Tyle że to niczego nie załatwia.Michał pisze:mogę to załatwićandy67 pisze:Gdybyż to było takie proste.Michał pisze:To każdy dostanie po pińcet
Wschód na Giewoncie.
Nie przesadzacie z tym wszystkim? Przecież nikt chłopakowi nie wlepi mandatu za wycieczkę na ten nieszczęsny Giewont, tuż przed samym świtem. Raczej spać na Giewoncie nie zamierza - wydaje mi się to oczywiste, skoro zadaje takie pytanie.
A tak nawiasem mówiąc - o wiele lepsze wrażenia o świcie zapewni nieopodal znajdująca się Kopa Kondracka.
A tak nawiasem mówiąc - o wiele lepsze wrażenia o świcie zapewni nieopodal znajdująca się Kopa Kondracka.
Grzegorzu, ale Ty także w zakresie tematu "świt na Giwoncie" - za wiele do zaoferowania nie masz, wszak - nieistotne nawet czy o świcie, zachodzie, w południe czy o północy - po prostu na Giewoncie nigdy nie byłeśgb pisze:Poznałeś opinie - na wymianę doświadczeń raczej liczyć nie możesz - przynajmniej w zakresie tematu "świt na Giewoncie" - bo sądząc z pytania nie masz za wiele do zaoferowania w przypadku wymiany...
Łamiący przepisy, nocny amator wschodu słońca, dostaje 500 zł, na drugi dzień kilkusetmetrowa kolejka na szczyt Giewontu, będąca wypaczeniem jakichkolwiek zasad - to norma!
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To
Konto na facebooku --> Lubię To
Re: Wschód na Giewoncie.
Niektórzy twierdzą, że przepisy są aby je łamać, ale ... w granicach rozsądku.Mic1907 pisze:Chciałbym zasięgnąć Waszej opinii jako doświadczonych górołazów na temat nocnego wejścia na Giewont w drugiej połówce sierpnia. Chodzi oczywiście o wschód słońca na szczycie. Czy jest to Waszym zdaniem odpowiedzialne czy nie ? Przygoda czy głupota ? itd. Pozdrawiam !
Może dziwne porównanie, ale to tak jak z łamaniem przepisów ruchu drogowego. Jeśli na prostej drodze,gdzie nie ma ruchu i do tego znając możliwości swoje i swojego samochodu przekroczysz prędkość, to ok.
W tym przypadku, jeśli czujesz się na siłach, jesteś normalnym wielbicielem gór (czytaj: chodzą po szlaku nie hałasujesz, nie śmiecisz itp.) to jak najbardziej uważam że pomysł co najmniej ciekawy - tylko dlaczego Giewont ?
Giewont to ciekawa góra. Poza tym przyjemnie się na nią wchodzi. Gdybym nie poszła tam poza sezonem, to bym się o tym nie dowiedziała.
Odczepcie się już od chłopaka. Każdy ma swoje małe marzenia i warto je realizować, przyroda od razu na tym nie ucierpi.
Odczepcie się już od chłopaka. Każdy ma swoje małe marzenia i warto je realizować, przyroda od razu na tym nie ucierpi.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
-
Michał
podaj proszę jakiś szczegół, np. datę kiedy taka akcja miała miejsce...gb pisze:Historia (TOPR-u) zna przypadki, gdy światła widoczne właśnie ze szczytu/masywu Giewontu - w nocy - alarmowały Pogotowie i wyruszała ekspedycja ratunkowa...
o czym mówisz? możesz rozwinąć myśl ...?gb pisze:do kosztów niepotrzebnej akcji
-
Michał
gb pisze:Michał napisał/a:
podaj proszę jakiś szczegół, np. datę kiedy taka akcja miała miejsce...
trochę wysiłku umysłowego - choć wiem, że w dobie guglowania to nie w modzie
![]()
No i zrobiło się miło.Michał pisze:No właśnie, skoro się nie orientujesz, to po prostu się nie odzywaj.
Twoich bredni już się nawet nie da czytać.
Miłego dnia.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Taka trudna odpowiedź ?krzymul pisze:gb napisał/a:
Moją opinię o atrakcyjności opieram na wrażeniach z miejsca oddalonego od "miejscówki pod krzyżem" - o jakieś 200 metrów w linii prostej i trochę mniej w pionie
w górę, czy w dół ? - w pionie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Zapytałam z ciekawości, nie ze złośliwości. Dlaczego akurat tam a nie na Grzesia np. Czy Giewont ma dla kolegi jakieś większe znaczenie ? Czy może to jakieś miłe wspomnienia ?krzymul pisze:To jakaś zła góra ?, a gdyby chciał wejść na inny szczyt to pewnie też by padło pytanie - dlaczego właśnie tam ?Marta pisze:- tylko dlaczego Giewont ?
Nie uważam, że to zły pomysł.
Toteż napisałem, że gdyby wyraził ochotę na np. Grzesia, to też by znalazł się ktoś kto by zapytał - dlaczego ?Marta pisze:Dlaczego akurat tam a nie na Grzesia
No kto jak kto, ale Grzegorz takowe pozwolenie by pewnie uzyskał.gb pisze:- ale chyba wzlatywanie czymkolwiek nad Tatry - wymaga posiadania zezwolenia
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
No wiesz, jakie pytanie, taka odpowiedź.Mic1907 pisze:Och, dzięki Ci PANIE. Super ekstra rada jak się patrzy. Ależ możesz używać określeń wszelakich, ja się nie obrażę, co najwyżej zaśmieje. Tendencja do kpin stale niestety rośnie...gb pisze:"Wschód Słońca na Giewoncie w drugiej połowie sierpnia"...
chyba ciężko jest znaleźć równie banalny, masowy, oklepany i ambitny inaczej pomysł/cel na przeżycie "romantycznej" tatrzańskiej "przygody"...
Młodość... (piszę młodość, żeby nie użyć innego określenia...)
pozdrawiam
gb
<<pisząc do gb>>
Przeczytaj jeszcze raz post gb a potem powtórz że tam nie ma nic mądrego napisanego.Huczaj pisze: Każdy lubi coś innego więc powstrzymaj się Waść od oceny.
Albo inaczej - jak nie masz nic mądrego do napisania to nie pisz.
Kodeks Wykroczeń:gb pisze:Nie orientuję się - czy obecnie - sankcjonowane jest bezzasadne wezwanie służb ratowniczych. I czy ewentualne sankcje są egzekwowane.
Ponieważ się nie orientuję - mam nadzieję, że ktoś, kto się orientuje - napisze.
Art. 66. § 1. Kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych.
§ 2. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1 000 złotych.
W policji czasami wykorzystywany, ale rzadko, bo trudno udowodnić tą złośliwość lub swawolę
A zgłoszenia typu "fałszywy alarm bombowy, bo nie chcę mieć klasówki z matmy" ?myszoz pisze: Art. 66. § 1. Kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych.
§ 2. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1 000 złotych.
W policji czasami wykorzystywany, ale rzadko, bo trudno udowodnić tą złośliwość lub swawolę






