Jeszcze nigdy w górach nie widziałem niedźwiedzia,hmm....widocznie za mało po tych górach łażę .
Niedźwiedź to nie miś
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Żałować oczywiścieświster pisze:Ja nie widziałem i nie wiem czy żałować czy nie
Kto nie widział, niech żałuje
Ja widziałam kilkakrotnie i mam nadzieję, że jeszcze zobaczę...niesamowicie jest spotkać misia w górach...byle nie za blisko
Tu sobie wędrował szlakiem na Skrajny Granat.


świster pisze:A nie widziałem miśka dlatego, że grzecznie chodzę po szlakach, a nie jak Ci no...Zakochani po matecznikach się włóczą
Zakochani w Tatrach
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Miś wprawdzie wystraszył turystów wchodzących na szlak od strony Czarnego Stawu Gąsienicowego, ale sam się pewnie też wystraszył - wędrował szlakiem około 200 m, a potem wlazł w kosodrzewinę i tyle go było widać...myszoz pisze:W zeszłe lato wchodziłem na Skrajny Granat z żoną. Jak jej powiem, że tam niedźwiedź właził, to dopiero będzie.
To było 25 września 2009 .
Nie strasz żony, bo nie będzie chciała z Tobą w Tatry chodzić
W ubiegłym roku, mimo dość częstego pobytu w Tatrach po obu stronach granicy, nie udało się misia zobaczyć
Gapiąc się górę też można wiele ciekawych rzeczy zobaczyć ….np . Takiego Anioła Stróża Górskiegomyszoz pisze: może dlatego że gapię się w górę

Zakochani w Tatrach





