Szrenica - Śnieżka
Szrenica - Śnieżka
Jesienią wybieramy się na eskapadę ze Szklarskiej Poręby do Karpacza. Mamy do dyspozycji z dojazdem i powrotem do domu 3 dni. Założenie wstepne:
Dzień 1 - dojazd do Szklarskiej, wejście na Szrenicę + dojście do jednego ze schronisk, nocleg
Dzień 2 - przejście pod Śnieżkę ewentualnie wejście na nią, nocleg pod Śnieżką
Dzień 3 - zejście do Karpacza, przejazd do Szklarskiej po samochody, powrót do Kalisza.
Jak na trzy dni nie bedzie to bardzo forsująca wyprawa dlatego też w zależnosci od pogody/ nastrojów/ postepów dnia 2 uzależniam wejście na Sniezkę dnia 2 lub 3.
Sporo już czytałem o samym szlaku i schroniskach w okolicach zarówno Szernicy jak i Sniezki. Jak wiadomo opisy opisami, a rzeczywistość rzeczywistością.
Podobnie jak miesiąc wczesniej prosze o rady osób dosiwadczonych w w/w terenie.
O co warto zabdać/ zahaczyć na szlaku? Może warto gdzieś zboczyć?Jakie schroniska polecacie? Pod Szrenicą biorę pod uwagę Schronisko pod łabskim Szczytem, Labską Boudę i Martinovkę. Pod Śniezką rzuciłem okiem na Strzechę, Samotnię i Lucną Boudę.
Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi
Dzień 1 - dojazd do Szklarskiej, wejście na Szrenicę + dojście do jednego ze schronisk, nocleg
Dzień 2 - przejście pod Śnieżkę ewentualnie wejście na nią, nocleg pod Śnieżką
Dzień 3 - zejście do Karpacza, przejazd do Szklarskiej po samochody, powrót do Kalisza.
Jak na trzy dni nie bedzie to bardzo forsująca wyprawa dlatego też w zależnosci od pogody/ nastrojów/ postepów dnia 2 uzależniam wejście na Sniezkę dnia 2 lub 3.
Sporo już czytałem o samym szlaku i schroniskach w okolicach zarówno Szernicy jak i Sniezki. Jak wiadomo opisy opisami, a rzeczywistość rzeczywistością.
Podobnie jak miesiąc wczesniej prosze o rady osób dosiwadczonych w w/w terenie.
O co warto zabdać/ zahaczyć na szlaku? Może warto gdzieś zboczyć?Jakie schroniska polecacie? Pod Szrenicą biorę pod uwagę Schronisko pod łabskim Szczytem, Labską Boudę i Martinovkę. Pod Śniezką rzuciłem okiem na Strzechę, Samotnię i Lucną Boudę.
Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi
Dzień 1 - można dojść do przeł. Karkonoskiej. Po drodze można zobaczyć poza główną grań by zobaczyć Łabski Wodospad, który jest o tyle ciekawy, że można regulować ilość wody w nim 
Dzień 2 - na obozie szliśmy na Śnieżkę i potem do Strzechy Akademickiej i tam nocleg. Polecałbym jednak zobaczyć całkiem ładną czeską stronę Karkonoszy i zejść którymś ze szlaków do Pecu pod Śnieżką i potem wejść na przełęcz pod Śnieżką (nie jestem pewny nazwy), na Śnieżkę i zejść do Strzechy lub Samotni - tamte kotły wieczorem są także warte odwiedzenia.
Dzień 3 - każde zejście jest bardzo krótkie i można wykorzystać pozostały czas na zwiedzanie - na przykład wspomnianej wyżej kopalni uranu, a ze swojej strony polecam przejście nieczynnego tunelu kolejowego pod Przełęczą Kowarską o długości 1025m.
