mefistofeles pisze:mitoman, zoologiczny antykomunista (nie musze dodawać, że tez wyznawca smoleńskiego zamachu)
"mitomania to patologiczna skłonności do kłamania, mijania się z prawdą i opowiadania nieprawdziwych historii, przedstawiających najczęściej opowiadającego w korzystnym świetle.....różni się tym od zwykłego kłamstwa, że osoba opowiadająca, sama nie jest w stanie oddzielić prawdy od własnej fantazji"
Janek pisze:
Mefi - o ile ten Twój znajomy jest zoologicznym antykomunistą to nie jest humanistą. Nie dlatego aby antykomunizm był sprzeczny z humanizmem, broń Boże.
Wg mnie nie ma sprzeczności. Wręcz to naturalne. Komunizm jest wrogiem wszystkiego co humaniście powinno być drogie, to zło w czystej postaci, choć dla głupca może wydawać się dobrem.
Janek pisze:
To, że "znakomity dziennikarz śledczy" Gmyz napisał akurat o trotylu i nitroglicerynie świadczy najlepiej o jego ograniczonych horyzontach by nie powiedieć głupocie.
Kurde, Janek wie lepiej od spektrometru.
Janek pisze: Gmyz użył tych nazw pod publikę, bo nawet największy głupek w Polsce coś tam słyszał o trotylu i nitroglicerynie a o innych nie ma zielonego pojęcia. Jego, Gmyza, sprawa. I Wróblewskiego - będą teraz obaj szukać roboty.
A ci co w GW zmyslali niusy o kłótni Protasiuka z błaskimem na lotnisku czy też o "debeściakach" to gdzie teraz pracują? Kebab sprzedają czy w pielusze siedza na kasie w Carrefurze?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
mefistofeles pisze:Wg mnie nie ma sprzeczności. Wręcz to naturalne. Komunizm jest wrogiem wszystkiego co humaniście powinno być drogi
e, to zło w czystej postaci, choć dla głupca może wydawać się dobrem.
Kotku, chodzi tylko o jedno - "zoologiczny". Zoologiczna nienawiść jest chora z natury rzeczy/
Nie zauważyłem określenia "mitoman" - na szczęście Ketiv był czujny. W tym wypadku nie protestuję - to znakomicie wyjaśnia wiarę Twojego kolegi w zamach smoleński.
mefistofeles pisze:Kurde, Janek wie lepiej od spektrometru.
To, że spektromet coś tam wykazał jeszcze o niczym nie świadczy.
Dlaczego nie ustosunkowałeś się do głupoty z nitrogliceryną i trotylem? To one świadczą o głupocie Gmyza.
mefistofeles pisze:A ci co w GW zmyslali niusy o kłótni Protasiuka z błaskimem na lotnisku czy też o "debeściakach" to gdzie teraz pracują? Kebab sprzedają czy w pielusze siedza na kasie w Carrefurze?
mefistofeles pisze:A ci co w GW zmyslali niusy o kłótni Protasiuka z błaskimem na lotnisku czy też o "debeściakach" to gdzie teraz pracują? Kebab sprzedają czy w pielusze siedza na kasie w Carrefurze?
Tutaj Mefisto ma sporo racji - wrzutki prasowo-medialne były z obu stron, a początkowo zdecydowanie przeważały tego typu jak w cytacie.
Janek pisze:
Dlaczego nie ustosunkowałeś się do głupoty z nitrogliceryną i trotylem? To one świadczą o głupocie Gmyza.
Nie świadczą. Trotyl jest składnikiem wielu materiałów wybuchowych. Nitrogliceryna pewnie też.
Janek pisze:
To, że spektromet coś tam wykazał jeszcze o niczym nie świadczy.
Świadczy.
Janek pisze:
Kotku, chodzi tylko o jedno - "zoologiczny". Zoologiczna nienawiść jest chora z natury rzeczy/
To była ironia - tego okreslenia używano w latach '90 w stosunku do wszystkich co nie chcieli uznać grubej kreski, zachwycać się okrągłym meblem i odpieprzyć się od generała.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Odpowiedz, ale tak szczerze - ucieszysz się jakby się okazało, że to jednak zamach, w dodatku rosyjski. A to byłby dramat dla kraju, zwłaszcza przy tendencjach do izolacji ze strony USA i odradzającej się osi Niemcy - Rosja.
Doradzam lekturę - Polityka nr 44 (ostatni) - rozmowa z amerykańskim politologiem George Friedmanem pt. "Ameryka wraca do domu".
A także - Mariusz Janicki - Zamach smoleński - hipoteza i Jędrzej Winiecki - Powrót ZSRR?
Janek pisze:dpowiedz, ale tak szczerze - ucieszysz się jakby się okazało, że to jednak zamach, w dodatku rosyjski.
Przerażę.
No to kamień z serca.
Ale chyba się zgodzimy z tym, że całemu szeregowi posłów PiS i sympatyzującym z nimi publicystom taka sytuacja się wręcz marzy. I to mnie przeraża najbardziej.
