majówka w tatrach zachodnich

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ostrożnie

-#1
Posty: 18
Rejestracja: wt 08 sty, 2013

majówka w tatrach zachodnich

Post autor: ostrożnie »

Witam wszystkich forumowiczów,
piszę z prośbą o udzielenie informacji. Złaziłam już całe Tatry, więc nie jestem niedzielną turystką i znam się na wielu rzeczach. Ale tyle razy widziałam Tatry latem, że postanowiłam spojrzeć na nie z nieznanej mi strony. Chciałam wybrać się na początku maja w Tatry Zachodnie. Jednak NIGDY nie chodziłam po górach w śniegu. Myślałam, że w maju na Grzesiu, Jarząbczym Wiechu czy Starorobociańskim nie ma śniegu, ale różne zdjęcia i youtube wyprowadziły mnie z błędu.

W związku z tym pytanie:
jeśli zastanie mnie śnieg to czy jako kompletny górsko-zimowy laik powinnam wybrać się na szczyty?
Zaznaczam, że posiadam dobre buty i odzież a także doświadczenie w chodzeniu po górach latem, ale nie mam czekana czy raków.
Będę wdzięczna za odpowiedzi osób, które były w tamtych rejonach w kwietniu-maju.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Na takie pytania nikt Ci nie jest w stanie udzielić dobrej odpowiedzi dlatego, ze jest za dużo niewiadomych. To zależy...

Od wielu czynników, a szczególnie od warunków.
ostrożnie

-#1
Posty: 18
Rejestracja: wt 08 sty, 2013

Post autor: ostrożnie »

To może spróbuję zadać pytanie inaczej. Czy ktoś z Was wszedł na szczyty w Tatrach Zachodnich, które były zaśnieżone bez raków?
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

ostrożnie pisze:To może spróbuję zadać pytanie inaczej. Czy ktoś z Was wszedł na szczyty w Tatrach Zachodnich, które były zaśnieżone bez raków?
Owszem, np. na Grzesia, ale to też zależy od warunków w danym dniu.

Poza tym - szczyty reglowe jak np. Kopieniec Wielki, Sarnia Skała.

Na ogół w okresie weekendu majowego śnieg zaczyna się mniej więcej powyżej 1500 - 1800 m n.p.m ale zdarzyło mi się już, że idąc do schroniska w Pięciu Stawach 30 kwietnia dosłownie przekopywaliśmy się przez 1,5 m warstwę świeżo spadłego śniegu.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ostrożnie pisze:To może spróbuję zadać pytanie inaczej. Czy ktoś z Was wszedł na szczyty w Tatrach Zachodnich, które były zaśnieżone bez raków?
Tak, ale zdecydowanie bezpieczniej i polecam w rakach, a poza tym w górach w zimie ( i nie tylko ) trzeba poruszać się ostrożnie i z pomyślunkiem. Zima jest trudniejsza i bardziej niebezpieczna. A tak w ogóle to patrz post Żabiego Konia w nim jest zawarte wszystko.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ostrożnie

-#1
Posty: 18
Rejestracja: wt 08 sty, 2013

Post autor: ostrożnie »

Dziękuję bardzo za odpowiedzi.

Tak, jak pisałam wcześniej, znam nieźle Tatry, ale trochę boję się tego wyjścia na śnieg. Może to wydać się zabawne, ale Orla Perć w deszczu nie powoduje u mnie takich emocji jak śnieg w Zachodnich :)
Jeszcze raz dziękuję, a ja to sobie jeszcze do maja porządnie przemyślę.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

ostrożnie pisze:Dziękuję bardzo za odpowiedzi.

Tak, jak pisałam wcześniej, znam nieźle Tatry, ale trochę boję się tego wyjścia na śnieg. Może to wydać się zabawne, ale Orla Perć w deszczu nie powoduje u mnie takich emocji jak śnieg w Zachodnich :)
Jeszcze raz dziękuję, a ja to sobie jeszcze do maja porządnie przemyślę.
Zacznij od wybrania się np. w lutym lub w kwietniu na Babią Górę, najlepiej z kimś.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Nie chodzimy po zimowych Tatrach, ale wydaje mi się, że wędrówka bez raków po całkowicie lub nawet częściowo zaśnieżonych graniach może się skończyć tak :?

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/7 ... ,id,t.html


W Tatrach Zachodnich byliśmy zimą dwa razy na Grzesiu – raków nie posiadamy, ale małe raczki były bardzo przydatne, choć Grześ, to nie jest szczyt wymagający.

W maju w Tatrach Zachodnich mogą być warunki częściowo lub całkiem zimowe, albo zupełnie bez śniegu.
Tego się nie przewidzi teraz.

Jedź w Pieniny – tam w o tej porze jest przepięknie, kwitnąco, pachnąco i śpiewająco :).

:think: Albo poczekaj na drugą połowę czerwca, i wakacje.....
Zakochani w Tatrach
ostrożnie

-#1
Posty: 18
Rejestracja: wt 08 sty, 2013

Post autor: ostrożnie »

Ech, to aż wstyd. Mam schodzony główny szlak beskidzki, główny szlak sudecki, wszystkie wyższe szczyty polskie, prawie wszystkie szlaki w polskich Tatrach. Ale to wszystko w lecie. Aż mi wstyd, że tak strasznie się boję tego śniegu :) Dziękuję za kolejną poradę, wezmę pod uwagę.
Marta

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 13 gru, 2011
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Marta »

ostrożnie pisze:Ech, to aż wstyd.
Jeśli Cię to pocieszy, to mam to samo. Ciągnie mnie w góry strasznie,ale śnieg mnie przeraża. Ostatni raz zimą byłam kilkanaście lat temu, ale był to wyjazd zorganizowany i chodziliśmy tylko dolinami. Nie miałam raków, a jak sobie przypomnę "dupozjazd" w Dolinie Białego, to mnie do dzisiaj boli...
Mam nadzieję, że wyjazd wypali i mogę liczyć na relację. :-)
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

To nie jest żaden wstyd. Zima jest po prostu znacznie bardziej nieobliczalna.

