krzymul pisze:Ja bym jednak wierzył stronie, która wyklucza zamach. Tyle już przedstawili dowodów, że nie sposób ich podważyć.
Podpuszczasz, ale mniejsza z tym...
Mój pogląd jest taki: ja jestem przekonany, że Rosjanie znają się ma rzeczy. Czyli jeśli polscy eksperci odnaleźli podczas ostatnich badań ślady jakichś podejrzanych substancji, to oni już dawno przeprowadzili analogiczne badania i to pogłębione laboratoryjnie, czyli to co nasze laboratoria mają zrobić w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. I teraz są możliwe dwa warianty:
- badania niczego "zdrożnego" nie wykazały - bardzo korzystna alternatywa dla Rosjan - odium zamachu z nich spadnie a co się Polacy poszarpią wzajemnie przez ten czas to gratka dla nich niebywała - "priwislinska gubernia" sama się wykańcza.
- badania wykazują, że na wraku coś zdrożnego jest - wtedy nastąpiłoby nowe wydarzenie, np. nieznani sprawcy (Czeczeńcy pasują tu jak ulał) wysadzają wrak w powietrze w efekcie czego materiały wybuchowe w sposób oczywisty na wraku się znajdą i koncepcja zamachu też się rozlatuje.
Ponieważ nikt zamachu na wrak nie zrobił więc aktualny jest tylko wariant pierwszy.
Wariant pierwszy w sposób doskonały uzasadnia przeciąganie zwrotu wraku i czarnych skrzynek - oficjalnie - prokuratura rosyjska nie skończyła śledztwa. Nieoficjalnie - to znakomicie podgrzewa atmosferę w Polsce, co jest Rosji na rękę ("priwislinska gubernia" itd).
Kolejny argument PiS - 100 profesorów zebranych w Uniwersytecie im. kardynała Wyszyńskiego ma szereg wątpliwości. Panowie - czyżbyście nie znali profesorów, szczególnie takich nieznaczących i bez sukcesów? Wygłoszą każdą głupotę aby zabłysnąć! Na temat Atlantydy też sformułowano tysiące historyjek. Akurat czytam taką jedną książkę - teoria była nawet przekonywująca ale facet przegiął - w pewnym momencie podał datę katastrofy i to z dokładnością do dnia, miesiąca i roku. No i facet zniszczył całą teorię a był nawet przekonywujący - zwróćcie uwagę, że relikty budowlane z czasów I dynastii w Egipcie są całkiem imponujące i dojrzałe technicznie a jednocześnie nic w Egipcie nie odnaleziono starszego, a jednocześnie bardziej prymitywnego i trochę to wygląda na to, że w Egipcie pojawili się rozbitkowie z Atlantydy i pogonili miejscowych do roboty, wykorzystując przy tym swoją wiedzę techniczną.
Pytasz się Mefi, dlaczego prokuratura zleciła nowe badania? To jasne - bo nie zlecić to tak jak powiedzieć - panie Macierewicz, ma pan rację.
Jestem gorszego sortu...