Uczyć się nawet od diabła...
Uczyć się nawet od diabła...
Było tu ostatnio sporo porównań tego forum z forum TG. W myśl starego porzekadła, że uczyć się należy nawet od diabła (lub naśladować) proponuję rozważenie czy nie byłoby celowym aby Hyde Park był dostępny (tak jak w TG) tylko po zalogowaniu a więc po rejestracji. Podejrzewam, że ilość wyświetleń na HP by znacząco spadła, co by poprawiło samopoczucie ortodoksów "relacyjnych". Jeliby natomiast by wzrosła znacząco ilość osób rejestrujących się, byłby to dowód na to, e HP jest potrzebny.
Co sądzicie?
Co sądzicie?
Jestem gorszego sortu...
No tak dwie strony o GMO i już się czepiamy, a sami tworzymy tysiące tematów w HP tutaj. Co za pieprzona hipokryzja! (a wiadomo o co biega... temat nie wygodny linii politycznej jedynej i słusznej)
Teologia i Stary Testament to niejako walka dwóch panów. Nic mi do tego.
Temat aborcji był jednam z bardziej żywych, ale dyskusja się już skończyła i raczej Tupolewa nie przebije.
Nie rozumiem czemu się czepiasz. Nie chodzi o to żeby w OT nic nie było, tylko żeby poza nim była wartość merytoryczna, a tam takowa jest. Relacji jest od groma, a i sprzętowe pogadanki są. Nie zaprzeczysz temu.
To, że Tobie się nie podoba to, ze ktoś wygłasza swoje poglądy na pewne tematy nie znaczy, że jest to coś złego. Nie ważne, zę jest to forum górskie, wędkarskie, czy zbierania pasikoników. Problem jest gdy na forum pasikoników nie ma pasikoników, a są świnki morskie.
Teologia i Stary Testament to niejako walka dwóch panów. Nic mi do tego.
Temat aborcji był jednam z bardziej żywych, ale dyskusja się już skończyła i raczej Tupolewa nie przebije.
Nie rozumiem czemu się czepiasz. Nie chodzi o to żeby w OT nic nie było, tylko żeby poza nim była wartość merytoryczna, a tam takowa jest. Relacji jest od groma, a i sprzętowe pogadanki są. Nie zaprzeczysz temu.
To, że Tobie się nie podoba to, ze ktoś wygłasza swoje poglądy na pewne tematy nie znaczy, że jest to coś złego. Nie ważne, zę jest to forum górskie, wędkarskie, czy zbierania pasikoników. Problem jest gdy na forum pasikoników nie ma pasikoników, a są świnki morskie.
Wydaje mi się, że tu uczeni w Excelu już policzyli, że nie ma specjalnych różnić w proporcjach tematów górskich i innych.
Ale jak wiadomo, informatycy to kłamcy a matematycy to kłamcy do kwadratu
No i może wytłumaczysz dlaczego na TG konkursy fotografii górskiej zwiędły jak liście na jesieni. Zresztą tu też. Epidemia?
Ale jak wiadomo, informatycy to kłamcy a matematycy to kłamcy do kwadratu
No i może wytłumaczysz dlaczego na TG konkursy fotografii górskiej zwiędły jak liście na jesieni. Zresztą tu też. Epidemia?
Jestem gorszego sortu...
Bo to nie forum fotograficzne a górskie. Poza tym wtedy było tam mało osób, które robiły lepsze zdjęcia. Tutaj jest z tym proporcjonalnie lepiej (a przynajmniej było do niedawna, bo na TG pojawili się nowi).
Z resztą tam ważnejszą konkurencją jest "kto, gdzie co", a nie zdjęcia.
Wyniki obejmują też stare dzieje, a kiedyś to było forum górskie, a TG było mniej górskie.
Dane o relacjach, które podałem są bardziej wiarygodne.
Nie ma co pierniczyć, Tupolew będzie tutaj rządził i po co chcecie zmieniać wypracowaną tematykę tego forum? Takie jest ok. Niech tak pozostanie!
Z resztą tam ważnejszą konkurencją jest "kto, gdzie co", a nie zdjęcia.
Wyniki obejmują też stare dzieje, a kiedyś to było forum górskie, a TG było mniej górskie.
Dane o relacjach, które podałem są bardziej wiarygodne.
Nie ma co pierniczyć, Tupolew będzie tutaj rządził i po co chcecie zmieniać wypracowaną tematykę tego forum? Takie jest ok. Niech tak pozostanie!
A Ty Żabi Koniu swoje ....Żabi Koń pisze:Ale po co? To tak jak na forum o samolotach zablokować wszystko poza OT. Na jakiej podstawie mają się logować nowi?
To, że więcej tam o górach ( na TG ) wynika z tego, że w ogóle większy jest tam "ruch" niż tutaj. Procentowy stosunek "głupot" do reszty ( czyli meritum forum ) zapewne jest podobny.
A w tematach górskich na TG również nie brakuje postów, które z całą pewnością kandydują do miana Hyde Parku, co pozornie "nabija" tematykę górską.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Janku, pasjonują mnie Tatry, merytoryczna działalność na tym polu zajmuje mi od cholery wolnego czasu, również na tym Forum. Ale co mam zrobić, jeśli poza tym interesuję się również prawie wszystkim innym (poza matkąmadzi itp) i na każdy temat (poza kieckądody itp) mam coś do powiedzenia, albo przynajmniej mam nadzieję, że mam
Wolę dyskutować z kimś, kogo znam, w jednym miejscu, często o podobnym profilu psychicznym (wszak wszyscy tu lubią góry) i mieć z tym dyskutantem choć jeden punkt zaczepienia (wszak wszyscy tu lubią góry), niż miotać się (jak niektórzy
) po dziesiątkach róznych forum, dyskutując w końcu samemu ze sobą.
Co do widoczności forum tylko dla zarejestrowanych... , cóż, mam mieszane uczucia, potrafię znaleźć argumenty za i przeciw. Osobiście nie mam nic przeciwko temu, by sobie każdy popatrzył na moje wypociny
Wolę dyskutować z kimś, kogo znam, w jednym miejscu, często o podobnym profilu psychicznym (wszak wszyscy tu lubią góry) i mieć z tym dyskutantem choć jeden punkt zaczepienia (wszak wszyscy tu lubią góry), niż miotać się (jak niektórzy
Co do widoczności forum tylko dla zarejestrowanych... , cóż, mam mieszane uczucia, potrafię znaleźć argumenty za i przeciw. Osobiście nie mam nic przeciwko temu, by sobie każdy popatrzył na moje wypociny
luknij na moje panoramy i galerie
Masz rację, ale pomyśl o takich np. pytaniach tutaj:krzymul pisze:To, że więcej tam o górach ( na TG ) wynika z tego, że w ogóle większy jest tam "ruch" niż tutaj. Procentowy stosunek "głupot" do reszty ( czyli meritum forum ) zapewne jest podobny.
A w tematach górskich na TG również nie brakuje postów, które z całą pewnością kandydują do miana Hyde Parku, co pozornie "nabija" tematykę górską.
Jakie są warunki na podejściu na Szpiglasa? Kto Ci na to odpowie? Cokolwiek odpowie? Właśnie na TG takie pytanie ma dużą szanse na odpowiedź, bo prawie zawsze ktoś gdzieś tam był.
Jaki kupić lekki plecak do 25l? Jedna osoba napisze coś? Może dwie?
Jak trafić na Jordankę? Z łaski swojej może ktoś coś napisze... Za rok.
Jaki palnik kupić? ...
Już nie mówiąc o sprzęcie wspinaczkowym...
Macie taki temat jak "Warunki w górach"? Nie, bo rzadko kto z forum jest w górach. To jednak podstawowa informacja, prawda?
Oczywiście na TG poza pierniczeniem o Dupie Marynie, kłótniach politycznych i światopoglądowych oraz najazdach trolli, są tematy górskie przy których można zatrzymać się na dłużej.
Ogromną różnicą między tymi forami jest to, ze na TG jest multum użytkowników, którzy są mało aktywni, ale dzięki nim można się też wiele dowiedzieć na temat warunków, a tutaj poza Trzonem nie ma prawie nic.
