Kiedys jak byłam mała uważałam że jest tu najpiękniej w świecie, ale jak się jest małym to zawsze się tak mówi o miejscu w którym się mieszka. Teraz zobaczyłam więcej świata i znam piękniejsze miejsca, ale nadal uważam że jest tu ślicznie.
Szczególnie polecam Łysinę na której znajduje sie najwyższy szczyt Bedkidu M. - Lubomir z ruinami oserwatiruim astronomicznego. Pod nim znajduje się Sucha Polana, wielka łąka z pomnikem partyzackim, z zadaszonym miejscem na ognicho, idealna na pobyt pod namiotem. Na Łysinie znajduje sie Polana Kudłacze ze schroniskiem PTTK jedynym w BEskidzie M. skąd rozciąg się cudowny widok. Przy ładnej pogodzie można podziwiać Tatry, a dobrze widać Luboń Wlk, Szczebel, Babią Górę. Z Kudłaczy można dojść na Chełm skąd prowadzi najdłuższy w PL wyciąg krzesełkowy (chyba 2006m) prowadzący do Myślenic. Z północnego stoku Łysiny rozciąga się również cudowny widok tyle że na północ gdzie nie ma już tyle gór, widać jakby z lotu ptaka okliczne miejscowości. Znajduje się tam drewniana wieża widokowa. Z pasmem Łysiny łączy się Kamiennik, przepiękna góra, na której znajdują się duże dziury po kamieniołomach, roztacza się z niego rozległy widok.
Góry te polecam tym co szukają w górach ciszy (baaardzo mało turystów), piękna lasu, tym co lubią wędrować z małymi dziećmi bo szlaki są przyjemne, łatwe, a kondycyjnie to można samemu zaplanować trase żeby nie była zbyt uciążliwa. Również rowerowiczom, bo są tu szlaki rowerowe, po których sama podążam. Najpiękniej jest tu jesienią, ale np. teraz w kwietniu na Suchej Polanie niczym w tatrach cała łąka pełna jest krokusów.
Ja już nie męcze oczu, biorę plecak (bo na rower za duże błocko) i ruszam na poszukiwanie wiosny w Beskidzie Makowskim




