Dlaczego jest jak jest?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze:
janek754 pisze:Koniec Kaczyńskiego to także koniec PiS-u i koniec PO.
Bez przeciwników kaczora PO nie wygra wyborów.
Dokładnie, bo fundamenty PO zbudowane są na nienawiści do Kaczyńskiego, Maciarewicza i Smoleńska.
Nie "nienawiści" a zwykłej niechęci do oszołomów.
Ja nikogo nie nienawidzę, a głosuję na PO tylko dlatego aby do władzy nie doszedł Kaczor, poza tym jak na razie nie mam innej alternatywy.
Niemniej widzę, że za to PO ostatnio powyczyniało w woj. Śląskim nie powinnam na nich głosować.
Wydaje mi się, że używasz stanowczo za mocnych słów - i dlatego też za to tak bardzo nie lubię PiSiorów, przynajmniej z tych "medialnych".

A teraz pa, spadam na zakupy.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:Ja nikogo nie nienawidzę
Ty Basiu może nie, ale jest mnóstwo ludzi którzy dostają białej gorączki na samo słowo - Maciarewicz...oraz PiS.
Basia Z. pisze:Wydaje mi się, że używasz stanowczo za mocnych słów - i dlatego też za to tak bardzo nie lubię PiSiorów
Mocniejsze słowa bardziej uwypuklają i podkreślają odczucia, a co do polityki to ani pisiorem, ani peowcem nie jestem, jestem apolityczny, a na pewne sprawy staram się spoglądać obiektywnie.
Basia Z. pisze:Niemniej widzę, że za to PO ostatnio powyczyniało w woj. Śląskim nie powinnam na nich głosować.
Jest nadzieja, że niebawem "niechęć" przegra z rozsądkiem. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

janek754 pisze: W zasadzie patrząc z nieco innej perspektywy można to samo powiedzieć o Tusku i PO.
W sumie tak. Tym bardziej, że był to potężny szok dla Tuska i całego PO - sromotna przegrana na obu frontach...Ale skoro jeden z przyszłych współkoalicjantów zastosował kampanię negatywną wobec przyszłego potencjalnego partnera w koalicji, a drugi z przyszłym współkoalicjantów ślepo ufał sondażom i nic na to nie reagował (a pamiętając pewne słowa nieobecnego już członka PiS, należącego obecnie do oponentów Jarosława Kaczyńskiego) to wyszło jak wyszło...A wtedy było naprawdę gros osób co głosowało, przynajmniej w wyborach parlamentarnych, nie tyle na PiS czy na PO, a bardziej kierowali się ludźmi na listach tj. głosowali do Sejmu na kandydata z PO, do Senatu z PiS. Nie było jakiegoś chorego podziału i ogólnej patologii jaka jest teraz...
janek754 pisze:Trzeba było pozwolić Tuskowi wygrać
I to by było prawdopodobnie najlepsze z perspektywy czasu rozwiązanie.
W tej kwestii zgadzam się z obydwoma Jankami :-)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:ale jest mnóstwo ludzi którzy dostają białej gorączki na samo słowo - Maciarewicz
Między innymi ja, nie tyle na słowo, co na wygląd i sposób bycia. Miałem okazję usłyszeć od kilkunastu, zresztą absolutnie dalekich od polityki pań, że się dziwią, że ten facet jest żonaty, ergo przynajmniej jedna pani go toleruje w łóżku. Bo nieważne jest co mówi, ale jak mówi - przesadnie ugrzeczniony, oślizły piskorz. To ugrzecznienie zresztą jest też pozorne, wystarczy spojrzeć na mimikę twarzy aby być pewnym, że to nienawistnik, po którym można się spodziewać, że podajc rękę będzie miał żyletki między palcami.

Bracia Kaczyńscy - bliźniacy, z wiekiem coraz mniej podobni do siebie fizycznie i kompletnie niepodobni psychicznie.
Lech - znam ludzi z Gdańska, którzy go znali dość blisko w latach 1980-81, kiedy był wiceprzewodniczącym Solidarności. Określali go tak - pracuś, solidny i sprawny zawodowo znawca prawa pracy ale intelektualnie niezbyt lotny, błyskotliwej kariery prawniczej by nie zrobił nigdy, w przeciwieństwie do brata, lubił sobie chlapnąć ale raczej wino niż mocniejsze napoje. Dupowaty, rozpaczliwie usiłujący nie być całkowicie podporządkowanym bratu. Później, tj. po 1989 roku, przegrał wybory w Solidarności z Krzaklewskim, potem w kacelarii prezydenckiej, z której wyleciał bez przyczyny, wraz z bratem na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej. Bardzo sprawnie kierowł Naczelną Izbą Kontroli, o dziwo, pozostawił na stanowiskach wielu znaczących urzędników z lat jeszcze siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Od czasu wejścia do rządu Buzka, kukiełka sterowana przez brata. Podobno miły w towarzystwie, sympatyczna gaduła ale niezbyt wyrobiony stąd wpadki typu - spieprzaj dziadu lub ta małpa w czerwonym. Jako prezydent kompletnie bezbarwny, "maszynka" do podpisywania ustaw sterowana pilotem w ręku brata, zakompleksiony przez kompletną nieznajomość języków obcych, nie umiejący zareagować na chamskie zachowania O. Rydzyka wobec swojej żony. Jedyny plus - dość skutecznie hamował antysemickie ciągoty w swoim otoczeniu. Drugie wybory by przerżnął z kretesem, pewnie w I turze, prawdopodobnie z wynikiem gorszym nie tylko od Komorowskiego ale i Szmajdzińskiego. Do historii przejdzie z zapisem - Działacz związkowy Solidarności, prezydent w latach 2005-2010, zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.

Jarosław Kaczyński - wyjątkowo inteligentny, prawdziwe "zwierzę polityczne", znakomity orator (choć w ostatnim czasie zbyt kojarzący się z manierą i stykistyką Władysława Gomułki, ongiś też świetnego mówcy), autor zgrabnych bon-motów jak np. "teraz, kurwa, my", w środowisku solidarnościowym egotyczny samotnik, powszechnie nie lubiany poza małą grupką fanatycznie mu oddanych (tz. "zakon"), ekonomiczny dyletant, chorobliwie podejrzliwy i bezwzględnie likwidujący wszystkich swoich "towarzyszy" partyjnych podejrzanych o odrobinę samodzielności - usunięcie Dorna, spławienie do Brukseli Ziobry, Kurskiego, Cymańskiego, Kamińskiego i Migalskiego, po 10 kwietnia 2010 chyba popadł w chorobę psychiczną. Trzeciego, po PJN i SP, "spisku" wewnątrzpartyjnego nie przetrzyma ale i jego partia również.

PoPis - zankomity pomysł polityczny storpedowany przez wygórowane ambicje politycne Jarosława Kaczyńskiego, Donalda Tuska i Jana Rokity. W rezultacie PiS został zmuszony do kompromitującej koalicji z Samoobroną i LPR i po kompromitującej "aferze gruntowej" zmuszony został do przedwczesnych wyborów, które sromotnie przegrał w 2007 roku i ponownie w 2011 roku. Po chorej reakcji PiS na Smoleńsk, wszelkie nadzieje na reaktywacje PoPis zostały raz na zawsze pogrzebane.

Zaplecze intelektualne polskiej prawicy niebezpiecznie poszybowały w sferę jawnej awanturniczości, czasami wręcz faszyzującej.

Co nas czeka w przyszłości? Polityczna magma, prawdopodobnie nowa wolta na lewicy, ale bez spektakularnego sukcesu, powolny uwiąd Donalda Tuska, reelekcja Komorowskiego. Schetyna cierpliwie czeka na swój dzień.


Wybaczcie te, być może naiwne, wróżby noworoczne starszego pana o niewielkich szansach przekonania się z powodów biologicznych o ich realizacji.

Rzymianie, chcąc komuś dokuczyć, mówili - obyś żył w ciekawych czasach - to mi się "udało" w 100%. Wam, na Nowy Rok życzę - "obyście żyli w skrajnie nudnych czasach". Życie w Szwajcarii jest podono śmiertelnie nudne, ale jakie fajne.

No i nie bójcie się Islamu. Ostatnie wydarzenia to początek paroksyzmu Imamów. Wielkie pieniądze, szybkie sportowe samochody, laptopy, smartfony i Facebook wygrają z czarczafami i innymi reliktami średniowiecza a to czy przyniesie to tym krajom szczęście to zupełnie inna para butów. Ale mam nadzieję, że pustynia przetrwa w swej surowości choć zeszpecona liniami wysokiego napięcia, jest taka piękna, chyba nawet piękniejsza od gór. Zresztą tylko niewielka jej część jest płaska, większość to właśnie góry. Tylko inne.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

W moim przypadku to też niechęć.
Janek pisze:wystarczy spojrzeć na mimikę twarzy aby być pewnym, że to nienawistnik, po którym można się spodziewać, że podajc rękę będzie miał żyletki między palcami.
Obrazek

A co mam czuć, sympatię? :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Alan pisze:wystarczy spojrzeć na mimikę twarzy aby być pewnym, że to nienawistnik, po którym można się spodziewać, że podajc rękę będzie miał żyletki między palcami.
Ci dwaj z prawej to i owszem, sądząc po minie zapewne są z PiS-u. natomiast Ci dwaj z lewj mają minę aniołków - zapewne to jedynie słuszne ugrupowanie, czyli PO. :))

Serio, z tych czterech znam jedynie kaczora, reszta z wyglądu jest mi obca. Może ktoś wyjaśni, czy mam rację, czy się mylę. :D :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

A tak w ogóle, gdyby sądzić ludzi po wyglądzie, to Einstein byłby psychopatą, a Newton półgłówkiem. :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:A tak w ogóle, gdyby sądzić ludzi po wyglądzie, to Einstein byłby psychopatą, a Newton półgłówkiem. :))
Portrety Einsteina i Newtona są powszechnie znane, każdy może wyrobić sobie pogląd, ujawnij swój abyśmy mieli okazję do zinterpretowania... :-P :))
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Nigdy nie oceniam ludzi po wyglądzie a tylko po tym co mówią / piszą.

Jeżeli ktoś mówi kompletnie sprzeczne z logiką bzdury, używa w debacie publicznej kompletnie alogicznych argumentów - to jak ja mam na niego głosować ?

A tak niestety jest z większością "towarzyszy" z PiS.

Przedstawiciele PO przeważnie mówią gładko i względnie logicznie, a potem robią coś całkiem co innego. I to też nie jest dobrze.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:ujawnij swój abyśmy mieli okazję do zinterpretowania...
Ja nie oceniam ludzi po wyglądzie, ale spotkałem się z opiniami takimi jak przytoczyłem wyżej, natomiast Mengele miał ponoć wygląd aniołka.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:Przedstawiciele PO przeważnie mówią gładko i względnie logicznie
Bardzo ładnie mówi Kalisz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Serio, z tych czterech znam jedynie kaczora, reszta z wyglądu jest mi obca. Może ktoś wyjaśni, czy mam rację, czy się mylę.
Czarująca wprost nieświadomość. No to wyjaśniam:

pierwszy z lewej, taki cyniczny cwaniaczek, to Adam Hofman - rzecznik prasowy PiS, nawoływał do powieszenia Palikota, zapewne żartem

drugi z lewej, taki bokser, lub żołnierz mafii do obijania ryja przeciwnikom, to Joachim Brudziński, bokser nie tylko z wyglądu ale i sferze słownej

Trzeci od lewej, to wiesz, Alan był dobrotliwy w wyborze, tu jak wujek Jarek wkurwiony, że siostrzeńcy nasikali mu do herbaty

Czwarty z lewej (pierwszy z prawej) to Antoni Macierewicz, czyli młot na czarownice, ongiś admirator Che Guevary. Wybrał karierę poliyka, szkoda wielka, w hollywóódskich filmach grozy mógłby zrobić olbrzymią karierę. Także jako model do obrazków nakładanych na wielkie kubki umiłowane przez naszych zachodnich sąsiadów - jak nie wierzysz to sugeruję krótką wycieczkę za Odrę, albo Fabryki Porcelany w Chodzieży, tam je m.in robią.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Bardzo ładnie mówi Kalisz
Gdybym miał wybierać z kim pójdę na piwo - z Tuskiem, Kaczyńskim czy Kaliszem - wyvieram Kalisza.

PS.
Dwa razy z nim rozmawiałem urzędowo przez telefon - wiem co mówię.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Ja nie oceniam ludzi po wyglądzie
No nie daj się prosić... :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:natomiast Mengele miał ponoć wygląd aniołka.
Obrazek

Mnie się on raczej kojarzy z panami, których w czasie wojny widywałem na ulicy. Cholera, nie wiedziałem, że to byli aniołowie. Szkoda, poprosiłbym o cukierka a może nawet o czekoladę...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Cholera, nie wiedziałem, że to byli aniołowie
...nawet aniołowie śmierci.
Janek pisze:krzymul napisał/a:
Ja nie oceniam ludzi po wyglądzie


No nie daj się prosić...
Podobnie jak Basia...
Basia Z. pisze:Nigdy nie oceniam ludzi po wyglądzie
.... i dam się prosić. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Za to ten gość wygląda jakby tłumaczył Biedroniowi na czym polega seks.
Obrazek

a tutaj z wielką aprobatą i zainteresowaniem wsłuchuje się w ekspoze Premiera DT.
Obrazek

Do czego zmierzam, a no do tego, że takich idiotycznych ujęć można zrobić na pęczki.

PS. Bez urazy panie Niesiołowski. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

krzymul pisze:A tak w ogóle, gdyby sądzić ludzi po wyglądzie, to Einstein byłby psychopatą, a Newton półgłówkiem
Nie w tym rzecz, by oceniać ludzi po wyglądzie. Mnie jest wszystko jedno czy polityk jest gruby, chudy, wysoki, niski, blondynka, ruda, czarnoskóry czy błękitnooki.
Nie zaglądam też politykom do majtek (a słyszałem już określenie "że ona, a raczej on - gdyby nie amputował sobie penisa, to pewnie by do sejmu nie trafił").
Natomiast oczywiste jest dla mnie, że z wyrazu twarzy, mimiki - można odczytać wiele na temat charakteru, emocji, uczuć. Twarz wysyła ogromną ilość komunikatów.
Mam nadzieję, Krzymul, że nie masz problemu z oceną tego typu komunikatów, bo to bardzo utrudnia życie, w kontaktach damsko - męskich, może być nawet zgubne :-P
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

http://krakow.gazeta.pl/krakow/51,35798 ... 5.html?i=9
Tylko, że wyraz twarzy danej osoby może być różny w różnej sytuacji (patrz vide link powyżej).

Tak na marginesie moim zdaniem, Jarosław Kaczyński jeśli chciałby przekonać do siebie tych co do tej pory na niego nie głosowali/mieli uprzedzenia, to jego błędem było zaniechanie słynnej "przemiany" i powrót do dobrze znanego Jarosława Kaczyńskiego. Myślę, że jeśli kampania prezydencka trwałaby wtedy jeszcze ze 2 tygodnie dłużej to miałby szanse ją realnie wygrać (tylko pytanie czy naprawdę chciał zostać prezydentem RP :think: )
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nesek pisze:tylko pytanie czy naprawdę chciał zostać prezydentem RP
Chyba nie chciał. W każdym razie robił takie wrażenie
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