Ratowniczka - Kobieta w TOPR

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szumo

-#2
Posty: 85
Rejestracja: pt 09 lip, 2010
Lokalizacja: Warszawa

Ratowniczka - Kobieta w TOPR

Post autor: Szumo »

http://www.youtube.com/watch?v=lhAHYLVK ... ture=share

Ciekawy filmik znalazłem. Krótki, ale bardzo fajnie zmontowany. :) Swoją drogą nie sądziłem, że od tylu lat w TOPRze nie było kobiety..
lukka

-#3
Posty: 179
Rejestracja: wt 02 paź, 2012

Post autor: lukka »

Nie mam nic przeciwko kobietom w TOPR.
Wypowiedź dyrektora Skawińskiego skłoniła mnie do rozmyślań egzystencjalnych. Chodzi o słowo-klucz: PRÓBA.
Czy jeżeli zrobimy coś właściwie w swej naturze głupiego próbując swoich sił postąpimy nieroztropnie i niespotkają nas przykre tego konsekwencje to czy to oznacza że to nie było wcale nierozsądne i możemy tak postępować?
Zwracam uwagę na to że w górach nie ma miejsca na relatywizm. To świat zerojedynkowy. Jeżeli dajmy na to stracimy równowagę i upadniemy to możemy się potłuc. Możemy coś sobie złamać a upadjąc na głowę możemy stracić życie.
Ale jeżeli pomimo brawury nic nas złego nie spotka to czy "nic się nie dzianie" w pełni usprawiedliwia podjęte działanie?
Czy kiedy "próbowaliście" w górach to czy czasami nie zdarzyło się Wam zrobić czegoś głupiego bez przykrych konsekwencji?
Spadają deski
Ze smreków strzelistych
Robiąc bałwana
Z zielonego turysty
ODPOWIEDZ