Na początek
Na początek
Na dzień dobry chciałbym wszystkich tutaj przywitać jako nowy forumowicz, chętnie postawiłbym 0,7 na wkupne, ale to może na trasach jak się spotkamy.
Chciałem prosić o poradę, jako zakochany w górskich wędrówkach, czekam już na wiosnę i chcę zaplanować kilka wędrówek w Tatry. Chcę zrobić w tym roku kilka wypadów jednodniowych (gdyż mieszkam cąłkiem niedaleko), a może i jeden czy dwa kilkudniowych. Otóż tak, mam 26 lat, 93 kg wagi, ale kondycja całkiem niezła, brak lęku wysokości, a moje zdobyte szczyty w roku ubiegłym to Giewont, Kondracka Kopa, całe Pieniny i Beskid Sądecki. Jakie trasy wędrówek poradzilibyście dla takiego "leszcza" jak ja? Oczywiście chciałoby się iść coraz wyżej i wyżej. Planuję Kozi Wierch od D5S, ale co więcej?
Chciałem prosić o poradę, jako zakochany w górskich wędrówkach, czekam już na wiosnę i chcę zaplanować kilka wędrówek w Tatry. Chcę zrobić w tym roku kilka wypadów jednodniowych (gdyż mieszkam cąłkiem niedaleko), a może i jeden czy dwa kilkudniowych. Otóż tak, mam 26 lat, 93 kg wagi, ale kondycja całkiem niezła, brak lęku wysokości, a moje zdobyte szczyty w roku ubiegłym to Giewont, Kondracka Kopa, całe Pieniny i Beskid Sądecki. Jakie trasy wędrówek poradzilibyście dla takiego "leszcza" jak ja? Oczywiście chciałoby się iść coraz wyżej i wyżej. Planuję Kozi Wierch od D5S, ale co więcej?
Kozi Wierch od Pięciu Stawów jak najbardziej, trudności żadnych, widoki zacne. Jedynie ciąg dalszy może być małym problemem dla nieobytego z pewnymi bardziej wymagającymi miejscami, no ale w razie czego zawsze można wrócić tą samą drogą.
Co poza tym ? Całe Zachodnie na ten przykład.
Co poza tym ? Całe Zachodnie na ten przykład.
Każdemu jego Everest...
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Na początek
A nie lepiej samemu sobie coś zaplanować (ja tak własnie robię, gdy uderzam w obcy teren), a dopiero później zapytać tu na forum o opinię, o porady takiego a nie innego wariantu?Garbaty pisze: Planuję Kozi Wierch od D5S, ale co więcej?
Na pytanie "co więcej", można by w nieskończoność wymyślać. Ja bym przyjął taktykę następującą - coś w Wysokich, coś w Zachodnich, coś w Bielskich.
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To
Konto na facebooku --> Lubię To
Tak, wiem, zdecydowanie lepszy pomysł. Tak więc myślałem o Szpiglasowym Wierchu, Kościelcu, Świnicy. Mam nadzieję, że uda mi się odwiedzić te rejony, zaraz poczytam o tych miejscach więcej i wędrówkach po nich. A co myślicie o Rysach od Słowacji? Czytałem, że zdecydowanie łatwiejsze od Polskich, może warto się tam wybrać.
Gdybym był kurczakiem, zostałbym kanibalem i zjadłbym swoje skrzydełka.
Jak myślałeś o Świnicy to i Rysy bez problemu zrobisz od polskiej strony. Dla mnie łatwiejsze były Rysy robione we wrześniu w trakcie pierwszego śniegu i porywistym wietrze, niż w ładną słoneczną, sierpniową pogodę Świnica (może dlatego, że schodziłem na Zawrat z 60L plecakiem :p) Radzę zatrzymać się na 2 dni w D5S i zrobić sobie na spokojnie Szpiglasową z Wrotami, następnego dnia Kozi Wierch.
Na spokojnie to zrobisz bez większego problemu delektując się widokami.
Na spokojnie to zrobisz bez większego problemu delektując się widokami.
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Potwierdzam słowa Janka...bardzo widokowy i piękny szlak.Janek pisze:Warto. Nie tyle z powodu "łatwości", co wspaniałych widoków i urozmaiconej trasie.
