Wypadki górskie i lotnicze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

Żeby mieć te przysłowiowe 99,9% pewności i wykluczyć kwestię zamachu wystarczyłoby, moim zdaniem, aby strona polska dostała tuż po katastrofie do badań oryginalne czarne skrzynki oraz przeprowadziła badania odnośnie obecności we wnętrzu i poszyciu samolotu środków wybuchowych...

To, że polityka informacyjna prokuratury odnośnie katastrofy jest (a w zasadzie to jej właściwie nie ma) prowadzona w sposób nieskoordynowany i nieprzemyślany, a tempo samego śledztwa ślamazarne (w sumie można powiedzieć, na podstawie informacji przedostających się do mediów, że po 2,5 roku jesteśmy w przysłowiowym lesie) mogą powodować u ludzi śledzących śledztwo zażenowanie, a także umożliwia granie na emocjach...
I może o to w tym wszystkim chodzi :?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Nesek pisze:Żeby mieć te przysłowiowe 99,9% pewności i wykluczyć kwestię zamachu wystarczyłoby, moim zdaniem, aby strona polska dostała tuż po katastrofie do badań oryginalne czarne skrzynki oraz przeprowadziła badania odnośnie obecności we wnętrzu i poszyciu samolotu środków wybuchowych...
No jak to? śmie kolega wątpić w to iż śledztwo smoleńskie było modelowe a współpraca ze stroną rosyjską wzorowa?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze: współpraca ze stroną rosyjską wzorowa?
Współpraca ze stroną rosyjską/radziecką zawsze była wzorowa, a w szczególności tuż po II wojnie światowej.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

mefistofeles pisze:No jak to? śmie kolega wątpić w to iż śledztwo smoleńskie było modelowe a współpraca ze stroną rosyjską wzorowa?
Nigdy nie pisałem, że współpraca w sprawie wyjaśniania katastrofy między stroną polską a rosyjską była wzorowa.
Pomimo tego, jak napisałem w poprzednim poście, uważam (jestem przekonany w 99%), że to nie był zamach - nie widzę wystarczających ku temu przesłanek...Ale to nie oznacza, że jestem tego pewny bo jako tako niezbitych dowodów na to póki co nie ma (a przynajmniej nie zostały jawnie przedstawione przez prokuraturę).

Gdyby udało się zrobić to co napisałem w swoim poprzednim poście (osobną kwestią jest jednak odpowiedź na pytanie czy na gruncie prawa międzynarodowego i przepisów lotniczych Rosjanie mieli obowiązek nam oddać/udostępnić do badań oryginalne czarne skrzynki oraz wrak samolotu tuż po katastrofie - ja nie wiem, więc się nie wypowiadam w tej kwestii) to wtedy sprawa byłaby w zasadzie jednoznaczna.

Ponieważ tych informacji jak dotąd nie mamy, a także z uwagi na fakt, iż śledczy działają dość opieszale i panuje ogólna dezinformacja to nie można w 100% wykluczyć hipotezy tych co twierdzą, że to mógł być jednak zamach.

Chyba tyle z mojej strony w tym temacie
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Tak gwoli zastanowienia - tragicznie zmaeły chor. Muś opowiadał prokuratorom a i dziennikarzom, że latarnie sygnalizacyjne w Smoleńsku wprowadzały w błąd co do naprowadzania na oś pasa i tylko dzięki maestrii pilota wylądowali szczęśliwie, w ostaniej informacji dla pilotów Tu dodał także, że już widać na 200; o błędach wskazań latarni pilotów Tu już nie informowali.

12 października samolot, którym leciałem miał lądować w Warszawie, nie wylądował bo jak poinformował kapitan widoczność jest tylko 200 metrów (a Okęcie ma jednak urządzenia pozwalające lądować w mgle tylko nie tej najwyższej klasy - Smoleńsk nie posiada żadnych).

Jaki z tego wniosek? Ano taki, że piloci cywilni są bardziej ostrożni i dbali o życie pasażerów a i swoje własne.

Zachowanie członków załogi JAK-a od samego początku wydawało mi się dziwne - pilot TU wyraźnie oczekiwał od nich rady - co usłyszał? Że możecie spróbować. Moim zdaniem właściwsza byłaby odpowiedź - "chłopaki, jak wam życie miiłe to spierdalajcie na inne lotnisko". Wcale bym się nie zdziwił gdyby teraz mieli kłopoty z samymi sobą...