Ostrzegam, że polecane trasy na 2 pierwsze dni są lekko mówiąc długie
Dzień 2 - na obozie szliśmy na Śnieżkę i potem do Strzechy Akademickiej i tam nocleg. Polecałbym jednak zobaczyć całkiem ładną czeską stronę Karkonoszy i zejść którymś ze szlaków do Pecu pod Śnieżką i potem wejść na przełęcz pod Śnieżką (nie jestem pewny nazwy), na Śnieżkę i zejść do Strzechy lub Samotni - tamte kotły wieczorem są także warte odwiedzenia.
Dzień 3 - każde zejście jest bardzo krótkie i można wykorzystać pozostały czas na zwiedzanie - na przykład wspomnianej wyżej kopalni uranu, a ze swojej strony polecam przejście nieczynnego tunelu kolejowego pod Przełęczą Kowarską o długości 1025m.
Ostrzegam, że polecane trasy na 2 pierwsze dni są lekko mówiąc długie
Don't shit, where you eat
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
1. Komunikacja Szklarska-Karpacz jest fatalna. Lepiej zostawić auto w Jeleniej.
2. Fajne schroniska to Hala Szrenicka a pod śnieżką Łomniczka i Samotnia
3. Polecam jednakże przejść się aż po przełęcz Okraj. To dodatkowe 2h ze Śnieżki, ale warto. Jest tam schronisko, kiedyś można też było psać u pograniczników,co teraz się z tym miejscem stało - nie wiem.
Czyli polecałbym taką modyfikację planu.
1. dzień - bez zmian.
2. Dojśc na Okraj i tam spać
3. Z Okraju na śnieżkę i zejść przez Strzechę i Samotnię...
2. Fajne schroniska to Hala Szrenicka a pod śnieżką Łomniczka i Samotnia
3. Polecam jednakże przejść się aż po przełęcz Okraj. To dodatkowe 2h ze Śnieżki, ale warto. Jest tam schronisko, kiedyś można też było psać u pograniczników,co teraz się z tym miejscem stało - nie wiem.
Czyli polecałbym taką modyfikację planu.
1. dzień - bez zmian.
2. Dojśc na Okraj i tam spać
3. Z Okraju na śnieżkę i zejść przez Strzechę i Samotnię...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Hmm jak dla mnie przejście ze Szklarskiej do Karpacza to jednodniowa wycieczka żwawym tempem. Owszem w zimie szłam tą trasą 2 dni, ale z racji zapadania się po pas w śnieg. W lecie trasa ta jest na jeden dzień i o ile nie praży słońce, to człowiek jakoś mocno się nie zmacha. Jak masz trzy dni to może warto zajrzeć do Czechów. Fajnie jest w Spindlerowym Młynie, w Harrachovie itd. Mapa całych Karkonoszy obejmuje zarówno polską, jak i czeską stronę. Szlaki mają super wyznakowane, cesty szerokie i dogodne. Ludzi tam spotkasz pewnie tyle samo co u nas jeśli wybierzesz mocno popularny szlak.
Podobnie jak Meffi polecam spacer na Przełęcz Okraj.
Z noclegów polecam Samotnię.
Podobnie jak Meffi polecam spacer na Przełęcz Okraj.
Z noclegów polecam Samotnię.
Pierwszy dzień to równiez dolot 250 km - nie mam więc pewności czy zdążymy się dotoczyć na Przełęcz Karkonoską. Ogólnie trasa (jak na dwa pełne dni: 0,5 + 1 + 0,5 dnia) nie jest przedłuzona do granic mozliwosci - tak wiec nie chciałbym sie pakowac w pospiech pierwszego popołudnia.
Czy ktoś ma doswiadczenia ze schronisk Labska Bouda czy Martinovka? One są mniej wiecej w połowie dystansu Szrenica - Przełęcz Karkonoska - uniknęlibysmy pośpiechu ale ruszlibyśmy już kawałek ze Szrenicy.
Dzięki tommer91 za pomysł z Wodospadem. Może jeszcze zajrzymy do źródeł Łaby - może to by połączyć z Labską Boudą? Gdzies czytałem że to nieciekawe schronisko - dlatego z uwaga przeczytam kometarze osób, które tam były.