Po prostu profil forum jest inny. Nie rozumiem czemu jest taka nazwa: "tatry". Jakie Tatry? Dajcie se spokój! Zmieńcie nazwę np. na "Górsko o polityce" i będziecie mieć nowych użytkowników, żywe dyskusje i brak pretensji innych. Takie jest moje zdanie i tak to widzę. Wy możecie mieć inne i będzie pewnie i tak po staremu.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ha, zaczyna się robić ciekawie. Posłuchaj, Żabi, weterana. Było kiedyś takie forum www.topr.co.pl, są tu tacy co pamiętają, choćby Basia. Cholernie fajne forum, setki czynnych użytkowników. No i padło, choć dalej istniejem życiem utajonym niczym metan na Marsie - teraz nazywa się www.gropa.pl a przy nim to nawet 321 robi za dziarskiego osiemnastolaka. Dlaczego padło? Nie będę twierdził, że dlatego, e zmieniło formułę na php.bb a poprzednio było tak jak do dziś brytan, to tylko zbieg okoliczności.
Padło dlatego, że jak słusznie zauważył kiedyś jego admin - zbyt wielu jego użytkowników poznało się osobiście na imprezach forumowych, wymieniło nr gg, telefony, adresy itd i ... już nie miało impulsu do spotkań na forum - coś mi się widzi, że ta "choroba" właśnie a raczej od długiego już czasu dopadła TG, tutaj zresztą też są jej objawy.
Druga przyczyna to "psyche" admina - coraz bardziej dały się u niego zauważyć cechy wodzowskie i brak tolerancji dla każdego, kto śmiał mieć inne zdanie. Dyplomatycznie nie rozwinę tego tematu, ani w odniesieniu do TG czy tutejszego, cjoć oczywiście symptomy są dalece mniej widoczne. Ale chyba, Żabi Koniu, przyznasz, że melodramat z likwidacją forum TG był tak śmieszny, że aż... śmieszny. Tutaj większość o tym nie wie, nawet jak tam zagląda, bo rozegrał się w wątku zakrytym dla szerokiej publiczności.
Relacje na TG a przynajmniej spora ich ilość - odnoszę wrażenie, może się mylę, ale część z nich jest po to aby komuś humor zepsuć.
Sama relacja to jednak tylko połowa sprawy. Liczy się reakcja. Nic bardziej nie zniechęca jak jej brak. Możne to trochę dziecinne ale jakie ludzkie. Ale mnie, może tylko mnie, bardziej wkurzają takie reakcje - "super", "zajebiste" "chłopaki, gratk" itp a tych na TG multum a czasami mam niejasne wrażenie. że odbywa się polowanie na męża (na Ciebie również, tylko się zaobrączkowałeś - co za zawód!).
Ale mniejsza z tym, rzecz chyba w "naprawie Rzeczpospolitej" (a każde forum to taka mała Rzeczpospolita") i skoro tu piszesz to raczej nie jest w dobrym tonie wyzywać od cmentarzy, a raczej pomyślęc co zrobić aby nie było "cmentarza" lecz "dom weselny". To zresztą jest znacznie trudniejsze.
Tyle na razie, może dyskusja przyniesie nowe wnioski.
Padło dlatego, że jak słusznie zauważył kiedyś jego admin - zbyt wielu jego użytkowników poznało się osobiście na imprezach forumowych, wymieniło nr gg, telefony, adresy itd i ... już nie miało impulsu do spotkań na forum - coś mi się widzi, że ta "choroba" właśnie a raczej od długiego już czasu dopadła TG, tutaj zresztą też są jej objawy.
Druga przyczyna to "psyche" admina - coraz bardziej dały się u niego zauważyć cechy wodzowskie i brak tolerancji dla każdego, kto śmiał mieć inne zdanie. Dyplomatycznie nie rozwinę tego tematu, ani w odniesieniu do TG czy tutejszego, cjoć oczywiście symptomy są dalece mniej widoczne. Ale chyba, Żabi Koniu, przyznasz, że melodramat z likwidacją forum TG był tak śmieszny, że aż... śmieszny. Tutaj większość o tym nie wie, nawet jak tam zagląda, bo rozegrał się w wątku zakrytym dla szerokiej publiczności.
