Polskie olimpijskie piekiełko...

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Jeszcze gdybyś miał wpływ na to, kto siedzi ....

PS. Oczywiście na fotelu Premiera, czy Prezydenta. Nawet na wyborach nie masz żadnego wpływu.
Ależ mam. Mój głos w wyborach, podobnie jak około 20 milionów obywateli tego kraju. Czy wypadnie na moje, czy nie, to inna sprawa, ale na tym polega demokracja.
Chodzi o to aby z tego prawa korzystać. Bo pyskować gdzie się da a w dniu wyborów jechać na grzyby lub ryby to idiotyzm.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Janek, chcesz powiedzieć, że powinniśmy rozmawiać tylko o tym, co Ciebie interesuje?
Umiar, właściwie proporcje? A jakie one są?
Jeśli chcesz porozmawiać o paraolimpiadzie, to najlepiej sam załóż wątek, przecież pokazkładałeś w HP 3/4 wszystkich wątków, to i teraz jakoś poleci ;-)

Rozumiem, że z powodu ewentualnego oglądania AR w kieszeni Ci nie przybędzie, ale mam dla Ciebie niemiłą wiadomość - otóż od oglądania wyczekiwanego meczu z Czarnogórą - nawet w tej kieszeni ubędzie, bo mecz pokazywany będzie w systemie pay per view :D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Dobry mecz Azarenka-Stosur. Kto nie widział niech żałuje.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Dobry. W kobiecym tenisie brakuje dobrych wyrównanych spotkań. Dlatego uważam tenis męski za bardziej emocjonujący.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ale mam dla Ciebie niemiłą wiadomość - otóż od oglądania wyczekiwanego meczu z Czarnogórą - nawet w tej kieszeni ubędzie, bo mecz pokazywany będzie w systemie pay per view
_________________
Wiem.
http://wyborcza.pl/1,75478,12424288,TVP ... zymy_.html

A oglądać niekoniecznie muszę. Mam w okolicy ładne tereny spacerowe. Do lasu 5 minut samochodem, na piechotę około 20 minut. Ma Warszawa coś takiego?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Warszawa może nie, ale Gdańsk ma :)

Zresztą i tak bym nie oglądał, bo w tym czasie będę kolejny raz testował kolano na lodzie.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Warszawa ma jak najbardziej - Mazowiecki Park Krajobrazowy, a jego część zwana Lasem im. Jana III Sobieskiego jest ode mnie kilkanaście minut na piechotę i kilka minut na rowerze. Samochodu nie opłaca mi się nawet odpalać. Często tam zaglądam.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezerwat_p ... obieskiego
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Alan pisze:Warszawa ma jak najbardziej - Mazowiecki Park Krajobrazowy, a jego część zwana Lasem im. Jana III Sobieskiego jest ode mnie kilkanaście minut na piechotę i kilka minut na rowerze. Samochodu nie opłaca mi się nawet odpalać. Często tam zaglądam.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezerwat_p ... obieskiego
100 hektarów ? Słabo ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Słabo, ale to akurat powierzchnia samego rezerwatu, natomiast o Mazowieckim Parku Krajobrazowym jest tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Mazowiecki ... ajobrazowy
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Alan pisze:Słabo, ale to akurat powierzchnia samego rezerwatu, natomiast o Mazowieckim Parku Krajobrazowym jest tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Mazowiecki ... ajobrazowy
Wiem, wiem :) bywałem tam swego czasu.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Alan pisze:jest ode mnie kilkanaście minut na piechotę i kilka minut na rowerze. Samochodu nie opłaca mi się nawet odpalać. Często tam zaglądam.
Korzystnie mieszkasz. Nie wszyscy w Warszawie tak mają...
Ot, uroki niewielkich miast (to o Koszalinie)

Nie chcę tu uprawiać propagandy ale bez wątpienia Pomorze Środkowe jest jednym z najmniej skażonych terenów w Polsce, szczególnie jeśli chodzi o akweny, a przy tym na szczęście nie jest tak popularne jak Mazury i jest wiele miejsc prawie nie skażonych intensywną turystyką. Jak mi się zdaje to z tu piszących Mariusz miałby wiele na ten temat do powiedzenia.
Ale cicho, sza, bo stonka się dowie i nalezie.

A Alanowi doradzałbym teren chroniony "Pradolina Parsęty wraz z dopływami" - piękne plenery fotograficzne. Trtochę tam fotografowałem, ale mnie talentu (i sprzętu) nie dostaje.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Niegdyś Parsętą interesowałem się wędkarsko. Miałem się tam wybrać na troć. Ostatecznie zapuściłem się nieco bardziej na południe - bo nad Gwdę i Płytnicę z myślą o tamtejszym pstrągu potokowym. Także piękne rzeki. Stare czasy, bo kij odstawiłem dawno w kąt. A ostatnio - rok temu spędziłem kilka dni nad jeziorem Pile, w okolicy Bornego Sulinowa, ale pogoda była pod psem.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze: "Pradolina Parsęty wraz z dopływami" - piękne plenery fotograficzne.
Nad Biebrzą jest fajnie. :-)


... i nad Bugiem też.
Obrazek
:-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Pojechaliśmy na grzyby i nie zabrałem aparatu. A szkoda, bo grzybów prawie nie było a zalew Radwi w Mostowie (droga nr 11 - niedaleko od Koszalina) cały "zakwitł" i wygląda bardziej jak łąka niż zbiornik wodny. Co ciekawe, z drugiej strony przegradzającej go grobli woda czyściutka.

To zdjęcia z jesieni z ub, roku

https://picasaweb.google.com/1153672880 ... 1711603458
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Jak zwykle zjechaliśmy z tematu, ale że było tu i o tenisie to wypada wspomnieć że trzeci raz w tym roku (i z rzędu) mamy kogoś z Polski w finale turnieju wielkoszlemowego. Tym razem Matkowski w mikście.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

A propos paraolimpiady - wracam do polityki.

Podesłano mi (od osoby niepełnosprawnej) coś takiego:

http://natemat.pl/29939,janusz-korwin-m ... -inwalidow

Nie wiem, może to są zdania wyjęte z kontekstu, ale mi się nasuwa tylko jedno słowo "kretyn". Na dodatek z całkowitym brakiem empatii.

Ostatnio sporo chodziłam po górach z osobami o różnym stopniu niepełnosprawności (i znów się wybieram, właśnie się umawiam na koniec września w Bieszczady) - i dawno już nie chodziłam z tak fajną, wesołą i pełną życia ekipą. Na dodatek z ekipą o ogromnej ambicji, która mimo swoich ograniczeń chce dokonać tego, co często jest trudne dla człowieka całkowicie zdrowego.

Nie wiem co o tym myśleć. Na pewno jest to obraźliwe dla osób niepełnosprawnych.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:Nie wiem co o tym myśleć.
Odpowiedź na to jest w tekście JKM:
I ONI zaatakują mnie za ten tekst z furią
I o to tylko JKM chodzi, o nic więcej. Stary kabotyn (skądinąd nieprzeciętnie inteligentny) nie może się pogodzić z tym, że znalazł się na marginesie polityki i próbuje znowu zaistnieć.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Basia Z. pisze:A propos paraolimpiady - wracam do polityki.

Podesłano mi (od osoby niepełnosprawnej) coś takiego:

http://natemat.pl/29939,janusz-korwin-m ... -inwalidow

Nie wiem, może to są zdania wyjęte z kontekstu, ale mi się nasuwa tylko jedno słowo "kretyn". Na dodatek z całkowitym brakiem empatii.

Ostatnio sporo chodziłam po górach z osobami o różnym stopniu niepełnosprawności (i znów się wybieram, właśnie się umawiam na koniec września w Bieszczady) - i dawno już nie chodziłam z tak fajną, wesołą i pełną życia ekipą. Na dodatek z ekipą o ogromnej ambicji, która mimo swoich ograniczeń chce dokonać tego, co często jest trudne dla człowieka całkowicie zdrowego.

Nie wiem co o tym myśleć. Na pewno jest to obraźliwe dla osób niepełnosprawnych.
Normalnie Spartanin z tego Korwina, niepełnosprawnych pewnie najlepiej byłoby ze skały do morza i po kłopocie.

Tyle jego co sobie "poszokuje" siląc się na "kontrowersyjne" wypowiedzi.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Korwin im starszy tym głupszy. Dobrze, że go z UPRu wyrzucili.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