Wypadki górskie i lotnicze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: Jaki wpływ miał rząd na decyzje podjęte na pokładzie Tupolewa w czasie feralnego lotu ???
Rozumiem, że pilota Kaczyński zgarnął z płyty lotniska i powiedział "ej, Ty, lecisz z nami!". Rozumiem, że min.Arabski przygotowując lot dopełnił wszystkich obowiązków i sprawdzeń. Rozumiem, że samolot był idealnie sprawny technicznie i serwisowany przez światowej klasy fachowców z sojuszniczego kraju?

Czy może jednak pilot był z polskiego wojska za którego kondycje, budżet, poziom szkoleń odpowiada minister obrony? A może jednak lot był przygotowanyna kolanie, MSZ na ostatnią chwilę dopinało zgody dyplomatyczne, nie postarano się o porządne karty podejścia i zabezpieczenie? A może jednak samolot miał 20 lat i serwisowany był w nieprzyjaznym kraju przez firmę związaną z FSB?

Oczywiście - rząd za nic nie odpowiada bo miał wtedy tylko 3 latka.
gb pisze:. Nikt nie zakładał, że pójdzie coś źle. Ale w takim kontekście - do wypadku "dopuścił" zarówno Rząd - jak i Prezydent Kaczyński.
Jego kancelaria tez nie jest bez winy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

To o czym piszesz Grzegorzu, ma swoje potwierdzenie w historii tworzenia "legendy smoleńskiej". Pierwsze co podnoszono to rozdzielenie uroczystości na dwa dni, ergo dwa loty. A więc skoro pierwszy lot skończył się szczęśliwie, to jakby to był jeden dzień i dwa samoloty, to wszystko byłoby "cacy". Było to rzozumowanie w rodzaju - "gdyby mnie mama puścił wcześniej do piaskownicy to by tam jeszcze nie było Jasia i by minie wysypał wiaderka piasku na głowę".
Ktoś zwrócił uwagę prezesowi, że to idiotyzm i argumentu zaniechano.

No to wyszukano nowy - wizyta w dniu 10.4 miała charakter prywatny i lotnisko było gorzej przygotowano a nawet coś tam wywieziono co przywizeziono specjalnie dla Putina.
I ten argument się rozlazł.

No to pojawiły się teorie o sztucznej mgle a potem helu - obie podobno wsparte opiniami "poważnych naukowców". Obie obśmiano, takie były idiotyczne.

No to pojawiły się bomby i brzoza, której nie było choć była. I ta "teoria" nam miłościwie panuje do dnia dzisiejszego. Ciekawe co wymyślą nowego jak i to się rozleci?

Podejrzewam, że coś z mistyki - Tusk sprzedał duszę diabłu za władzę i diabeł kierował działaniami pilota.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:- wciskanie kitu a ciemny lud wszystko kupi. Basrdzo skuteczna metoda - 40% populacji wierzy w zamach.
Równie dobrze można napisać....
"- wciskanie kitu a ciemny lud wszystko kupi. Basrdzo skuteczna metoda - 60% populacji nie wierzy w zamach."

itd., itd.....
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

I druga rzecz - co mógł zrobić rząd gdyby był kompetentny.

Pierwsza rzecz samolot. Że Tupolewy są niebezpieczne wiedziano od dobrych kilkulat. Jako, że przetarg był trudny do przeprowadzenia można było zdecydować się na roziwąznie tymczasowe w postaci transportu przez LOT (oczywiście czarterem, nie regularną linią) tam gdzie się da i korzystania z transportu wojskowego tylko w kraju czy w lotach do Afganistanu.

Druga rzecz - wprowadzenie standardów bezpieczeństwa. Do Katynia latano od lat i nic sie nie stało, ale wszyscy wiedzielico to za kurnik.