Wstyd to było gdybyś w kabinie kolejki na Kasprowy bąka puściła.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Wbrew pozorom Tatry Zachodnie nie są łatwiejsze od Wysokich.... W zimowych i wiosennych warunkach ZAWSZE trzeba mieć ze sobą raki i czekan. Wiosną często śnieg jest zlodowaciały i niektórych odcinków nie da się przejść bez sprzętu. Na początek można też wypożyczyć np. na tydzień. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Agaar pisze:Wbrew pozorom Tatry Zachodnie nie są łatwiejsze od Wysokich.... W zimowych i wiosennych warunkach ZAWSZE trzeba mieć ze sobą raki i czekan. Wiosną często śnieg jest zlodowaciały i niektórych odcinków nie da się przejść bez sprzętu. Na początek można też wypożyczyć np. na tydzień. :)
Wypożyczyć i choć trochę nauczyć się używać, zanim wyruszymy wyżej.

Wiem że to oczywista oczywistość, ale gdy ktoś pierwszy raz założy raki gdzieś wysoko na grani czy podejściu, to istnieje wielka szansa że zrobi sobie nimi krzywdę, albo co najmniej zaliczy parę razy glebę.
Każdemu jego Everest...
Michał

Post autor: Michał »

Tatry latem a Tatry zimą, to dwa zupełnie różne światy.
Doświadczenie letnie mało się przydaje zimą...
Posiadanie raków , czy czekanu nie oznacza że już możemy iść zimą w Tatry.
Musimy się jeszcze nauczyć chodzić w rakach i posługiwać czekanem tak, aby pomagały, a nie przeszkadzały.
Po pytaniach które zadajesz, widać jednak że doświadczenie masz bardzo małe, skoro pytasz nas co masz zrobić w górach...

Moja propozycja jest taka...

wypożyczyć sprzęt , poprosić kogoś doświadczonego i wybrać się np na Grzesia...

Nie proponuję iść samemu.

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Moi koledzy z SKPG organizują pod koniec lutego, to znaczy w ostatni weekend lutego "Rajd zimowy", na który zapraszają wszystkich chętnych. W tym roku trasa będzie prawdopodobnie na Słowacji (może Mała Fatra, może Niżnie Tatry), zapraszam.
Jak będzie wiadomo coś więcej na pewno o tym napiszę.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
ostrożnie

-#1
Posty: 18
Rejestracja: wt 08 sty, 2013

Post autor: ostrożnie »

ślicznie dziękuję za zaproszenie, ale niestety studiuję w formie sesji ciągłej blok-egzamin i nie mam wolnego czasu w trakcie roku akademickiego (poza świętami i wolnymi dniami ustawowymi) :(
kristofff88

-#1
Posty: 4
Rejestracja: sob 23 mar, 2013

Post autor: kristofff88 »

hej ludziska. :-)
Jestem Krzysztof i jestem nowym użytkownikiem, trafiłem tutaj bo kumpel planuje mnie wyciągnąć na majówkę w góry tatry chce wejść na rysy i inne hardcorowe szczyty, spać w schroniskach i rano iść dalej . Ale martwi mnie to bo nigdy nie chodziliśmy po górach, w tamtym roku wyjechaliśmy na kilka dni do zakopca i zdobyliśmy giewont bez żadnego przygotowania w cichobiegach i jak było dużo śniegu, to byłt hardkor.


Dlatego chcę się teraz dowiedzieć czy jak pojedziemy w maju może być dużo śniegu , konieczna jest rezerwacja miejsca w schronisku czy można pojechać w ciemno...? i ogólnie co byście doradzili takiemu lajkowi jak ja...?
Ostatnio zmieniony sob 23 mar, 2013 przez kristofff88, łącznie zmieniany 1 raz.
kristofff88

-#1
Posty: 4
Rejestracja: sob 23 mar, 2013

Post autor: kristofff88 »

gb pisze:poczytać - choćby to Forum
No dzięki skoro już napisałeś jakąś od powiedz, to mogłeś dodać coś więcej bym nie musiał szukać po forum . jak dzwoniłem tydzień temu do jakiegoś schroniska to jeszcze mieli miejsca. ale jak z łażeniem w majówkę czy dał bym radę wejść na rysy w traperach bez raków i tego młotka do lodu, czy może to jednak pier***nięty pomysł?
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Nikt ci teraz nie powie jakie będą warunki w weekend majowy. Może być dużo śniegu, może go nie być prawie wcale. Np. w 2006 nawet w połowie czerwca dowaliło śniegu że hej.

A na forum naprawdę sporo jest, poświęć trochę czasu i tyle.




kristofff88 pisze:jak dzwoniłem tydzień temu do jakiegoś schroniska to jeszcze mieli miejsca.
W Tatrach ?

8)
Każdemu jego Everest...
kristofff88

-#1
Posty: 4
Rejestracja: sob 23 mar, 2013

Post autor: kristofff88 »

jak sprawdzałem dziś to na morskim oku jest 160cm a na kasprowym 200 więc wątpię by to stopniało przez miesiąc. tak w tatrach to chyba było schronisko 5 stawów
ODPOWIEDZ