Sławkowski...

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Sławkowski...

Post autor: wujek »

Ostatnia wycieczka na Krywań skłoniła mnie do analizy moich "zdobyczy" po słowackiej stronie Tatr. Przeglądając archiwum zdjęć w końcu trafiłem na Sławkowski Szczyt - jeden z najbardziej dających popalić tatrzańskich szczytów.
Zapraszam na fotorelację

Obrazek
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
MK

-#4
Posty: 262
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: MK »

Kto wie może w październiku właśnie powtórzę wejście na Sławkowski.
Mam sprzed ponad 20 lat same dobre wspomnienia.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

wujek pisze:jeden z najbardziej dających popalić tatrzańskich szczytów.
Jeśli chodzi o różnicę wysokości w stosunku do "bazy" w Smokowcu to tak. Jeśki jednak patrzeć na to przez pryzmat trudności to jeden z najłatwiejszych szczytów w Tatrach Wysokich.

Tak nawiasem, chodzą legendy, że kiedyś był sporo wyższy od Gierlachu. Kto wie o co chodzi?
Jestem gorszego sortu...
Małpa

-#1
Posty: 6
Rejestracja: czw 09 sie, 2012

Post autor: Małpa »

Tylko tyle co mówi wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82awkowski_Szczyt :)


Mam za to inne pytanie- w styczniu jadę po raz pierwszy w Tatry słowackie, w dodatku pierwszy raz w zimie (Polskie Wysokie oszlakowane właściwie przeszedłem całe) i dlatego chciałbym zapytać się czy porywanie się tam (Sławkowski Szczyt) nawet przy dobrych warunkach bez raków nie jest porywaniem się z motyką na słońce?
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Małpa pisze:nawet przy dobrych warunkach bez raków nie jest porywaniem się z motyką na słońce?
właśnie wszystko zależy od warunków, a raki w zimie warto mieć w plecaku, nawet przy kopnym śniegu niżej, bo nigdy nie wiadomo jak będzie wyżej.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Coś wiadomo w ogóle z jakiej okazji trafiła tam tablica ku pamięci niejakiego Alijewa ?
Każdemu jego Everest...
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

@wujek, co to za czarny PR na Twojej stronie prywatnej? :)
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: wujek »

Olusia pisze:@wujek, co to za czarny PR na Twojej stronie prywatnej? :)
Nie bardzo kumam ... :think:
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Oglądałam sobie relacje, podziwiałam widoki, Koronę Gór Polski, a tu w księdze gości takie kleksy.
Chyba ktoś bardzo zazdrości Twoich górskich wędrówek. Może zabierz go na jedną turę, to zmieni zdanie ;)
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: wujek »

A, chodzi o niejakiego "pko". Mogę powiedzieć tylko, że swoimi komentarzami urozmaicił nieco zbyt sielankowy nastrój na stronie :-P
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
Awatar użytkownika
arturprzeklasa

-#3
Posty: 217
Rejestracja: sob 19 kwie, 2008
Lokalizacja: Zakopane

Post autor: arturprzeklasa »

wujek pisze:jeden z najbardziej dających popalić tatrzańskich szczytów.
Byłem na Sławkowskim trzy razy i - faktycznie - szlak od Magistrali ciągnie się jak spaghetti, dodatkowo za każdym razem patrząc na Nos dałem się nabierać, że to "już". Jest coś deprymującego w tych niekończących się zakosikach wzdłuż grani.
Natomiast kilka dni temu wszedłem z dwójką kolegów na Kończystą południową grzędą z ominięciem Pasternakowych Zębów i pod koniec źlebkiem na Wyżnie Pasternakowe Wrótka. Parametry pozaszlakowej części podejścia są takie: 1,3 km - 630 m. podejść. Idzie się trawkami, później polami głazów a pod koniec po wielkich złomach, w źlebku po skale. I co ? - zero znużenia, droga trwała 2.5 godziny netto i zleciała jak z bata strzelił. Myślę, że dużo zależy od nastawienia - wiem, że to kawał drogi więc myślę tylko o najbliższym jej fragmencie.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

To góra o najbardziej chyba różnym obliczu w zależności od tego, skąd się ją ogląda:

Ze Smokowca
Obrazek

z Jaworowego
Obrazek

z Małej Wysokiej
Obrazek

z Gerlacha
Obrazek

z Małego Lodowego
Obrazek
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

To chyba jedyny szlakowy szczyt w Wysokich Słowackich, na którym nie byłam. Wszyscy zawsze mówili, że umolny... to jakoś się nie chciało. Ale na nartach bym tam poszła. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

myślę, że na stronę Doliny Sławkowskiej dało by się zjechać, jeden problem to straszny gąszcz niżej, błądziłem tam kiedyś, tym bardziej nie wyobrażam sobie forsowania tego lasu na nartach :-(
ODPOWIEDZ