Trzecia - współpraca rządu z prezydentem w takich sprawach. W Polsce uprawnienia polityki międzynarodowej ma zarówno rząd jak i prezydent. O ile konfilk w łonie jest dopuszczalny to w obliczu innego kraju (szczególnie takiego jak Rosja) nie można sobie pozwolić na okazywanie konfliktu nawet jeśli on istnieje - a pamiętam dobrze jak wtedy to wyglądało,gdzie Ławrow jak dziecko rozegrał nasze MSZ przeciwko Kaczyńskiemu przez co były dwie wizyty z czego druga, prezydencka została przez MSZ po prostu olana.

Czwarta - wyciągnięcie wniosków po katastrofie CASY i zaostrzenie rygorów szkolenia pilotów.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze:wyciągnięcie wniosków po katastrofie CASY i zaostrzenie rygorów szkolenia pilotów
Aleście się uczepili tego złego wyszkolenia pilotów. Wypadki były, są i będą, co nie znaczy, że winę można zwalać na pilotów, bo tak jest wygodnie, gdyż nie mogą się obronić.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Czy może jednak pilot był z polskiego wojska za którego kondycje, budżet, poziom szkoleń odpowiada minister obrony?
Tym samym samolotem i z piloterm z tego samego wojska leciał trzy dni wcześniej premier. Samobójca?
mefistofeles pisze:A może jednak lot był przygotowanyna kolanie, MSZ na ostatnią chwilę dopinało zgody dyplomatyczne,
A co to ma do rzeczy do techniki pilotażu. Jeśli już to co najwyżej do stanu czystości kibla na lotnisku w Smoleńsku.
mefistofeles pisze:Rozumiem, że samolot był idealnie sprawny technicznie i serwisowany przez światowej klasy fachowców z sojuszniczego kraju?
Powtarzam, tym samym samolotem leciał premier. Samobójca?
mefistofeles pisze:nie postarano się o porządne karty podejścia i zabezpieczenie?
Masz jakikolwiek dowód, że te karty i zabezpieczenie było 10.4 gorsze niż 7.4?
mefistofeles pisze: A może jednak samolot miał 20 lat i serwisowany był w nieprzyjaznym kraju przez firmę związaną z FSB?
Powtarzam, tym samym samolotem leciał premier. W toku badań PKBWL nie stwierdzono najmniejszej usterki technicznej samolotu.
mefistofeles pisze:Jego kancelaria tez nie jest bez winy.
Powiedz to temu nieogolonemu posłowi PiS co poprzednio był fiszą w kancelarii prezydenckiej. Ale by się wkurzył!

PS.
Breżniew i Chruszczow zawsze do Warszawy jeździli pociągiem. Do Smoleńska też dochodzą tory, kilkaset ludzi na te uroczystości dojechało pociągiem, jakiż był problem dołączyć kilka salonek? Nawet byłoby bardziej elegancko wobec tych rodzin katyńskich. Czyżby tylko dziady miał "spieprzać" pociągiem? Z uroczystościami na Monte Cassino było tak samo - władza inaczej i weterani inaczej.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Aleście się uczepili tego złego wyszkolenia pilotów.
LOT będzie zwalniał ok. 100 pilotów. Nie ma sprawy, chłopaki dobre, ostrożne, można na nowo sformować specpułk.

Gdyby pilot był o choć odrobinę ostrożniejszy - albo tchórzliwy, na jedno wychodzi, żadnej katastrofy by nie było. Tylko ambasady w Moskwie lub Mińsku musiałaby stanąć na głowie i zorganizować transport a godzina rozpoczęcia uroczystości by się przesunęła o jakieś 5 godzin - gospodarze by pewnie zapewnili gorącą hebatę, czego jak czego ale samowarów w Rosji nie brakuje. A może nawet o kuchnie polowe z grochówką z wkładem.
Ostatnio zmieniony pt 21 gru, 2012 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:LOT będzie zwalniał ok. 100 pilotów.
Oczywiście z powodu złego wyszkolenia.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Oczywiście z powodu złego wyszkolenia.
Co gorsza pozbędzie się i 1/3 floty. Pewnie dlatego, że do dupy bo amerykańskie.

