Wschód na Giewoncie.

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Michał pisze:
andy67 pisze:
Michał pisze:To każdy dostanie po pińcet :D
Gdybyż to było takie proste.
mogę to załatwić :D
Tyle że to niczego nie załatwia.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Nie przesadzacie z tym wszystkim? Przecież nikt chłopakowi nie wlepi mandatu za wycieczkę na ten nieszczęsny Giewont, tuż przed samym świtem. Raczej spać na Giewoncie nie zamierza - wydaje mi się to oczywiste, skoro zadaje takie pytanie.
A tak nawiasem mówiąc - o wiele lepsze wrażenia o świcie zapewni nieopodal znajdująca się Kopa Kondracka.
gb pisze:Poznałeś opinie - na wymianę doświadczeń raczej liczyć nie możesz - przynajmniej w zakresie tematu "świt na Giewoncie" - bo sądząc z pytania nie masz za wiele do zaoferowania w przypadku wymiany...
Grzegorzu, ale Ty także w zakresie tematu "świt na Giwoncie" - za wiele do zaoferowania nie masz, wszak - nieistotne nawet czy o świcie, zachodzie, w południe czy o północy - po prostu na Giewoncie nigdy nie byłeś :D
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: wujek »

Łamiący przepisy, nocny amator wschodu słońca, dostaje 500 zł, na drugi dzień kilkusetmetrowa kolejka na szczyt Giewontu, będąca wypaczeniem jakichkolwiek zasad - to norma!
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze: Moją opinię o atrakcyjności opieram na wrażeniach z miejsca oddalonego od "miejscówki pod krzyżem" - o jakieś 200 metrów w linii prostej i trochę mniej w pionie
w górę, czy w dół ? - w pionie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Marta

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 13 gru, 2011
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Wschód na Giewoncie.

Post autor: Marta »

Mic1907 pisze:Chciałbym zasięgnąć Waszej opinii jako doświadczonych górołazów na temat nocnego wejścia na Giewont w drugiej połówce sierpnia. Chodzi oczywiście o wschód słońca na szczycie. Czy jest to Waszym zdaniem odpowiedzialne czy nie ? Przygoda czy głupota ? itd. Pozdrawiam !
Niektórzy twierdzą, że przepisy są aby je łamać, ale ... w granicach rozsądku.
Może dziwne porównanie, ale to tak jak z łamaniem przepisów ruchu drogowego. Jeśli na prostej drodze,gdzie nie ma ruchu i do tego znając możliwości swoje i swojego samochodu przekroczysz prędkość, to ok.
W tym przypadku, jeśli czujesz się na siłach, jesteś normalnym wielbicielem gór (czytaj: chodzą po szlaku nie hałasujesz, nie śmiecisz itp.) to jak najbardziej uważam że pomysł co najmniej ciekawy - tylko dlaczego Giewont ?
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Marta pisze:- tylko dlaczego Giewont ?
To jakaś zła góra ?, a gdyby chciał wejść na inny szczyt to pewnie też by padło pytanie - dlaczego właśnie tam ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Giewont to ciekawa góra. Poza tym przyjemnie się na nią wchodzi. Gdybym nie poszła tam poza sezonem, to bym się o tym nie dowiedziała.

Odczepcie się już od chłopaka. Każdy ma swoje małe marzenia i warto je realizować, przyroda od razu na tym nie ucierpi.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Mic1907

-#2
Posty: 74
Rejestracja: pn 01 paź, 2012
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Mic1907 »

Z mojej strony koniec dyskusji, bo nie ma co tego dalej ciągnąć. Relacja będzie na przełomie sierpnia/września i tyle. W jaki sposób (nocowanie na szczycie,na Kondratowej czy prosto z Kuźnic) to jeszcze jest czas do namysłów. Dziękuje !
Każdy ma swój Everest marzeń.
Michał

Post autor: Michał »

gb pisze:Historia (TOPR-u) zna przypadki, gdy światła widoczne właśnie ze szczytu/masywu Giewontu - w nocy - alarmowały Pogotowie i wyruszała ekspedycja ratunkowa...
podaj proszę jakiś szczegół, np. datę kiedy taka akcja miała miejsce...
gb pisze:do kosztów niepotrzebnej akcji
o czym mówisz? możesz rozwinąć myśl ...?
Michał

Post autor: Michał »

No właśnie, skoro się nie orientujesz, to po prostu się nie odzywaj.

