Pokłosie
Pokłosie
Obejrzałem wreszcie film Pokłosie.
Co mogę powiedzieć? Warsztatowo świetny, jak wszystkie filmy Pasikowskiego.
Natomiast uważam, że forma thrilera, charakterystyczna dla całej twórczości Pasikowskiego jest w tym wypadku nieporozumieniem. Użyję dość mało używanego dzisiaj określenia - po prostu nie przystoi.
Przy odrobinie wyobraźni można by nakręcić film o obozie koncentracyjnym w formie komedii - Włosi nawet to zrobili i film (niestety nie pamiętam tytułu - nie wiem czy był w polskich kinach, ale telewizji na pewno - tam go oglądałem) miał rozgłos i dobre recenzje - mnie jednak zniesmaczył
Mam nadzieję, że osoby, które ew. się wypowiedzą obejrzały film.
Co mogę powiedzieć? Warsztatowo świetny, jak wszystkie filmy Pasikowskiego.
Natomiast uważam, że forma thrilera, charakterystyczna dla całej twórczości Pasikowskiego jest w tym wypadku nieporozumieniem. Użyję dość mało używanego dzisiaj określenia - po prostu nie przystoi.
Przy odrobinie wyobraźni można by nakręcić film o obozie koncentracyjnym w formie komedii - Włosi nawet to zrobili i film (niestety nie pamiętam tytułu - nie wiem czy był w polskich kinach, ale telewizji na pewno - tam go oglądałem) miał rozgłos i dobre recenzje - mnie jednak zniesmaczył
Mam nadzieję, że osoby, które ew. się wypowiedzą obejrzały film.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
To trzeba będzie poczekać na wersję pirackąJanek pisze:Mam nadzieję, że osoby, które ew. się wypowiedzą obejrzały film.
Ponoć finansowa klapa, bo ludzie film bojkotują. W sumie nie dziwota - w Niemczech np gra Wolfenstein 3D (gdzie strzelałao się do Niemców) się zupełnie nie sprzedawała, choć gdzie indziej to był hicior.
(uprzedzając święte oburzenie - ściąganie pirackich filmów, muzyki i książek jest w świetle polskiego prawa legalne bo wypełnia znamiona dozwolengo użytku. Nie wolno jedynie udostępniać publicznie)
Ostatnio zmieniony pn 07 sty, 2013 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
-
Mało zdjęć z Tatr
-

- Posty: 263
- Rejestracja: śr 13 cze, 2007
- Kontakt:
Jeśli robisz to przez serwisy typu rapidshare czy inne mediafire to ok. Ale jeśli zasysasz przez np. Torenty to już możesz beknąć. Bo tam udostępnianie ściąganego pliku jest "wbudowane" i nie da się zrobić tego inaczej - na tym właśnie polega ta wymiana plików.mefistofeles pisze:(uprzedzając święte oburzenie - ściąganie pirackich filmów, muzyki i książek jest w świetle polskiego prawa legalne bo wypełnia znamiona dozwolengo użytku. Nie wolno jedynie udostępniać publicznie)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nie szukam wcale, niespecjalnie mi spieszno by to oglądać, ale jak mi już w łapy wpadnie to obejrzę.Janek pisze:Słabo szukasz....
Huczaj - wiadomo.Ciekawe, że informacje o tym jak legalnie ściągać pirackie filmy opublikowała ostatnio... Policja
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
A ci co nie "bojkotują" to jak rozumiem "nieludzie" ?mefistofeles pisze:
Ponoć finansowa klapa, bo ludzie film bojkotują.
Swoją drogą jak można zwalczać czy też "bojkotować" film którego się nawet nie widziało ? Ja rozumiem że Prezes, bo on obdarzon Mocą jest, ale "ludzie" ?
Przy okazji - jeśli nie chadzam do kina np. na "fantasy", to oznacza że ten gatunek "bojkotuję" ???
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Zaskakujesz mnieandy67 pisze:A ci co nie "bojkotują" to jak rozumiem "nieludzie" ?
Ano można - jesli twórca filmu sam mówi co chciał w filmie pokazać. W tym przypadku chciał pokazać zakłamaną wersję historii. Podejrzewam, że gdyby Pasikowski mówił, że chciał nakręcić dobry thriller i w związku z tym nie trzymał się realiów historycznych to nikt by mu tego nie miał za złe. Ale on cały czas mówił, że kręci ten film by pokazać prawdę, by odbrązowić historię.andy67 pisze:Swoją drogą jak można zwalczać czy też "bojkotować" film którego się nawet nie widziało ? J
Pisałem o tym wielokrotnie - wiele krajów przez kinematografię prowadzi politykę wizerunkową. U nas państwowe instytuty dofinasowują filmy, które mieszjaą Polskę i Polaków z błotem (nawiasem na film Pasikowskiego kasa sypnął też instytut rosyjski).
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
A skąd wiesz, że zakłamana? Masz może 90 lat i znasz z autopsji? Bo ja, choć miałem wtedy zaledwie od 6 do 10 lat wiem, że nie jest zakłamana.mefistofeles pisze:W tym przypadku chciał pokazać zakłamaną wersję historii
Ależ to chwalebne!mefistofeles pisze: Ale on cały czas mówił, że kręci ten film by pokazać prawdę, by odbrązowić historię.
W Niemczech po wojnie nakręcono sporo filmów, które Rzeszę Hitlera oceniono tak jak nato zasługiwałamefistofeles pisze: U nas państwowe instytuty dofinasowują filmy, które mieszjaą Polskę i Polaków z błotem
I bardzo chwalebnie, jeśli dotyczy spraw mogących być dla danego kraju przedmiotem chwały, a z różnych powodów mało lub w ogóle nie znanych w innych krajach. Zresztą i w kraju też - ja np. z największym zdziwieniem dowiedziałem się ostatnio - Polityka nr 1 - o profesorze Czochralskim (trzecie miejsce w tzw. rankingu notowań po Koperniku i Curie-Skłodowskiej - no i życiorys wprost wymarzony na film lub serial, choć pewnie trafiliby się "wybrzydzacze".mefistofeles pisze:wiele krajów przez kinematografię prowadzi politykę wizerunkową
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Tak, a co wiesz? Opowiedz co widziałeś. W Jedwabnem zbrodni dokonali Niemcy, jedynie z drobną pomoca miejscowych - są na to relacje świadków, są ślady amunicji, nawet zdjęcia.Janek pisze: A skąd wiesz, że zakłamana? Masz może 90 lat i znasz z autopsji? Bo ja, choć miałem wtedy zaledwie od 6 do 10 lat wiem, że nie jest zakłamana.
Czyżby? Rozumiem ,że ucieszysz się z filmu o Wałęsie, gdzie ten będzie pokazany jako karierowicz i donosiciel.Janek pisze:Ależ to chwalebne!
Rzesze na pewno, ale jak pokazywano Niemców? Bo jak dziś oglądam niemieckie filmy to mam wrażenie, że dobrzy Niemcy walczą w nich ze złymi nazistami.Janek pisze:W Niemczech po wojnie nakręcono sporo filmów, które Rzeszę Hitlera oceniono tak jak nato zasługiwała
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Masz choć blade pojęcie ilu ludzi dorobiło się fortun w czasie wojny skupując za groszę biżuterię lub carskie złote rublówki od Żydów, czasami za równowartość kilku bochenków chleba?mefistofeles pisze:Tak, a co wiesz? Opowiedz co widziałeś. W Jedwabnem zbrodni dokonali Niemcy, jedynie z drobną pomoca miejscowych - są na to relacje świadków, są ślady amunicji, nawet zdjęcia.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No sorry, ale to jednak róznica pomiędzy zarabianiem na Żydach (co zważywszy na ryzyko jakim ukrywanie Żydów było obarczone nie jest aż tak naganne jak można by sądzić) a paleniem ich w stodołach.Janek pisze: Masz choć blade pojęcie ilu ludzi dorobiło się fortun w czasie wojny skupując za groszę biżuterię lub carskie złote rublówki od Żydów, czasami za równowartość kilku bochenków chleba?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Re: Pokłosie
Prawdopodobnie chodzi Ci o "Życie jest piękne" z Roberto Benignim. Zebrał trochę nagród i trochę ktrytyki ale ja w nim nic niesmacznego nie widziałem. Sam film uważam za bardzo dobre dzieło.Janek pisze: Przy odrobinie wyobraźni można by nakręcić film o obozie koncentracyjnym w formie komedii - Włosi nawet to zrobili i film (niestety nie pamiętam tytułu - nie wiem czy był w polskich kinach, ale telewizji na pewno - tam go oglądałem) miał rozgłos i dobre recenzje - mnie jednak zniesmaczył
A "Pokłosie" oglądałem jeszcze zanim zyskało rozgłos, nastawiłem się na thriller i się nie zawiodłem. Dobra gra aktorów, co nieczęsto się zdarza w mojej ocenie, klimat jak na thriller przystało - thrillerowy, postaci i scenografia chyba celowo przejaskrawione, a sam scenariusz... no cóż - to tylko film, nie każdy go musi oglądać. Dzisiaj już nic mnie nie niesmaczy o ile jest to fikcja.
No i znowu mało wiesz. Przechowywanie bywało za pieniądze, ale raczej w niewielkim procencie. Ten handelek był na targowiskach, dopóki nie było gett, a potem, uwierz, do getta handlarze też umieli wejść - najwyżej część "urobku" szła dla Niemca na bramie.mefistofeles pisze:co zważywszy na ryzyko jakim ukrywanie Żydów było obarczone nie jest aż tak naganne jak można by sądzić)
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ale wtedy ten handelek to w sporej częsci obsługiwali rodacy tych ohandlowanych.Janek pisze: Ten handelek był na targowiskach, dopóki nie było gett, a potem, uwierz, do getta handlarze też umieli wejść - najwyżej część "urobku" szła dla Niemca na bramie.
Tak czy owak - nie widzę związku pomiędzy tym co opisujesz, co miesci się jeszcze w normach cywilizacyjnych, a mordowaniem.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
To conapisałeś jest nikczemne. Czy nie bierzesz pod uwagę, że żydowski inteligent nie umiał handlować.mefistofeles pisze:Ale wtedy ten handelek to w sporej częsci obsługiwali rodacy tych ohandlowanych.
I znowu nic nie rozumiesz - ograbić kogoś z ostatniego dobra oznaczało tylko jedno dla tego Żyda - śmierć. I błagam - nie komentuj tego tak - że go prędzej i później i tak czekałamefistofeles pisze:Tak czy owak - nie widzę związku pomiędzy tym co opisujesz, co miesci się jeszcze w normach cywilizacyjnych, a mordowaniem
Zastanów się chłopie nas sobą - wybacz, ale zaczynasz śmierdzieć.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Janku, gubisz się w zeznaniach, na targowiskach raczej nie byłoby możliwe sprzedać komukolwiek bochenka chleba za całe rodowe złoto.
Napisze po raz trzeci - nadal nie widze związku pomiedzy tym co opisujesz a paleniem ludzi w stodołach.
Ale co to ma do rzeczy? W gettach handlem zajmowali się głównie ci co tam mieszkali - czyli Żydzi. Z ludźmi zza muru handlowali nieliczni, bo było to trudne i ryzykowne. Więc najpierw co "zaradniejsi" ohandlowywali własnych rodaków, potem sprzedawali to za mur - często też dużo poniżej realnej wartości,ale wystarczjająco dobrze by w getcie w miarę dobrze żyć (czyt: nie przymierać głodem)Janek pisze:Czy nie bierzesz pod uwagę, że żydowski inteligent nie umiał handlować.
albo życie. Złota nie zeżresz, chleb - tak.Janek pisze:I znowu nic nie rozumiesz - ograbić kogoś z ostatniego dobra oznaczało tylko jedno dla tego Żyda - śmierć.
Napisze po raz trzeci - nadal nie widze związku pomiedzy tym co opisujesz a paleniem ludzi w stodołach.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:

