Płaczkom i narzekaczom pod rozwagę

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Płaczkom i narzekaczom pod rozwagę

Post autor: Janek »

Czy wiecie co to jest szafran? To taka przyprawa i składnik kosmetyków. Uzyskuje się go z słupków kwiatowych pewnego gatunku krokusa (naszych nie).
Rośnie m. in. w południowym Maroku. Tam, u miejscowego producenta można kupić 1 gram (słownie jeden gram) za 5 euro.
Aby wyprodukować ten jeden gram to trzeba iść w góry (rośnie tylko dziko) i zebrać od 1000 do 1500 kwiatów (są rozmaitej wielkości), znieść do wioski a następnie ręcznie oddzieliź te słupki od reszty kwiatu (ta jest bezużyteczna), wysuszyć, rozdrobnić i sprzedać coś na tym jeszcze zarabiając. W Maroku tym wszystkim, poza sprzedażą, zajmują się kobiety i dzieci i są bardzo szczęśliwe, że mają zarobek.
Jedno euro ma w Maroku taką wartość jak w Polsce.

No i teraz pytanie - ile w tej gnębionej przez kapitalistów Polsce by kosztował jeden gram szafranu gdyby te kroskusy u nas rosły?

Trochę umiaru, proszę państwa, inni mają znacznie gorzej a Maroko wcale nie jest najuboższym krajem na świecie.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

W Polsce, Janku, od produkcji szafranu była by pobierana akcyza, jego żółtość zgodną z normami żółtości sprawdzał by Urząd ds. Szafranu, jego zbiór w górach, zgodnie z Kodeksem Pracy i przepisami Ochrony Przyrody możliwy by był jedynie przez odpowiednio przeszkolonych i wyposażonych zbieraczy wg zaleceń Urzędu ds Szafranu.
Natomiast Komisja ds Szafranu podległa Agencji Upraw w Górach mała by nadzór nad wszystkim, a żeby cena nie była wyższa od tej w Maroku, zbieracze dostali by 2 razy mniej, niż tam. Natomiast średnia płaca osób związanych z produkcją szafranu, począwszy od dyrektorów Agencji i Urzędu była by nawet nieco wyższa. Resztę dopłaciła by Unia ze wspólnych unijnych podatków od konsumpcji szafranu. Tak to działa w Polsce
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No i z waszych postów wynika że w Maroku jest lepiej :)

Nie wiem czy o to ci Janku chodziło :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Dobre, co nie zmienia faktu, że ci ludzie tam zarabiają straszne grosze.

Tak na marginesie - w każdej wsi lub małym miasteczku w Maroku są cztery porządne i nowe budynki, reszta kiepskawa. Co to za budynki? Wymieniam w kolejności od najnowszego:

- szkoła
- szpitalik, przychodnia
- policja
- meczet
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

dagomar pisze:a żeby cena nie była wyższa od tej w Maroku, zbieracze dostali by 2 razy mniej, niż tam.
Podejrzewam, że w Polsce za taką zapłatę jak tam, nikomu nawet by się nie chciało wyjść z domu. I jeszcze jedno - wbrew opowiastkom o leniwych Arabach i innych wyznawców proroka, ci ludzie straszliwie ciężko pracują. Co dziwne - są uśmiechnięci.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
kael

-#4
Posty: 317
Rejestracja: śr 22 kwie, 2009
Lokalizacja: Ziemia Chełmińska

Post autor: kael »

Są uśmiechnięci ponieważ ich rządowi nie udało się jeszcze wprowadzić akcyzy od szafranu, nie mają urzędu ds. szafranu itd.. :D

A poważnie Janku masz rację inni potrafią się cieszyć 100 razy bardziej z czegoś 100 krotnie mniejszego niż cieszylibyśmy się my.
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

kael pisze:niż cieszylibyśmy się my
mówcie za siebie. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek nie wspomina tylku ilu Marokańczyków usiłuje na wszelkie sposoby uciec do Europy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nie wiedzą co czynią. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Janek nie wspomina tylku ilu Marokańczyków usiłuje na wszelkie sposoby uciec do Europy.
Owszem, jest ich w Europie sporo, szczególnie we Francji. Ale od pierwszej klasy dzieci się uczą języka francuskiego. I to skutecznie, w wycieczce brała udział jedna romanistka, podobno z paryskim akcentem. W kraju, w którym jeszcze kilkanaście lat temu ok. 40% ludzi nie umiało czytać i pisać. To dziwny kraj, pełen kontrastów. Np. znaczny procent mieszkalnej częśi medyny (stare miasto) Marakeszu jest wykupiona przez Francuzów, głównie ludzi wolnych zawodów - pisarzowi jest obojętnie gdzie pisze. A w ogóle to trzeba zobaczyć - z czterech krajów islamskich, które mogłem zobaczyć ten mi się podoba najbardziej.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

dagomar pisze:W Polsce, Janku, od produkcji szafranu była by pobierana akcyza, jego żółtość zgodną z normami żółtości sprawdzał by Urząd ds. Szafranu ....
rewelacja ;-)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ketivv pisze:rewelacja
Ja tam wolę spiski od żółtokwiatowego.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Szafran stosuje się m.in. do nadawania ładnego koloru ciastu drożdżowemu. Moja mama miała swój sposób, podobno od swojej babci> Każdy zna takie żółte kwiaty, co to potem się z nich robią dmuchawce - zmora wszelkich pielęgnujących trawniki. Otóż trzeba zebrać te kwiatki, odzielić te żółte płatki, wysuszyć i rozdrobnić na pył w moździerzu. Nie jest trujący a kolor ciasta jak po prawdziwym szafranie.

Tak nawiasem - TPN powinien sprawdzić czy z tego szafranu spiskiego nie idzie otrzymać taki szafran jak marokański. Rośnie tego cholerstwa od groma w Chochołowskiej, pożytku żadnegom a gdyby tak TPN uruchomił produkcjęm to kawał grosza by wpłynął do kasy. :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze: pożytku żadnego
Gadasz jak mięsożerca, a gdzie łańcuch pokarmowy ? ;-) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