Tu możesz sobie trochę podejrzeć:
To z sierpnia 2009 r – jeszcze ze starą Chatą pod Rysami.
viewtopic.php?t=6333
To z lipca 2012 r już nowoczesną „kosmiczną” budowlą...
viewtopic.php?t=8196
Zakochani w Tatrach
...a nie mówiłem....Zakochani w Tatrach pisze:To, co się działo na Rysach – przeszło moją wyobraźnię...tyle ludzi już dawno nigdzie w Tatrach nie widziałam....pielgrzymka, niczym w sierpniu na Krywań...
Wąż ludzi wił się na szlaku pokonując kolejne kamienne schody i schodki,
krzymul pisze: jedyny problem to tłum na szlaku.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Tłum na tym szlaku, to jest zawsze i ze strony naszej i od sąsiadów.krzymul pisze:a nie mówiłem....
Na pocieszenie mogę dodać, że tylko przy łańcuchach , koło Chaty , no i na szczycie zrobił się taki ludny korek, ale poniżej łańcuchów w Dolinie Mięguszowieckiej i wyżej na szlaku na Przełęcz Waga - jakoś się to wszystko porozciągało i nie było najgorzej.
Zakochani w Tatrach
Tłumy na szlaku to niestety fakt. Ale zawsze jest coś za cośkrzymul pisze:jedyny problem to tłum na szlaku.
Najwyższy szczyt w Tatrach na który prowadzi szlak turystyczny, wspaniała panorama (przy bezchmurnym niebie oczywiście
Ehh, już za niecałe 7 miesięcy będzie można znowu pakować manatki i jechać w Tatry
Dużo opcji
Jeszcze dwa moje pytania:
1. Co sądzicie o trasie Palenica Białczańska (busem) - Doliną Roztoki - D5S - Zawrat - Murowaniec - Kuźnice, czyli szlakami czerwony - zielony - niebieski. Albo odwrotnie - zacząć w Kuźnicach, a skończyć w Palenicy? Da się to obejść w 1 dzień?
2. Jestem niedoświadczony i pytam, w jakie trasy można najwcześniej wyruszyć? Np pod koniec kwietnia czy w maju? Tak by śnieg nie zalegał na szlakach.
1. Co sądzicie o trasie Palenica Białczańska (busem) - Doliną Roztoki - D5S - Zawrat - Murowaniec - Kuźnice, czyli szlakami czerwony - zielony - niebieski. Albo odwrotnie - zacząć w Kuźnicach, a skończyć w Palenicy? Da się to obejść w 1 dzień?
2. Jestem niedoświadczony i pytam, w jakie trasy można najwcześniej wyruszyć? Np pod koniec kwietnia czy w maju? Tak by śnieg nie zalegał na szlakach.
Gdybym był kurczakiem, zostałbym kanibalem i zjadłbym swoje skrzydełka.
Pomysł dobry - moim zdaniem. Zacząłbym w Kuźnicach. Po pierwsze busem będziesz już tam nawet 6.30, co w przypadku Palenicy, o tej godzinie, na pewno się nie uda. Po drugie lepiej podchodzić na Zawrat o tej porze roku (zresztą o każdej chyba) niż schodzić.
Napisałeś na początku, że z kondycją u Ciebie ok, więc zaczynając w Kuźnicach o 6:30, na Palenicy powinieneś być spokojnie na 16:00.
Ja bym jednak skłaniał się ku majowi, oczywiście wcześniej na bieżąco śledzac sytuację.
Napisałeś na początku, że z kondycją u Ciebie ok, więc zaczynając w Kuźnicach o 6:30, na Palenicy powinieneś być spokojnie na 16:00.
Ja bym jednak skłaniał się ku majowi, oczywiście wcześniej na bieżąco śledzac sytuację.
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To
Konto na facebooku --> Lubię To
Szedłem raz z Kuźnic na Halę, potem Zawrat - Kozi Wierch. Z Koziego Do Piątki i przez Świstówkę do Morskiego Oka. O 14tej byłem w Moku. Wyszedłem z hostelu o 5 rano.wujek pisze:zaczynając w Kuźnicach o 6:30, na Palenicy powinieneś być spokojnie na 16:00.
Spadają deski
Ze smreków strzelistych
Robiąc bałwana
Z zielonego turysty
Ze smreków strzelistych
Robiąc bałwana
Z zielonego turysty
Tak Twoja trasa wygląda w liczbach, zdjęciach, panoramach, drogowskazach, punktach GOT i wykresach 
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To
Konto na facebooku --> Lubię To