Relacje na TG a przynajmniej spora ich ilość - odnoszę wrażenie, może się mylę, ale część z nich jest po to aby komuś humor zepsuć.
Sama relacja to jednak tylko połowa sprawy. Liczy się reakcja. Nic bardziej nie zniechęca jak jej brak. Możne to trochę dziecinne ale jakie ludzkie. Ale mnie, może tylko mnie, bardziej wkurzają takie reakcje - "super", "zajebiste" "chłopaki, gratk" itp a tych na TG multum a czasami mam niejasne wrażenie. że odbywa się polowanie na męża (na Ciebie również, tylko się zaobrączkowałeś - co za zawód!).
Ale mniejsza z tym, rzecz chyba w "naprawie Rzeczpospolitej" (a każde forum to taka mała Rzeczpospolita") i skoro tu piszesz to raczej nie jest w dobrym tonie wyzywać od cmentarzy, a raczej pomyślęc co zrobić aby nie było "cmentarza" lecz "dom weselny". To zresztą jest znacznie trudniejsze.
Tyle na razie, może dyskusja przyniesie nowe wnioski.
Jestem gorszego sortu...
Szeroko pojęte "środowisko taternickie" przez większość swojej historii i to tej bardziej chwalebnej odznaczało się wrażliwością na to co na zewnątrz gór. Jak zresztą każde żywe środowisko, filatelistyczne również. No i każde zamiera jak się okopuje w swoim mateczniku, lub przeksztaca w kokom, spoza którego świata nie widać.mefistofeles pisze:Był swego czasu pomysłby tematów politycznych nie było. Efekt był taki, że janek czepial się wszystkich w tematach górskich o byle gówno. Stąd tematy polityczne odwieszono i tam może się wyżywać a ja daję mu odpór.
To się dzieje równie w tzw. polityce, która staje się swoją własną karykaturą, gdy obowiązuje jednomyślnoć i zwarcie szeregów wokół wodza.
A i polityka ma swój wpływ na "górołażenie" - chyba łatwiej było pojechać w Alpy czy do Słowacji jak za 1 euro płaciło się 3.30 zł a nie 4.15 jak teraz.
Jestem gorszego sortu...
Cmentarz górski, nie w ogóle. Tematy w HP mają się dobrze i fajnie.
Z polowaniem to znam odwrotną sytuację, tzn. polowanie na babę. No jest coś takiego. Na mnie Rohu polowa, ale nie miał takiej długiej taśmy.
O zamykaniu forum nie będę się wypowiadał, bo sam byłem jego czynnikiem. Co też daje do myślenia odnośnie historii o zamachu. Jak mój porno filmik został wyśledzony przez służby to co dopiero... Mimo wszystko admin jest mało inwazyjny na TG. Tutaj też admin nie jest głównym dyskutantem, a to dobrze. Chociaż wywalenie kilerusa było zagraniem czysto politycznym, którym jesli założymy autorytaryzm nie ma co dyskutować.
Relacje często mają aspekt próżności i w sumie nic w tym złego. Byle nie przesadzać.
Z polowaniem to znam odwrotną sytuację, tzn. polowanie na babę. No jest coś takiego. Na mnie Rohu polowa, ale nie miał takiej długiej taśmy.
O zamykaniu forum nie będę się wypowiadał, bo sam byłem jego czynnikiem. Co też daje do myślenia odnośnie historii o zamachu. Jak mój porno filmik został wyśledzony przez służby to co dopiero... Mimo wszystko admin jest mało inwazyjny na TG. Tutaj też admin nie jest głównym dyskutantem, a to dobrze. Chociaż wywalenie kilerusa było zagraniem czysto politycznym, którym jesli założymy autorytaryzm nie ma co dyskutować.
Relacje często mają aspekt próżności i w sumie nic w tym złego. Byle nie przesadzać.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ej, kolega teraz przeinacza fakty. Kilerusa nikt nie zabanował (a jesli już to dopiero za posiadanie drugiego konta i za jego zgodą - bo pisał wtedy już na nowym)Żabi Koń pisze:Chociaż wywalenie kilerusa było zagraniem czysto politycznym, którym jesli założymy autorytaryzm nie ma co dyskutować.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun


