To jest podobno uwarunkowane genetycznie.andy67 pisze:Na szczęście mój organizm toleruje mleko pod każdą postacią, "od krowy" również, co sprawdziłem ostatnio na wsi
Rzekłbym nawet że nie tyle "toleruje", co wręcz pożąda.
Mam tak samo, mój mąż i moje dzieci też.
W czasach kiedy było mleko butelkowe moja rodzina wypijała dziennie 3 litry, obecnie mniej więcej 1 l, poza tym jogurty, maślankę itd.
Niestety nie mam dostępu do takiego "od krowy".