Kopalnię uranu już zaliczyłem - dlatego nie mam avataru, zeby nie promieniować na forum. Ale bombowy pomysł z tunelem podsuwa tommer91 - sprawdzam tu i ówdzie i juz mam pewność, że tam się pojawimy po zejściu ze szlaków. Czy do torów mozna się gdzieś podpiąć w okolicach tunelu, czy trzeba wcześniej? Na mapie pomiedzy główną drogą gdzie prowadzi szlak niebieski, a torami widzę jakiś strumyk; spodziewam się, że teren nie jest taki płaski jak mapa? Prosze o wytyczne np. od hotelu nad Jedlicą.
No i kolejny pomysł, zeby włączyć w to wszystko Okraj. Burza mózgów, i o to mi chodziło - bo wszystko jest na etapie planów. A może D1: tunel, wejście na Okraj, nocleg, D2: przejscie na Sniezkę, dalej czerwonym nocleg na Przełęczy Karkonoskiej, D3: do Szrenicy i Szklarskiej? No, no ...
Czy ktoś ma doswiadczenia ze schronisk Labska Bouda czy Martinovka? One są mniej wiecej w połowie dystansu Szrenica - Przełęcz Karkonoska - uniknęlibysmy pośpiechu ale ruszlibyśmy już kawałek ze Szrenicy.
Dzięki tommer91 za pomysł z Wodospadem. Może jeszcze zajrzymy do źródeł Łaby - może to by połączyć z Labską Boudą? Gdzies czytałem że to nieciekawe schronisko - dlatego z uwaga przeczytam kometarze osób, które tam były.
Kopalnię uranu już zaliczyłem - dlatego nie mam avataru, zeby nie promieniować na forum. Ale bombowy pomysł z tunelem podsuwa tommer91 - sprawdzam tu i ówdzie i juz mam pewność, że tam się pojawimy po zejściu ze szlaków. Czy do torów mozna się gdzieś podpiąć w okolicach tunelu, czy trzeba wcześniej? Na mapie pomiedzy główną drogą gdzie prowadzi szlak niebieski, a torami widzę jakiś strumyk; spodziewam się, że teren nie jest taki płaski jak mapa? Prosze o wytyczne np. od hotelu nad Jedlicą.
No i kolejny pomysł, zeby włączyć w to wszystko Okraj. Burza mózgów, i o to mi chodziło - bo wszystko jest na etapie planów. A może D1: tunel, wejście na Okraj, nocleg, D2: przejscie na Sniezkę, dalej czerwonym nocleg na Przełęczy Karkonoskiej, D3: do Szrenicy i Szklarskiej? No, no ...
tunel warty przejscia tylko niezapomnij wziasc latarke , ja bym sie omalo przewrocil przez padnieta owce ,(byla zima wiec nie bylo smrodu)PROSPERO pisze:e bombowy pomysł z tunelem podsuwa tommer91
jak widac jest juz napromieniowanykrzymul pisze:chcesz go napromieniować ?
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Jeśli nie za późno
Polecam klimatyczną Chatkę Robaczka w Białej Dolinie Szklarskiej Poręby.
Wieczorny spacer na Wysoki Kamień.
Po noclegu w Chatce wcześnie rano podejście do przystanku PKP Sz. P. - Huta i podjazd szynobusem do Jakuszyc - przejście Samolotwm do Orle - zejście do Harrachova i Doliną Mumlawy podejście na grań Karkonoszy - nocleg w Voseckiej Boudzie, Szrenicy lub Pod Łabskim.
Polecam klimatyczną Chatkę Robaczka w Białej Dolinie Szklarskiej Poręby.
Wieczorny spacer na Wysoki Kamień.
Po noclegu w Chatce wcześnie rano podejście do przystanku PKP Sz. P. - Huta i podjazd szynobusem do Jakuszyc - przejście Samolotwm do Orle - zejście do Harrachova i Doliną Mumlawy podejście na grań Karkonoszy - nocleg w Voseckiej Boudzie, Szrenicy lub Pod Łabskim.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:




