Krócej to jest autem, jakby jeszcze nie upadła autostrada do Łodzi to byłoby naprawdę ekspresowo... a tak... pozostają dziurawe jak ser szwajcarski drogi we Włocławku.
Ale czego nie robi się dla gór
P.S. Wy się Panowie tylko na szlaku nie zgubcie, skoro w tym wieku już albo jeszcze są kłopoty z liczeniem
Smolik pisze:Mam to nieszczęście mieszkać i pracować pośród gór , normalnie dramat , nieraz wstaje człowiek rano patrzy za okno , a tu same góry, wsiada na rower pojeździ po okolicy , a tu same panoramy dookoła , co jakiś czas trza ludzi w górach pilnować , na Turbacz rowerem na piwo skoczyć , czy tak sobie dla udręki wielkiej po Gorcach pojeździć , czy to do Chochołowskiej podjechać , Tatry czy Gorce do okola w wielkim utrapieniu objechać , czy na Czerwone Wierchy rower u parkingowego zostawiając wyskoczyć,spływać pontonami po przełomie Dunajca , wspinać się po skałkach ,łazić na grzyby pod Babią Górę albo w Gorce , szwędać się samotnie ( lub w towarzystwie) po Pieninach . Jakby tego było mało to jeszcze łazić po Tatrach , Słowacja na rzut beretem no to znowu wypada też tam połazić , w zimie trzeba jeździć na nartach czasem jeszcze o zgrozo w nocy no bo przecież blisko , jakby tego było mało o jeszcze na narty trzeba nieraz chodzić w maju , do tego co jakiś czas zmuszają człowieka by chodził na imprezy na bacówki i jadł pieczonego barana i pił okowitę.... katastrofa , normalnie kabaret , zamiast siedzieć i jęczeć postawilibyście się w mojej nie do pozazdroszczenia sytuacji .
Zapraszam nad morze, słona zimna woda uleczy twoją traumę górską w mig
andy67 pisze:Mistrzu, Ameryka już dawno odkryta. Proch też wymyślony.
A co to mistrzu już literówki niemożna zrobić ? ... myślisz, że tylko w Mozambiku je robią ?, a w ogóle to widzę, że naprawili ci laptopa, a taki był spokój bez puryzmu andzianego.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
andy67 pisze:Mistrzu, Ameryka już dawno odkryta. Proch też wymyślony.
A co to mistrzu już literówki niemożna zrobić ? ... myślisz, że tylko w Mozambiku je robią ?, a w ogóle to widzę, że naprawili ci laptopa, a taki był spokój bez puryzmu andzianego.
andy67 pisze:Sorry, zapomniałem że większości nie łapiesz ...
To mnie oświeć mistrzu, o co ci biega z tym Mozambikiem, bo jeśli chodzi o literówkę "simple - spimple" to szkoda atramentu w piórze na uzewnętrznianie się. Simple ?
Olusia pisze:krzymul, nie zaczynaj krzymulić
Cicho młoda !
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
andy67 pisze:Sorry, zapomniałem że większości nie łapiesz ...
To mnie oświeć mistrzu, o co ci biega z tym Mozambikiem, bo jeśli chodzi o literówkę "simple - spimple" to szkoda atramentu w piórze na uzewnętrznianie się. Simple ?
"du ju spik Mozambik" to taki stareńki tekst używany przez niektórych ludzi* w sytuacjach gdy ktoś zamiesza w jakimś obcym języku, nieważne literówka czy grubszy błąd.
Żarcik taki, odruchowy wręcz zresztą w tym wypadku skierowany do Rudej, nie do Lublina.