Janek pisze:
Ale chyba się zgodzimy z tym, że całemu szeregowi posłów PiS i sympatyzującym z nimi publicystom taka sytuacja się wręcz marzy. I to mnie przeraża najbardziej.
wątpię.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Mam. Ale Ty źle rozumujesz. Oni nie ucieszą się z faktu, że był zamach, bo i tak są o tym głęboko przekonani. Ucieszą się więc z tego, że prawda ujrzała swiatło dzienne.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
mefistofeles pisze:Oni nie ucieszą się z faktu, że był zamach, bo i tak są o tym głęboko przekonani.
tym bardziej nie przekonają ich żadne racjonalne argumenty, że zamachu nie było
wiara w jedyny prawdziwy obraz świata już nie raz doprowadziła do ludzkich tragedii
nie było Tuska na pogrzebie - hańba i zdrada narodowa
nie było Kaczyńskiego - biedny, nie mógł, względy rodzinne (kot mu zachorował, czy co ?)
gdyby Tusk był na pogrzebie, była by to potwarz, naigrywanie się mordercy prosto w oczy ofiarom mordu.
Jeżeli samolot został wysadzony w powietrze to kto go wysadził ? (najbardziej logiczna była by teza, że bombę wniósł ktoś z pisowców, wszak największym beneficjentem wypadku został Jaro). Niby dlaczego mieli by to zrobić Rosjanie ? na swoim lotnisku ? !!! , po co ? Ale przecież to są ofiary mordu, biedne, święte, słowa powiedzieć nie można. za to Tusk się nadaje jak nikt - nie zginął i go nie lubimy, więc co stoi na przeszkodzie, by wysadził samolot ? A przyjąć, że to był wypadek... , nie ma sensu, wypadki nie zdarzają się same, o wypadkach my decydujemy, a skoro nie zdecydowaliśmy, to zdecydowali inni, a jeśli nawet nikt nie zdecydował, to mógł zdecydować.
Ja ten język znam, ja się go nasłuchałem przez pierwsze 27 lat życia. To się nazywa dialektyka, a wymyślił ją Lenin. To jest, jak próba lodu dla czarownicy. Każdy jest winny, bez wyjątku, ale co niektórym może być darowana kara, jeśli staną w szeregu.
"... a może to jest kura, która trochę przypomina osła ?? - wypisz, wymaluj śledztwo smoleńskie
" Szkoda, że jeszcze paru gości nie zginęło w tej katastrofie.
tak, mnie też wielu żal, ale warto, by kilku z jeszcze żyjących i dążących wszystkimi siłami do spowodowania totalnej rozpierduchy poświęcić, jeśli miało by się to przyczynić do zapobieżenia wojnie polsko-rosyjskiej.
Powtarza się jak mantrę, że nie znamy prawdy w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej. No to jeden mały fragment sprawy:
Przed wylotem gen. Błasik sprzecznie z dotychczasowymi zasadami zameldował Prezydentowi gotowośc do lotu (zazwyczaj robi to dowódca samolotu). Tymczasem trzy osoby z czetroosobowej załogi nie miały aktualnego dopuszczenia do obsługi tego typu samolotu. Nie pytam czy generał Błasik o tym wiedział czy nie, bo z wiadomych powodów nie ma na to odpowiedzi.
Spróbujmy sobie odpowiedzieć kto jest odpowiedzialny za to zaniedbanie. Lista może być długa:
- dowódca samolotu bo tego nie sprawdził lub świadomie tolerował
- dwódca specpułku z przyczyn jak wyżej
- generał Błasik jako szef całego lotnictwa wojskowego
- minister obrony narodowej jako szef dowódcy wojsk lotniczych
- premier jako szef ministra obrony narodowej
- prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych
a także:
- szef kancelarii prezesa rady ministrów jako nadzorujący organizację wyjazdów zagranicznych
- minister spraw zagranicznych z racji rangi wizyty
- szef kancelarii Prezydenta (podobno się strasznie napracowali przy organizacji wizyty)
- szef BOR i szefowie służb specjalnych bo oni powinni wszystko sprawdzić niezależnie od tego czy im ktoś to kazał czy nie - bo taka jest natura tych służb
- może ktoś jeszcze ale nie mam już konceptu
Osobiście sądzę, że przyczyną tego zaniedbania (i innych jak np. braku aktualnej prognozy meteo) jest zwykły polski bałagan i brak poszanowania dla procedur a te są tak stare jak państwowość polska.
mefistofeles pisze:Dagomar, jesteś intelignentmym człowiekiem, więc nie pisz takich kretynizmów bo to uwłacza inteligencji czytających.
Dagomar ma rację - gdyby nie katastrofa smoleńska to Lech Kaczyński przegrałby kompromitująco wybory prezydenckie, prawdopodobnie nawet by nie wszedł do drugiej tury lub by jej w ogóle nie było. To niepowodzenie przeszło by automatycznie na PiS, który w tempie galopującym stracił wyborców.
Janek pisze:To niepowodzenie przeszło by automatycznie na PiS, który w tempie galopującym stracił wyborców.
Nie straciłby, bo ma głównie żelazny elektorat. Chwilowy przypływ po Smoleńsku nie dał władzy a śladu po nim juz nie ma. Ergo - PiS nie zyskał nic. A kto zyskał? Ci co przejęli za jednym zamachem Pałąc prezydencki, BBN, NBP i wiele innych instytucji.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun