Po prostu KRYWAŃ

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Po prostu KRYWAŃ

Post autor: wujek »

O Krywaniu, narodowej górze Słowaków, powiedziano już chyba wszystko. Nie będę więc zanudzał i powtarzał się. Powiem tylko jedno. Tu trzeba być, choćby raz w życiu. Dlaczego? Sam nie wiem. Może dla wyjątkowej atmosfery, może z ciekawości, a może po prostu dla niebywałych widoków…

Obrazek
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Każdy, kto był na Kasprowym, chociażby kolejką, zastanawiał się z pewnością, cóż to za wybitny szczyt piętrzy się na północy
hmm.... :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
arturprzeklasa

-#3
Posty: 217
Rejestracja: sob 19 kwie, 2008
Lokalizacja: Zakopane

Post autor: arturprzeklasa »

wujek pisze:Tu trzeba być, choćby raz w życiu. Dlaczego? Sam nie wiem. Może dla wyjątkowej atmosfery, może z ciekawości, a może po prostu dla niebywałych widoków…
Trzy są w Tatrach góry wybitnie widokowe i wybitnie żmudne w wejściu: Baraniec, Krywań, Sławkowski. Która waszym zdaniem najbardziej "daje popalić" ?
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: wujek »

krzymul pisze:
Każdy, kto był na Kasprowym, chociażby kolejką, zastanawiał się z pewnością, cóż to za wybitny szczyt piętrzy się na północy
hmm.... :think:
Ale wtopa :-P Dzięki krzymul. Poprawione.
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

arturprzeklasa pisze:
wujek pisze:Tu trzeba być, choćby raz w życiu. Dlaczego? Sam nie wiem. Może dla wyjątkowej atmosfery, może z ciekawości, a może po prostu dla niebywałych widoków…
Trzy są w Tatrach góry wybitnie widokowe i wybitnie żmudne w wejściu: Baraniec, Krywań, Sławkowski. Która waszym zdaniem najbardziej "daje popalić" ?
Moim zdaniem - Baraniec.
Jeszcze gorzej jest w zejściu.

Byłam na wszystkich ale raczej więcej nie pójdę (chyba, że z grupą jako przewodnik, bo to dość popularne cele wycieczek)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Baraniec zdecydowanie najgorszy, Sławkowski też daje w kość, szczególnie w słońcu.

Za to na Krywań wchodzi mi się zawsze lekko i przyjemne więc do żmudnych go nie zaliczam.

U mnie trzeci na takiej liści byłby chyba Starorobociański.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Nam dał popalić zarówno Sławkowski jak i Krywań – oba zresztą zdobywane w pełnym słońcu i upale .

Na Barańcu nie byliśmy, choć małżonek przy ostatnim pobycie w Dolinie Żarskiej wymyślił na poczekaniu przy rozejściu szlaków, że może byśmy poszli – tak z marszu i nieplanowanie – żółtym szlakiem przez Baraniec na Przełęcz Żarską :?
Ponieważ około popołudnia zapowiadane były burze gwałtowne, a tam szlak długi i nie bardzo wiadomo jaki, w dodatku znowu upał – więc mu to wybiłam z głowy.
Może i dobrze.

Ja nie lubię w górach tzw. spontanu i adrenaliny – niestety, wyrosłam już z tego - , muszę się przygotować, poczytać, nastawić i dopiero mogę wyruszać.
Mąż odwrotnie - najpierw poleci, a potem pomyśli :)) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
arturprzeklasa

-#3
Posty: 217
Rejestracja: sob 19 kwie, 2008
Lokalizacja: Zakopane

Post autor: arturprzeklasa »

Basia Z. pisze:Moim zdaniem - Baraniec.
Jeszcze gorzej jest w zejściu.
Hmmm, na nim nie byłem. Trzeba się wybrać :) Rekomendacja Basi zobowiązuje ;-)
MK

-#4
Posty: 262
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: MK »

Południowa wystawa Krywania daje popalić.
Szlaki od Trzech St. i od Jamskiego Pl. wytyczone są grzbietami bez strumieni.
W letnim upale konieczne duże zapasy wody.
No, na Barańcu również nie byłem.
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

To ja byłem na Barańcu w tym roku i nie było tak źle. Może to za sprawą niezbyt słonecznej pogody. Dużo bardziej dała mi popalić Jakubina w pełnym słońcu.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: wujek »

Moje obliczenia na podstawie danych Nyki:

1. Sławkowski niebieskim ze St. Smokowca: 7,5km i 1440m wzniesień = 19,2% nachylenia
2. Baraniec z Ziarskiej Doliny: 5,5km, i 1300m wzniesień = 23,6% nachylenia
3. Krywań z Trzech Studniczek : 6,5km i 1370m wzniesień = 21,1% nachylenia

Wychodzi na Baraniec, a jeszcze przed tymi obliczeniami postawiłbym na Sławkowski.
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

arturprzeklasa pisze:Trzy są w Tatrach góry wybitnie widokowe i wybitnie żmudne w wejściu: Baraniec, Krywań, Sławkowski. Która waszym zdaniem najbardziej "daje popalić" ?
Niestety, na żadnym z wymienionych nie byłem i co gorsza po takich rekomendacja jak wyżej nie zanosi się abym tam poszedł w nabliższym roku...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

świster pisze: Niestety, na żadnym z wymienionych nie byłem i co gorsza po takich rekomendacja jak wyżej nie zanosi się abym tam poszedł w nabliższym roku...


Poczekasz aż erozja zmieni profil szlaków ? :think: ;-)
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