A wszystko przez te cholerne Ryamairy

PS.
Leciałem do Agadiru takimi marokańskimi tanimi liniami. Ale dziwnymi - samolot amerykański, ale piloci polscy i stewardessy też, nawet czarczafów nie miały. Z powrotem czeskimi tanimi liniami, no i znowu polscy piloci, polskie stewardessy. Tylko menu po czesku i herbatniki czeskie. No i jak ten LOT nie miał zbańczyć? Przecież to nieuczciwa konkurencja.
Ostatnio zmieniony pt 21 gru, 2012 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Masz jakikolwiek dowód, że te karty i zabezpieczenie było 10.4 gorsze niż 7.4?
Podobno były zupełnie inne karty podejścia
Janek pisze: Powtarzam, tym samym samolotem leciał premier. W toku badań PKBWL nie stwierdzono najmniejszej usterki technicznej samolotu.
.
A jak to spawdzono jak maszyna jest u ruskich?
Janek pisze: Do Smoleńska też dochodzą tory, kilkaset ludzi na te uroczystości dojechało pociągiem, jakiż był problem dołączyć kilka salonek? Nawet byłoby bardziej elegancko wobec tych rodzin katyńskich.
Był taki plan, prezydent miał jechac pociągiem. Ponoć jednak zaważył brak czasu i jakieś spotkanie, kóre by kolidowało.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Podobno były zupełnie inne karty podejścia
Podobno, podobno i jeszcxe raz podobno. Napewno jednak morderstwo.
mefistofeles pisze:A jak to spawdzono jak maszyna jest u ruskich?
Ale jest zapis z czarnych skrzynek. Zgodny z oryginałem, bez śladu manipulacji. Badany przez polskich ekspertów.
mefistofeles pisze:Ponoć jednak zaważył brak czasu
Ajej, jej, kto jak kto ale prezydenci w Polsce rękawów sobie nie wydzierają. To nie katorżnicy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Ale jest zapis z czarnych skrzynek.
To za mało. Czarna skrzynka nie loguje wszyskiego.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:To za mało. Czarna skrzynka nie loguje wszyskiego.
Z tej sterty złomu niewiele już wyniknie. Istotne rzeczy zbadano na miejscu.
Dr Maciej Lasek stwierdził - ta katastrofa była łatwa do zdiagnozowania. Są znacznie trudniejsze.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:
Z tej sterty złomu niewiele już wyniknie. Istotne rzeczy zbadano na miejscu.
Teraz na pewno. Jeśli cokolwiek się tam popsuło to na pewno tego już nie ma.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

Janek pisze:Dr Maciej Lasek stwierdził
http://normalny.nowyekran.pl/post/78849 ... i-oszustem
:think:
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nesek pisze:
Janek pisze:Dr Maciej Lasek stwierdził
http://normalny.nowyekran.pl/post/78849 ... i-oszustem
:think:
Na tym samym portalu jest jeszcze ten artykuł

http://normalny.nowyekran.pl/post/83632 ... ewa-ziobro

Mnie on wystarczył aby uznać portal za niewiarygodny i szmatławy.
Jestem gorszego sortu...
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

Janek pisze:Mnie on wystarczył aby uznać portal za niewiarygodny i szmatławy.
Janek, też nie twierdzę, że jest on w pełni wiarygodny i rzetelny ;-) . Ino taki pierwszy wyświetlany link przez google'a na wpisane hasło "dr Maciej Lasek" mi wyskoczył ;-)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze: Jaki wpływ miał rząd na decyzje podjęte na pokładzie Tupolewa w czasie feralnego lotu ???
Rozumiem, że pilota Kaczyński zgarnął z płyty lotniska i powiedział "ej, Ty, lecisz z nami!". Rozumiem, że min.Arabski przygotowując lot dopełnił wszystkich obowiązków i sprawdzeń. Rozumiem, że samolot był idealnie sprawny technicznie i serwisowany przez światowej klasy fachowców z sojuszniczego kraju?

