Tatry 2012 - CZYSTE TATRY

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:(Jan Sztaudynger)
A właśnie. Gdzie w Zakopanem znajduje się willa w której mieszkał rzeczony ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze:niedaleko skoczni
A jak się nazywa ?

Ciebie wykluczam z odpowiedzi, bo za dobrze znasz Zakopane. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Willa "Koszysta" o ile dobrze pamiętam.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Willa "Koszysta" o ile dobrze pamiętam.
Tak. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze:do takich pytań nie trzeba znać Zakopanego. Wystarczy Wikipedia...
Ściągania nie popieram. Liczę na uczciwość.

PS. Wiem, naiwny jestem. :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze:Mędrzec

Nawet o tym nie wiedział,
Że ma na dupie przedział.
(Jan Sztaudynger)
Janku - czasem trzeba sobie trochę pomarszczyć korę mózgową boby człowiek doszczętnie zgłupiał.
Ja sobie lubię tak od czasu do czasu popierniczyć.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Basia Z. pisze:
Już wiem dlaczego tak trudno się nam dogadać.
Ty Krzymul rozumujesz jak kobieta.
Dobrze że nie ja to napisałem ;)

Ale zgadzam się w 110 %.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:Mi się (średnio biorąc) dużo łatwiej dogaduje z mężczyznami niż z kobietami.
Ja równie dobrze dogaduję się z mężczyznami jak i kobietami.

Statystycznie ujmując mniej kobiet ma poczucie humoru, procentowo to będzie jak mocne piwo, natomiast procent mężczyzn podchodzi pod mocny spirytus.... taka subtelna różnica.
andy67 pisze:Ale zgadzam się w 110 %
I Ty Brutusie... :think:

Rozmowa z Tobą, to czysta przyjemność. :-)
Ostatnio zmieniony czw 09 sie, 2012 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Joanna

-#1
Posty: 48
Rejestracja: pn 30 lip, 2012
Lokalizacja: 1000 km za daleko

Post autor: Joanna »

andy67 pisze:
Basia Z. pisze:
Już wiem dlaczego tak trudno się nam dogadać.
Ty Krzymul rozumujesz jak kobieta.
krzymul pisze:
Basia Z. pisze:Mi się (średnio biorąc) dużo łatwiej dogaduje z mężczyznami niż z kobietami.
Ja równie dobrze dogaduję się z mężczyznami jak i kobietami.
andy67 pisze:Ale zgadzam się w 110 %
I Ty Brutusie... :think:

Rozmowa z Tobą, to czysta przyjemność. :-)
Krzymululu, traktuj to jako komplement ze strony Basi. To nie baby namieszały koło indukcji ;)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Joanna pisze:Krzymululu, traktuj to jako komplement ze strony Basi. To nie baby namieszały koło indukcji
Prawdę mówiąc, to mi to ... Lotto. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:Janku - czasem trzeba sobie trochę pomarszczyć korę mózgową boby człowiek doszczętnie zgłupiał.
Ja sobie lubię tak od czasu do czasu popierniczyć.
Basiu - są chwile w życiu człowieka, w których intelekt zaczyna zawodzić - szczególnie jak sobie poogląda transmisje z meczów siatkówki w wykonaniu naszej reprezentacji, np. z Australią. Dopada wtedy prostracja, człek staje się rozdrażniony, zwoje mózgowe przestają działać a czytając takie dywagacje jak Joanny (a może Joannina - sam już nie wiem kto zacz ona) i Żabiega Konia dostaje się ataku szału i nagłej żądzy utoczenia wrażej krwi. Joanna się użalała, że jak pytając o trasy narciarskie to jako kobiecie zapoda się jej ośle łączki a ja nieutulony w żalu (wciąż po tej Australii, lania od Rosjan jeszcze nie przewidywałem) zaciskałem pięści powtarzając w duchu - oni to, k****, robią mi to na złość i uważają za idiotę.
Muszę się zemścić - zacząłem studia nad Kantem i wyzwę Joannę na rozważania nad transcendencją.
A tak w ogóle, Joanno czy też Joaninie - Goethe napisał - du glaubst zu schieben und du wirst geschoben. - zastanów się.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