A Tobie andy dedykuję ...andy67 pisze: Błąd to błąd i tyle.
http://www.youtube.com/watch?v=JFHanoST-vI
...to o mnie.
A Tobie andy dedykuję ...andy67 pisze: Błąd to błąd i tyle.
Czy Ty masz nas za kompletnych idiotów? Te słowa są z podtektem, którego nie rozpoznał peerlowski cenzor a ludzie schwycili natychmiast i conajmniej połowa Polski trzymała się za brzuchy ze śmiechu. Nie rozumiesz ani peerlowskich czasów, ani aktualnych, wszystko wszystkim masz za złe, jak tak można żyć.krzymul pisze:A Tobie andy dedykuję ...andy67 pisze: Błąd to błąd i tyle.
http://www.youtube.com/watch?v=JFHanoST-vI
...to o mnie.
Powiedzmy, że masz rację. Nie chce mi się już pisać. Żyj w przekonaniu, że jesteś nieomylny i ciesz się życiem.Janek pisze:Nie rozumiesz ani peerlowskich czasów, ani aktualnych, wszystko wszystkim masz za złe, jak tak można żyć.
Za brzuchy ze śmiechu ?Janek pisze:Czy Ty masz nas za kompletnych idiotów? Te słowa są z podtektem, którego nie rozpoznał peerlowski cenzor a ludzie schwycili natychmiast i conajmniej połowa Polski trzymała się za brzuchy ze śmiechu.krzymul pisze:A Tobie andy dedykuję ...andy67 pisze: Błąd to błąd i tyle.
http://www.youtube.com/watch?v=JFHanoST-vI
...to o mnie.
Oczywiście, że nie śmiano się z tego, tylko głupoty cenzora - wszak piosenka szła na okrągło w radiu i telewizji.Basia Z. pisze:Piosenka była wiązana wprost z morderstwem popełnionym przez milicjantów na Grzegorzu Przemyku (w feralny dzień chłopcy świętowali zdanie matury i trochę się wygłupiali). Nie ma w tym nic śmiesznego.





Hedviga to po słowacku "Jadwiga", a złapali ją po stronie słowackiej.Angie84 pisze:Ciekawa inicjatywa, zastanawiam się czy się to sprawdzi ale zapewne da to odpowiedzi na wiele pytań![]()
P.S. Panowie przyrodnicy od imienia niedźwiedzicy to chyba czytali Pottera![]()
![]()
Nie ma bardziej swojskich nazw?
Zastosowałem ten sam sposób w 2011 kuśtykając po ciemku z Pańszczycy do Kuźnic. Co ciekawe - saren to jakoś nie płoszyło, bo w Jaworzynce dwa razy trafiłem czołówką na jarzące się dość blisko oczy a po chwili całą resztęBasia Z. pisze: Potem zaczęłyśmy głośno śpiewać, co zapewne spłoszyło skutecznie wszystkie zwierzęta w promieniu 10 km, a my przynajmniej nie słyszałyśmy szelestów.
Pamiętam ten opis. To zachowanie niedźwiedzia, do typowych raczej nie należało. A może po prostu nie ma czegoś takiego jak "typowe zachowanie niedźwiedzia podczas spotkania z człowiekiem"Basia Z. pisze:przygodę z niedźwiedziem pod Wielkim Choczem, sprzed równo 4 lat (3 maj 2008 r.), którą tutaj również opisywałam.