Czy może jednak pilot był z polskiego wojska za którego kondycje, budżet, poziom szkoleń odpowiada minister obrony? A może jednak lot był przygotowanyna kolanie, MSZ na ostatnią chwilę dopinało zgody dyplomatyczne, nie postarano się o porządne karty podejścia i zabezpieczenie? A może jednak samolot miał 20 lat i serwisowany był w nieprzyjaznym kraju przez firmę związaną z FSB?

Oczywiście - rząd za nic nie odpowiada bo miał wtedy tylko 3 latka.
gb pisze:. Nikt nie zakładał, że pójdzie coś źle. Ale w takim kontekście - do wypadku "dopuścił" zarówno Rząd - jak i Prezydent Kaczyński.
Jego kancelaria tez nie jest bez winy.
A co to ma wszystko do rzeczy Mefi ? Do Smoleńska latano od lat i wszyscy wiedzieli że to g... nie lotnisko. I tylko to jest ważne i ma wpływ na lądowanie, a nie "zgody dyplomatyczne" itp. pierdoły.

Powtórzę ci po raz n-ty bo nie dociera.

Odpowiedz mi na pytanie - czy samolot np. RyanAir czy LOT-u w ogóle próbowałby tam lądować w warunkach ograniczonej widoczności ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: Odpowiedz mi na pytanie - czy samolot np. RyanAir czy LOT-u w ogóle próbowałby tam lądować w warunkach ograniczonej widoczności ?
W ogóle by tam nie poleciał. Tyle, że to był samolot wojskowy a nie cywilny.

gb - niestety nie mogę. Zaniedbania, które przyczyniły się do katastrofy są w dużej mierze zaniedbaniami rządu. I to, że wcześniejsze rządy postępowały podobnie w niczym go nie usprawiedliwia.

Ciekawe czy gdyby Twojemu bliskiemu przydarzył się wypadek w miejscu pracy spowodowany np zaniedbaniem tematu BHP przez pracodawcę przyjąłbyś wyjaśnienia "przecież tak tu było od zawsze".
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Tyle, że to był samolot wojskowy a nie cywilny.
Kolejny numer z repertuaru prezesa/Macierewicza

Samolot wojskowy to samolot bojowy, czyli uzbrojony. Albo nawet nie uzbrojony ale biorący udział w zadaniach bojowy - prawdziwych lub ćwiczebnych. Ten Tupolew wykonywał 10.04 cel jak najbardziej cywilny, pasażerski. I takie jest jego przeznaczenie konstrukcyjne. Przecież ta delegacja nie jechała tam na wojnę, ani na uzupełnienie lub wymianę personelu jak przy lotach do Afganistanu. Zresztą ten argument został wygaszony przez Mascierewicza w kontaktach z mediami bo zdano sobie sprawę, że publika tego nie kupuje.

Przy przewozie osób/pasażerów naczelnym zadaniem jest bezpieczny dowóz na miejsce przeznaczenia a specjalna procedura zobowiązywała specpułk do zachowania szczególnego bezpieczeństwa przy przewozie najwyższych dostojników państwa.
Wiele wskazuje, że ci najwyżsi dostojnicy mieli w tym przypadku tą szczególną ostrożność w życi. Ważne było jedno - dolecieć na czas.

Dyrektor Kazana powiedział dowódcy - decyzja nie została jeszcze podjęta. Czego miała dotyczyć ta decyzja, no czego???? A potem jest sporo czasu i rozmów nie rozszyfrowanych. A może rozszyfrowanych tylko litościwie pominiętych. Uważam, że nawet MAK byłoby stać na taką litościwość a nawet mogłaby być im ona rękę - przecież gdyby tam było - prezydent poleca lądować, to nie byłoby tej całej kłótni, zespołu macierewicza itd. Nic by nie było. A teraz może jedynie Amerykanie wiedzą a ich powściągliwość jest wiele mówiąca - przecież gdyby potwierdzili, że bracia rozmawiali tylko o stanie zdrowia mamy, to by to ucinało wątpliwości w tej sprawie podnoszone m.in. przez tak ważne osoby jak prezydent Wałęsa.

Prawda jest taka - nie ma dowodów na naciski ale brakuje również dowodów, że ich nie było
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