Prawdopodobnie piloci Tu gdyby odlecieli do Mińska lub Moskwy to nie mieliby "życia" w wojskowym lotnictwie. Ale byliby żywi i być może z jednym z nich bym leciał do lub z Agadiru.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Prawdopodobnie piloci Tu gdyby odlecieli do Mińska lub Moskwy to nie mieliby "życia" w wojskowym lotnictwie. Ale byliby żywi i być może z jednym z nich bym leciał do lub z Agadiru.
Jeśli informacje o śladach materiałów wybuchowych sie potwierdzą to omawiana przez Ciebie kwestia nie będzie miec żadnego znaczenia.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Jeśli informacje o śladach materiałów wybuchowych sie potwierdzą to omawiana przez Ciebie kwestia nie będzie miec żadnego znaczenia.
Wręcz przeciwnie bo wtedy samolot by się rozleciał w powietrzu na znacznej wysokości i sprawa byłaby absolutnie jasna. Ale wojny śwoatowej też z tego powodu nie było...
Ostatnio zmieniony wt 30 paź, 2012 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

"Odnosząc się do rzekomej obecności materiałów wybuchowym na wraku Hypki zaznaczył: - Jeśli chodzi o materiały wybuchowe, to jeszcze długo można opowiadać, że mogły być. Mogły być tam też resztki dżemu lub jakieś inne rzeczy. Trudno wszystko zbadać i stwierdzić. Ja jako człowiek, który zna się na lotnictwie i rozumie co tam się stało, że na podstawie danych, które mamy z przynajmniej trzech rejestratorów, stenogramów, których zapisy znamy i śladów, które ten samolot zostawił w ostatniej fazie, można stworzyć jednoznaczny, nie budzący wątpliwości przebieg ostatnich chwil katastrofy - powiedział Hypki."

http://www.tvn24.pl/wildstein-do-pewneg ... 900,s.html
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Ciekawostka - prokuratura przyznała, że owe podejrzane próbki zostały zabrane do Moskwy skąd może zostaną wysłane do Polski jak Rosja sie zgodzi udzielić pomocy prawnej.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

To był Błasik, czy go nie było ? , był wybuch czy go nie było ?, był Kaczorowski w trumnie, czy go nie było ?.... bo już się pogubiłem. :-(
Po .uj tyle tajemnic.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

"- Przebadaliśmy kilkaset próbek z miejsca katastrofy. Nie stwierdziliśmy obecności materiałów wybuchowych, toksycznych i radioaktywnych - mówi tvn24.pl Roman Jóźwik, dyrektor Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii, którego eksperci badali szczątki wraku Tupolewa krótko po katastrofie."

http://www.tvn24.pl/przebadali-kilkaset ... 856,s.html
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ketivv, skoro badania sprzed 2 lat były OK to po co prokuratura zleciła nowe?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ketivv pisze:Nie stwierdziliśmy obecności materiałów wybuchowych, toksycznych i radioaktywnych
no tak, ale dżem prawdopodobnie wykryli. No i jeszcze jedna wątpliwość ( albo pewnik ) , Muś popełnił samobójstwo bo skłamał o pozwoleniu zejścia na 50 m ?... i sumienie go dręczyło.

" Mogły być tam też resztki dżemu lub jakieś inne rzeczy." - powiedział Hypki :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

@ketivv - akurat co do wszelkiej maści fachowców od lotnictwa (i nie tylko ;-) ) to wszelkie ich pojedyncze opinie radzę traktować z dużą rezerwą. Było w ciągu tego okresu tyle różnych skrajnych opinii i zdań np. na temat tego jakie zasady obowiązują podczas podejścia do lądowania i związanej z tym komunikacji z wieżą tudzież samej obsługi samolotu TU 154 (koniec końców nie wiadomo kto ma rację), że nie ferowałbym na podstawie tej wypowiedzi ostatecznych wyroków.

To samo tyczy się tego czy pewne prace i badania były w końcu rzeczywiście przez polską stronę przeprowadzone na miejscu w Smoleńsku czy były przeprowadzone tylko na papierze (czytaj panująca dezinformacja).

Więc póki nie poznamy dowodów zebranych w ramach śledztwa prokuratorskiego to zarówno błąd pilotów jak i zamach to wyłącznie hipotezy (wiadomo, że każdy kto ten wątek choć trochę śledzi ma wyrobione własne zdanie na ten temat), których jednakże nie można na dzień dzisiejszy jednoznacznie potwierdzić tudzież sfalsyfikować...

