobrazy im umykają....
Nie trzeba się bać zimna bo w odpowiednim ubraniu jest ciepło - pod górkę nawet gorąco...
Zimową porą spędzamy na szlakach około 9 godzin dziennie i nawet kataru nie dostajemy :)).

Na Palenicę wjechaliśmy kolejką i od razu niespodzianka....zupełnie nie ta Palenica niż latem czy jesienią. Fajne trasy narciarskie, wyciągi, niezbyt wielu narciarzy, sporo dzieci z instruktorami.....swoista atmosfera...
Ech...w takich klimatach bardzo mi żal, że nie potrafię działać na nartach :? ...

Za to nagapiłam się ile wlezie na Tatry, bo z tego szlaku w kilku miejscach są dobrze widoczne :) .

13.
Obrazek

14.
Obrazek

15.
Obrazek

16.
Obrazek

Wybraliśmy się granią - zahaczając o Wysoki Wierch - na Durbaszkę i przy schronisku drogą w dół do Jaworek.
Szlak oczywiście pusty, tylko przed nami szedł turysta z imponującym sprzęciorem fotograficznym.
Wyskrobaliśmy się „na krechę” na Wysoki Wierch niezbyt dobrze przetartym szlakiem gdzie zrobiliśmy krótki zasłużony bardzo odpoczynek...na stojąco oczywiście, bo usiąść nie było za bardzo gdzie......to nie lato i wygodna trawka …..

17.
Obrazek

18.
Obrazek

19.
Obrazek

20.
Obrazek

21.
Obrazek

22.
Obrazek

23.
Obrazek

Cała droga bajecznie piękna, sporo błękitu ale od zachodu widać było front który zbliżał się w naszą stronę nieubłaganie.

24.
Obrazek

25.
Obrazek


Frontowe chmury pożerały błękit w coraz szybszym tempie i tylko litościwie zostawiły jeszcze resztki nad Tatrami żeby ściorani turyści zrobili sobie kilka zdjęć.

26.
Obrazek

27.
Obrazek


Na szczęście nie wiało, nie padało, więc razem w dość głębokim śniegu schodziliśmy z Wysokiego Wierchu.....
No w dół było fajnie i wesoło....utytłaliśmy się w śniegu jak dzieci :)) ....

28.
Obrazek

Do Schroniska też poszliśmy skrótem - wydeptanym trawersem - głębokimi śladami męskich kroków , co też mi dało popalić.....
Jednak damskie kroki są trochę krótsze a wydeptywać swoje mniejsze to by dopiero była robota....musiałam sadzić te susy za pomocą nieocenionych kijków :))

29.
Obrazek

Okazało się że nasz sympatyczny towarzysz wędrówki to fotograf , który wydał album o Tatrach, a teraz przygotowuje o Pieninach i Bieszczadach.
Wracaliśmy razem z Jaworek do Szczawnicy, na parkingu pokazał nam ten album i - co było do przewidzenia – skusiłam się na kupno zwłaszcza że dostałam zniżkę i dedykację od autora :) .
Fajna sprawa również na prezent .

30.
Obrazek

O wyprawie na zimowe Trzy Korony napiszę później.....tam dopiero było bajecznie :) ....


Ala :).
Ostatnio zmieniony czw 03 mar, 2016 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 4 razy.
Zakochani w Tatrach
Marta

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 13 gru, 2011
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Marta »

Zakochani w Tatrach pisze:ile tracą ci, co nie jeżdżą zimą w góry...
To chyba o mnie :think:
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Oglądam te fotki już któryś raz. Od ponad miesiąca nie widziałam słońca ale za kilka dni wyjeżdżam w Dolomity to może się uda. Niższe góry są super na zimę. Oczywiście mówią za siebie. W wysokich nie mam za bardzo co robić bo nie umiem i boję się lawin.


Do Schroniska też poszliśmy skrótem, wydeptanym głębokimi śladami męskich kroków trawersem, co też mi dało popalić.....

Sprawcie sobie rakiety, wtedy nie będziesz musiała chodzić żadnymi śladami :-)
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Kolejny raz po przeczytaniu Waszej relacji uległ zmienie wygląd pulpitu moich komputerów w pracy i w domu. :-)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Marta pisze:To chyba o mnie
:think: Jeśli nie jeździsz...to pewnie tak ;-)

uszba pisze:Niższe góry są super na zimę. Oczywiście mówią za siebie. W wysokich nie mam za bardzo co robić bo nie umiem i boję się lawin.
Święta racja. Mam to samo :))

A rakiety...hm...drogie i przy naszym zimowym, szlakowym i niewysokim łażeniu pewnie byłyby mało wykorzystane.

Życzę słoneczka w Dolomitach i mam nadzieję na relację :-)

myszoz pisze:Kolejny raz po przeczytaniu Waszej relacji uległ zmienie wygląd pulpitu moich komputerów w pracy i w domu.
:think: Jak wstawię fotki z wycieczki na Trzy Korony, to pewnie znów ulegną zmianie :-P
.


Pozdrawiam wszystkich nie uśpionych :-) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

WOW !!!!! .... czekam na Trzy Korony, byłem w połowie stycznia, ale warun był taki, że nie warto wspominać. Za to w połowie listopada, jak byłem, to palce lizać. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

krzymul pisze:zekam na Trzy Korony, byłem w połowie stycznia, ale warun był taki, że nie warto wspominać. Za to w połowie listopada, jak byłem, to palce lizać.
Nie no, a czemu to żadnej dokumentacji fotograficznej z wypraw górskich nie ma na forum :think: ?!Bo ostatniej fotorelacji krzymula to już pewnie najstarsi górale nie pamiętają...
Ula

-#3
Posty: 126
Rejestracja: czw 28 sie, 2008
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: Ula »

Zakochani w Tatrach pisze:Ale mi sie chciało jechać w Tatry..........a tu w pogodzie bieda z nędzą, bez nadziei na poprawę
Mnie też się chciało i pojechałam nie zważając na pogodę. Okazało się na miejscu,że nie było tak żle, plan udało się wykonać. :-)
Zakochani w Tatrach pisze:Frontowe chmury pożerały błękit w coraz szybszym tempie i tylko litościwie zostawiły jeszcze resztki nad Tatrami, żeby ściorani turyści zrobili sobie kilka zdjęć.
Ładne zimowe Pieniny, jednak moje oko tęsknie ucieka w stronę Tatr.
Zakochani w Tatrach pisze:Zawsze w takich przypadkach myślę sobie....ile tracą ci, co nie jeżdżą zimą w góry...jakie krajobrazy im umykają....
To prawda, dlatego korzystam z każdej nadarzającej się okazji wyjazdu w Tatry, nie czekając do lata.
Z każdego wyjazdu wracam pełna energii i optymizmu. Moi znajomi mówią, że nic tak nie działa na mnie dobrze jak wizyta w górach. I mają rację :-)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Prześlicznie !

Najbardziej podoba mi się 26.

Ja niestety od stycznia do marca jestem "uziemiona" w pracy, nie mogę liczyć na ani dzień urlopu i wyrywam się co najwyżej na weekendy. Ale jak oglądam takie zdjęcia to już, od razu chciałoby się jechać.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

uszba pisze:boję się lawin.
Odnośnie lawin....

Obrazek

.....i to gdzie....

Na Drodze Pienińskiej nad Dunajcem.
Spotkaliśmy tam kilka lawin, które zeszły ze żlebików przez drogę i spłynęły zboczem w stronę wody.
Nie były chyba groźne, bo niezbyt szerokie, ale gdyby ktoś dał się zaskoczyć..... :think: hm....nieźle by go mogły poturbować.

krzymul pisze:WOW !!!!! .... czekam na Trzy Korony
Muszę posegregować i wybrać zdjęcia......a Twoja relacja z listopadowych Pienin GDZIE ????? :) .

Ula pisze:Mnie też się chciało i pojechałam nie zważając na pogodę.
Ech....ja zważam..niestety. Boję się gór w chmurach, wiejących wiatrach, śnieżnych zamieciach, w wysokich stopniach lawinowych ....
W słoneczną pogodę wszystkie strachy tracą swoją moc, a i przyjemność z chodzenia, oglądania widoków, robienia fotek – nieporównywalna.
"Siedzę w pogodzie" i czekam, aż się kilka dni w miarę przyzwoitych objawi – wtedy prędaskiem pakuję manatki i na skrzydłach w moje strony ukochane :) .

Na dzień dzisiejszy dość dobrze wygląda tydzień od 10 do 17 lutego, ale to na razie zbyt długi czas, żeby się zacząć cieszyć .
Poza tym sytuację mam w bliskiej rodzinie taką, że mimo najpiękniejszej pogody mogę nie pojechać :? ....

Bardzo dobrze sprawdzała się w Pieninach prognoza tutaj:

http://www.skionline.pl/pogoda/polska-p ... ek,62.html


W TV były tragiczne wprost, a rzeczywistość – na szczęście – nie miała z nimi nic wspólnego :D .

a tu jest na Tatry:

http://www.skionline.pl/pogoda/polska-t ... ek,97.html

Ula pisze:Moi znajomi mówią, że nic tak nie działa na mnie dobrze jak wizyta w górach. I mają rację
Moi mówią to samo i też mają rację :)) .

Nie wyobrażam sobie nie pojechać zimą w Tatry....
:think: ...Że o lecie i jesieni nie wspomnę :)) ...

Basia Z. pisze: jak oglądam takie zdjęcia to już, od razu chciałoby się jechać.
Na razie piękna zima się skończyła, z drzew pospływały przepiękne śniegowe okrycia, szlaki rozmiękły, na niebie szaro.
Trzeba poczekać, aż zima wróci i pokryje wszystko świeżym puchem..
Nie do wiary, jak zmienił się bajeczny, bielusieńki krajobraz po jednym dniu odwilży.
Gdy wracaliśmy – drogą przez Szczawę – góry były w czarno-białe placki, ze sterczącymi gołymi drzewami, na tle burych chmurzysk, na dole brudny, rozjeżdżony śnieg...

Dobrze, że jezdnia była sucha, bo zapowiadali szklankę na drogach.

:-)
Ostatnio zmieniony czw 03 mar, 2016 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Zaprawdę pięknie ukazaliście te Pieniny , muszę się tam kiedyś wybrać ;)

Pozdrawiam niestrudzonych wędrowców :)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

:-)
Ostatnio zmieniony sob 02 lut, 2013 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Smolik pisze:Zaprawdę pięknie ukazaliście te Pieniny , muszę się tam kiedyś wybrać
:)) :))


Koniecznie....tam o wiele ładniej, niż w Tatrach na Słowacji ;-) :))

Smolik pisze:Pozdrawiam niestrudzonych wędrowców
Dziękujemy i pozdrawiamy również :)
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Zakochani w Tatrach pisze:Frontowe chmury pożerały błękit w coraz szybszym tempie i tylko litościwie zostawiły jeszcze resztki nad Tatrami, żeby ściorani turyści zrobili sobie kilka zdjęć.
i to są właśnie odpowiednie warunki :-)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No, Ala, dołożyłaś do piecyka... i pomyśleć, że tak stosunkowo niedawno wystartowałaś z takimi fotkami z datami, Boże, jakie one były okropne, teraz to mogę napisać.

PS
Podobnie jak Basia - 26 super!!!
Jestem gorszego sortu...
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Zakochani w Tatrach pisze: Życzę słoneczka w Dolomitach i mam nadzieję na relację
Za życzenia dziękuję a relacja? no, jak będzie o czym to napiszę :D

Podobnie jak Basia - 26 super!!!

A ja się wyłamię - 22.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Podobnie jak uszba - 22....no i 25. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Alan pisze:i to są właśnie odpowiednie warunki
:) Typowa opinia Mistrza …..ja tam wolę swoje błękity z białymi obłoczkami - jak na zdj. nr 25 :)) .

:think: ….chociaż te z chmurzyskami też mają w sobie coś ….

Janek pisze: stosunkowo niedawno wystartowałaś z takimi fotkami z datami, Boże, jakie one były okropne, teraz to mogę napisać.
:)) :)) Janku, zlituj się nade mną....nie katuj mnie już tymi moimi nieszczęsnymi fotkami z datą :? :))
Na tamte czasy wydawały mi się ładne...z pierwszego ( nie najwyższych lotów) cyfrowego aparatu....na datę nawet nie zwracałam uwagi....

I wcale to nie było tak niedawno....w 2007 roku - to już prawie sześć lat temu.
W jakości cyfrówek – przepaść.... no i w obyciu moim z nimi – druga :)) .

Zdjęcia do tej relacji były robione pierwszy raz moim nowym aparatem, który sobie ostatnio kupiłam :P - Panasonic DMC TZ 30. Choć to ten sam typ, co mój ostatni TZ 3 , to jednak ma dużo więcej funkcji, których jeszcze nie zdążyłam „rozgryść”, a niektórych wcale nie rozumiem, bo się na tych sprawach nie znam.
Muszę dojść – jak zwykle – metodą prób i błędów , oraz praktyką w użytkowaniu.

Można nim robić m. in. zdjęcia w 3D, no i takie panoramki ( doświadczalne póki co ) , jeszcze nie doskonałe, bo ..... :? patrz wyżej....

Obrazek

Obrazek

Fajna zabawka, malutki, lekki, z dotykowym monitorkiem ..... na moje dokumentacyjne potrzeby wystarczy :) .
Ostatnio zmieniony czw 03 mar, 2016 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Jeszcze ma taką dość fajną jak dla mnie funkcję – zdjęcia nocne z ręki, gdzie bez statywu można zrobić dające się oglądać, amatorskie fotki.

Tu Krościenko – świątecznie przystrojony ryneczek.

Obrazek
Ostatnio zmieniony czw 03 mar, 2016 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: camzik »

A mi się podoba bardzo ta panoramka z Bogusiem :-) Inne zdjęcia oczywiście też - Pieniny, jak zawsze bajkowe zimą. Pozdrowienia ciepłe :-)
ODPOWIEDZ