Twoich bredni już się nawet nie da czytać.

Miłego dnia.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze:Michał napisał/a:
podaj proszę jakiś szczegół, np. datę kiedy taka akcja miała miejsce...

:) trochę wysiłku umysłowego - choć wiem, że w dobie guglowania to nie w modzie :)
Michał pisze:No właśnie, skoro się nie orientujesz, to po prostu się nie odzywaj.

Twoich bredni już się nawet nie da czytać.

Miłego dnia.
No i zrobiło się miło. :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

krzymul pisze:gb napisał/a:
Moją opinię o atrakcyjności opieram na wrażeniach z miejsca oddalonego od "miejscówki pod krzyżem" - o jakieś 200 metrów w linii prostej i trochę mniej w pionie

w górę, czy w dół ? - w pionie.
Taka trudna odpowiedź ? :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze:oj... nie przyszło mi na myśl, że to tak nieoczywiste.
W dół.
Dzięki za odpowiedź, przyszło mi na myśl, że mogłeś wzlecieć np. balonem ( teraz to takie modne ) 198 metrów ponad wysokość Giewontu. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Marta

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 13 gru, 2011
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Marta »

krzymul pisze:
Marta pisze:- tylko dlaczego Giewont ?
To jakaś zła góra ?, a gdyby chciał wejść na inny szczyt to pewnie też by padło pytanie - dlaczego właśnie tam ?
Zapytałam z ciekawości, nie ze złośliwości. Dlaczego akurat tam a nie na Grzesia np. Czy Giewont ma dla kolegi jakieś większe znaczenie ? Czy może to jakieś miłe wspomnienia ?
Nie uważam, że to zły pomysł.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Marta pisze:Dlaczego akurat tam a nie na Grzesia
Toteż napisałem, że gdyby wyraził ochotę na np. Grzesia, to też by znalazł się ktoś kto by zapytał - dlaczego ?
gb pisze:- ale chyba wzlatywanie czymkolwiek nad Tatry - wymaga posiadania zezwolenia
No kto jak kto, ale Grzegorz takowe pozwolenie by pewnie uzyskał. ;-) :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze: w mojej opinii, zarówno "świt na Grzesiu" - jak i "nocleg na Grzesiu" jest zdecydowanie atrakcyjniejszy
Dla Marty zapewne tak, stąd jej zainteresowanie Grzesiem, ale dla Mic1907 ... no nie wiem, nie wiem... :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

Mic1907 pisze:
gb pisze:"Wschód Słońca na Giewoncie w drugiej połowie sierpnia"...

chyba ciężko jest znaleźć równie banalny, masowy, oklepany i ambitny inaczej pomysł/cel na przeżycie "romantycznej" tatrzańskiej "przygody"...
Młodość... (piszę młodość, żeby nie użyć innego określenia...)

pozdrawiam
gb 8)
Och, dzięki Ci PANIE. Super ekstra rada jak się patrzy. Ależ możesz używać określeń wszelakich, ja się nie obrażę, co najwyżej zaśmieje. Tendencja do kpin stale niestety rośnie...
No wiesz, jakie pytanie, taka odpowiedź.





<<pisząc do gb>>
Huczaj pisze: Każdy lubi coś innego więc powstrzymaj się Waść od oceny.
Albo inaczej - jak nie masz nic mądrego do napisania to nie pisz.
Przeczytaj jeszcze raz post gb a potem powtórz że tam nie ma nic mądrego napisanego.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

A ja radzę zerknąć na mój podpis!
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

gb pisze:Nie orientuję się - czy obecnie - sankcjonowane jest bezzasadne wezwanie służb ratowniczych. I czy ewentualne sankcje są egzekwowane.
Ponieważ się nie orientuję - mam nadzieję, że ktoś, kto się orientuje - napisze.
Kodeks Wykroczeń:
Art. 66. § 1. Kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,

podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych.

§ 2. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1 000 złotych.

W policji czasami wykorzystywany, ale rzadko, bo trudno udowodnić tą złośliwość lub swawolę
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

myszoz pisze: Art. 66. § 1. Kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,

podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych.

§ 2. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1 000 złotych.

W policji czasami wykorzystywany, ale rzadko, bo trudno udowodnić tą złośliwość lub swawolę
A zgłoszenia typu "fałszywy alarm bombowy, bo nie chcę mieć klasówki z matmy" ?
ODPOWIEDZ