Buty,buty......

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

MiG-dobry pomysł!
Może instruktor wspinaczki to niekoniecznie :obrazony: ,
ale przewodnik górski ....czemu nie? :D
Jak by tak zebrać "całą wiedzę" dostępną na tym forum ,to merytorycznie byłbym gotowy... :) ..pozostaje jeszcze tylko zakup butków... :D
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Seba
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Mam już buty!!!

Post autor: Jurek »

Chiruca to hiszpański bucik ważący 645 gramów, skórka licowana, Gore-Tex, cena 539 zł - kupiłem nareszcie buty!!! O jeden numer większe, wygodne, jakbym nie czuł ich na nodze. Czas pokaże jak będzie w praktyce. Nabyłem je w Łódzkiej Galerii, niestety jak do tej pory nie spotkałem w pobliżu Piotrkowa butów o których pisaliście na tym forum. Mam nadzieję że ta firma jest solidna a o ich ewentualnych zaletach lub wadach będę pisać później
pozdrawiam
Jurek
Kaśka

-#3
Posty: 105
Rejestracja: pt 26 mar, 2004

Post autor: Kaśka »

Ja tez dreptam w butach, o ktorych nie znalazlam na tym forum nic - firma nazywa sie LOWA i raczej moze sie kojarzyc z butami narciarskimi, ale...nie narzekam. Sa naprawde w porzadku :)
Tzw. gore-tex-super-hiper - mam je w sumie od niedawna - zobaczymy jak dlugo wytrzymaja. Poprzednie buty TECNICA byly dzielne przez 6 latek, az przestaly byc dzielne i trzeba je bylo wymienic :)
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

Mam pytanie, czy nowe buty należy zakonserwować? Jest trochę nowoczesnych środków, kiedyś łój był najlepszy :) Czym zabezpieczacie swoje buciki?
pozdrawiam
Jurek
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

NIKWAX to środek którego stosuję do nowych butów. Ma dosyć krótką "żywotność" tzn. około 2-3 tyg. bez mycia butów. Po umyci trzeba znów zaimpregnować. Środek w spraju kosztuje około 30PLN i wystarcza na 2 dobre razy, co oszczędniejszym to i na 3x :D .

Do starych butów używam niezawodnego środka. Wosk i suszarka. Woskiem smaruję buty dość grubą warstwą po czym suszarką wtapiam wosk w buta. Czynność powtarzam 2-3 krotnie. Ten sposób trzyma ponad 1,5 mies.

pozdr
Adamires
_____________
"Kto idzie w góry, musi podjąć się wysiłku.
Ale z wysiłku przychodzi siła,
a z poczucia siły rodzi się przyjemność."
Lackowa

-#2
Posty: 88
Rejestracja: pn 08 gru, 2003
Lokalizacja: Gorlice

Post autor: Lackowa »

Też używam środków Nikwax są chyba najlepsze z dostępnych na rynku, najczęściej stosuje wosk.

________________

Iść boso, poprzez śniegi,
byle tylko było do czego.
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

No hej.
Macie jakieś zdanie na temat obuwia firmy "TREZETA"?
Pozdrawiam Seba
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Cześć

widziałem ostatnio katalog z butami JAKIE CENY!!!
chyba jeszcze z rok pochodzę w moich repciach
Pozdrawiam!
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

@ Iwona: z tego co pisałaś wnioskuję, że raczej nie chodzisz po górach zimą, więc jeśli chodzi o buty to wystarczą z wierzchnią warstwą ze skóry zamszowanej i cordury (lub materiału corduropodobnego) i bez membrany. Nie wiem za bardzo jaki jest wybór takich butów, ale na pewno można je dostać za mniej niż 300 PLN, a myślę że poza Wawą to nawet za 200 PLN się trafią. Co do firm to polecałbym którąś z włoskich: Scarpa, Aku, Asolo, ale może być też jakaś mniej znana (nie jest to wg mnie sprawa najważniejsza).

MiG
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

MiG pisze:Co do firm to polecałbym którąś z włoskich: Scarpa, Aku, Asolo, ale może być też jakaś mniej znana (nie jest to wg mnie sprawa najważniejsza).
Moze i najwazniejsza nie jest ... ale ja na swoje Aku nie narzekam, a Invicta z membrana 'gore podobna' puscila wode po 30 (slownie: trzydziestu !!) minutach chodzenia po śniegu w maju.
Fakt ... Aku też przemokły ale w cięższych warunkach (leżący mokry śnieg + padający deszcze) i dopiero po 6 godzinach :) ale jak potem wyschły na nodze to ułożyły się idealnie do stopy.

I niestety tutaj wyszła różnica pomiędzy butami za 269 zl a tymi za 520 zł :)

Ale rzeczywiście ... tylko na lato, kiedy śniegu nie ma to wystarczą buty bez bajerów w postaci gore, skóra licowa itp itd.

Każdy sam decyduje ... szkoda tylko że mamy takie czasy, że najczęsciej decydujemy nie My ... tylko nasze możliwości.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

A ja od niepamiętnych czasów wędruję od wiosny po jesień w swoich poczciwych, włoskich Garmountach. Łączy nas "szorstka przyjaźń", tzn. mam do nich sentyment, bo przełaziłem w nich całe Tatry, ale z drugiej strony, każdemu raczej odradzam tą firmę. Niby membrama goretex, jednak zawsze przemiękają po godzince chlapy lub deszczu, po czym chodzę w mokrych butach przez cały pobyt. Butki są jednak w miarę wygodne - nie ma mowy o żadych odciskach, czy uwieraniu gdziekolwiek. Dlatego z nowymi poczekam, aż te ktoś mi ukradnie lub inny szlag je trafi.
:)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

jerry pisze:Moze i najwazniejsza nie jest ... ale ja na swoje Aku nie narzekam, a Invicta z membrana 'gore podobna' puscila wode po 30 (slownie: trzydziestu !!) minutach chodzenia po śniegu w maju.
I niestety tutaj wyszła różnica pomiędzy butami za 269 zl a tymi za 520 zł :)
Każdy sam decyduje ... szkoda tylko że mamy takie czasy, że najczęsciej decydujemy nie My ... tylko nasze możliwości.
O ile może pamietasz - ja też mam Aku :) Sądząc po cenie ta Invicta to nie ze skóry licowej i nie dry-line (nie mówiąc nawet o gore). A buty, które ogólnie opisałem wyżej będą dużo wygodniejsze i lżejsze niż nasze.

MiG
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

MiG
Ta Invicta - to całkowita porażka - na szczęście reklamacja została uznana :) :) ale chcieli mi wcisnąć drugą parę takich samych - ale nie dałem się !! Wywalczyłem zwrot gotówki :)
A co do membrany ... hmmmm ... podobno jakąś miała, Dry-Tex - czy coś takiego.
nina0

-#1
Posty: 9
Rejestracja: wt 03 sie, 2004

Post autor: nina0 »

Ja kupiłam buty Scarpa ale takie na okres wiosna-jesień i jestem bardzo zadowolona,mimo iż nie miałam czasu żeby je 'rozchodzić' nie miałam żadnego odciska ani obtarcia;]
fidelli

-#1
Posty: 22
Rejestracja: ndz 23 maja, 2004

Post autor: fidelli »

a może zna ktoś jakieś porządne buty, tak powiedzmy do 300zł...a tak poza tym chyba nikt się jeszcze nie wypowiadał o campusach czy kaitekach??
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

nina0 pisze:jestem bardzo zadowolona,mimo iż nie miałam czasu żeby je 'rozchodzić'
- sorki ale nie kumam - chybam jeszcze zaspany...
nina0 pisze:nie miałam żadnego odciska ani obtarcia
- no pewnie wszak nie miałaś czasu ich rozchodzić...
pozdro...

ps. :) obudziłem się :)
Lekito

-#2
Posty: 55
Rejestracja: wt 10 sie, 2004
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Lekito »

Ooooo, jak juz jesteśmy w temacie butów. Jak zapewne MiG wie, kupiłem sobie na ten sezon Garmounty, bo moje stare poczciwe butolce sie rozpadły. Naprzymierzałem się z tysiąc par różniastych butów, ale Garmounty były najwygodniejsze (bez Gore, na Vibramie, czyli standard).

Mój 8 zmysł nie pozwolił mi rozchodzić butów przed testowaniem w górach..... i jak on się pomylił. Ludzie przed pierwszym dniaem w Tatrach Bielskich nakleiłem plasterki w typowych miejscach gdzie zawsze łąpie odciski. Jakie było moje przerażenie jak po paru kilometrach zaczałem doklejać plasty, bo obydwie pięty i kostki od wewnętrznej strony mi obcierało. Nie pomagało dosznurowanie ani nic. Jakoś przeżyłem. No i z takimi skorupami z plastrów byłem tu i ówdzie, jednym słowem łaziłem tak cały tydzień.

Oczywiście plastry mogłem sciągnać ostatniego dnia jak już wracaliśmy do domu i buty były jak ulał.

Niech mój przykład posłuży przyszłym pokoleniom, ktore jak ja chcą olać rozchodzenie butów :)

Pozdrawiam.

PS. Baj de łej - butki bardzo wygodne (pomino obtarć), podeszwa super trzyma sie skałek i kamlotów, bardzo funkcjonalne. Tylko polecić :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

To ja nieśmiało powtórzę swoją mantrę: "uchowaj nas Panie od zarazy wszelakiej, potopu, wojny okrutnej i butów marki Garmount"...

Lekito - dreptam w Garmountach już z 7 lat. To prawda, że są dosyć wygodne, a przez ostatnie 3 lata przestały już obcierać nawet... Niestety te buty:

1. wywołują deszcz (fatum)
2. absorbują następnie do siebie 50% łącznej sumy opadów (gąbka Gore-tex)
3. jedyny sposób na ich wysuszenie w schronisku, to wrzucenie do kominka w żywy ogień na 2 - 3 godziny.

:)
Lekito

-#2
Posty: 55
Rejestracja: wt 10 sie, 2004
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Lekito »

Bożesz ty mój, uchowaj Panie!!!!!

Tylko nie to..... aczkolwiek w tym roku miałem przepiękną pogodę (1 dzien padało, akurat w dniu przeznaczonym na zregenerowanie sił:))

Także deszczu ci one nie zaznały i oby nie musiały.

Z tego ci piszesz wynika, ze jeszcze tylko 3 lata łażenia i mogwe zapomnieć o plastrach :D

Uwidzimy jak się będą nosić. Raczej oszczędzę im zimowe warunki, bo mam wygodniejsze ciżemki na wysokie śniegi z Gore.

Pozdrawiam.

Ps. Po odciskach już prawie nie ma sladu ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Mnie uwierał strasznie jęzor w prawym bucie przez 2 lata. Aż w końcu tak go uformowałem w chiński znak zapytania, że idealnie pasuje do nogi. Witam z radością kolejnego użytkownika Garmountów. Dobrze, że już nie jestem sam...
:D
ODPOWIEDZ