Adam Wajrak pisze:
Dochodzimy do Qaanaaq na Grenlandii. My twardzi, bardzo bohaterscy faceci w anorakach, z sankami, nartami, strzelbami i nie wiadomo jeszcze czym. A tam po zamarzniętym oceanie spacerują sobie jak po parku miejskim z dziećmi w wózkach dwie inuickie dziewczyny . No i kto tu jest twardy i bohaterski? Nasze nadęcie szybko z nas zeszło;) Wszystkiego najlepszego dziewczyny!
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Dzieci berberyjskie są śliczne. I bose, jak one radzą sobie na tych ostrych kamykach? Tak nawiasem – cała ta trójka mówiła całkiem dobrze po francusku.
11.
12.
13.
Te zielone pola to henna, plonuje trzy razy w roku, jest 7 października, jeszcze zdąży… W zimie bywa, że jest tu śnieg, w dolinach różnie, w górach na pewno.