A co załogi Jaka - tutaj zgadzam się z Jankiem, wydaje się, iż zachęcili i trochę sprowokowali pilotów TU154 do lądowania...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

krzymul pisze: Muś popełnił samobójstwo bo skłamał o pozwoleniu zejścia na 50 m ?... i sumienie go dręczyło.
Dziś to samo o 50 metrach powtórzył pilot Jaka.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Ja bym jednak wierzył stronie, która wyklucza zamach. Tyle już przedstawili dowodów, że nie sposób ich podważyć.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Dziś to samo o 50 metrach powtórzył pilot Jaka
Czyżby kolejny samobójca ?....ech Ci ludzie to mają odwagę. No cóż... piloci....
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

mefistofeles pisze:Dziś to samo o 50 metrach powtórzył pilot Jaka.
Mefi, ale na jego miejscu pewnie każdy by to samo mówił :think:
Wydaje się, iż załoga JAK-a powinna ich przestrzec przed fatalnymi warunkami i zniechęcać do próby lądowania...Tymczasem było hasło, że jak najbardziej można próbować podejść do lądowania.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nesek pisze:Mefi, ale na jego miejscu pewnie każdy by to samo mówił
Czyli oszuści... tylko jedna strona jest wiarygodna, ta która trzyma wersję brzozy. Tak trzymać.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Ja bym jednak wierzył stronie, która wyklucza zamach. Tyle już przedstawili dowodów, że nie sposób ich podważyć.
Podpuszczasz, ale mniejsza z tym...
Mój pogląd jest taki: ja jestem przekonany, że Rosjanie znają się ma rzeczy. Czyli jeśli polscy eksperci odnaleźli podczas ostatnich badań ślady jakichś podejrzanych substancji, to oni już dawno przeprowadzili analogiczne badania i to pogłębione laboratoryjnie, czyli to co nasze laboratoria mają zrobić w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. I teraz są możliwe dwa warianty:

- badania niczego "zdrożnego" nie wykazały - bardzo korzystna alternatywa dla Rosjan - odium zamachu z nich spadnie a co się Polacy poszarpią wzajemnie przez ten czas to gratka dla nich niebywała - "priwislinska gubernia" sama się wykańcza.
- badania wykazują, że na wraku coś zdrożnego jest - wtedy nastąpiłoby nowe wydarzenie, np. nieznani sprawcy (Czeczeńcy pasują tu jak ulał) wysadzają wrak w powietrze w efekcie czego materiały wybuchowe w sposób oczywisty na wraku się znajdą i koncepcja zamachu też się rozlatuje.

Ponieważ nikt zamachu na wrak nie zrobił więc aktualny jest tylko wariant pierwszy.

Wariant pierwszy w sposób doskonały uzasadnia przeciąganie zwrotu wraku i czarnych skrzynek - oficjalnie - prokuratura rosyjska nie skończyła śledztwa. Nieoficjalnie - to znakomicie podgrzewa atmosferę w Polsce, co jest Rosji na rękę ("priwislinska gubernia" itd).

Kolejny argument PiS - 100 profesorów zebranych w Uniwersytecie im. kardynała Wyszyńskiego ma szereg wątpliwości. Panowie - czyżbyście nie znali profesorów, szczególnie takich nieznaczących i bez sukcesów? Wygłoszą każdą głupotę aby zabłysnąć! Na temat Atlantydy też sformułowano tysiące historyjek. Akurat czytam taką jedną książkę - teoria była nawet przekonywująca ale facet przegiął - w pewnym momencie podał datę katastrofy i to z dokładnością do dnia, miesiąca i roku. No i facet zniszczył całą teorię a był nawet przekonywujący - zwróćcie uwagę, że relikty budowlane z czasów I dynastii w Egipcie są całkiem imponujące i dojrzałe technicznie a jednocześnie nic w Egipcie nie odnaleziono starszego, a jednocześnie bardziej prymitywnego i trochę to wygląda na to, że w Egipcie pojawili się rozbitkowie z Atlantydy i pogonili miejscowych do roboty, wykorzystując przy tym swoją wiedzę techniczną.

Pytasz się Mefi, dlaczego prokuratura zleciła nowe badania? To jasne - bo nie zlecić to tak jak powiedzieć - panie Macierewicz, ma pan rację.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