Tatry 2012 - CZYSTE TATRY

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Joanna pisze: PS o indukcji: zapomniałeś udowodnić, że z faktu, że kot k jest czarny, wynika, że kot k+1 też jest czarny ;).
Nic nie zapomniałem. Nie rozumiesz.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Gdy się wybierałem na grzyby to ta groteskowa dyskusja już trwała. Pojechałem, nazbierałem, zrobiliśmy obiad, zjedliśmy a to trwa dalej.

Mrok.
Jestem gorszego sortu...
Joanna

-#1
Posty: 48
Rejestracja: pn 30 lip, 2012
Lokalizacja: 1000 km za daleko

Post autor: Joanna »

Żabi Koń pisze:Nie rozumiesz.
Nawzajem ;)

PS Janek ma rację w tym sensie, że ta dyskusja jest tu zupełnie nie na miejscu. Czy możemy poprosić Modaratorów o wydzielenie tej zabawy do Hyde Parku?
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Żabi Koń pisze: Dla n=1 Widziałeś czarnego kota? No widizałeś.
Dla n=k zakładamy, ze jest prawdą i sprawdzamy, ze dla k+1 jest prawdą.
Układamy k kotów w rzędzie i patrzymy se na nie. Wszystkie są czarne z założena. Przyprowadzamy nowego kota i stawiamy na końcu i mamy ich k+1. Odprowadzamy pierwszego i mamy k kotów i też muszą być czarne z założenia. Zatem wszystkie k+1 jest czarnych.
Dla każdego n należącego zbioru liczb naturalnych n kotów jest czarnych. Zatem gdy n jest równe liczbie wszystkich kotów na Ziemi, to mamy wniosek, ze wszystkie koty są czarne.

Gdzie błąd?
Błąd jest w przyjęciu założenia, że dowolne k kotów jest czarne.
Czarne jest te konkretne k kotów (początkowych) a nie dowolne k kotów.

Taka różnica jak pomiędzy wielkim a małym kwantyfikatorem.

Przyjęliśmy na początku że istnieje k kotów, które wszystkie są czarne.
A potem usiłujemy wcisnąć ludziom, że to założenie brzmiało "Każde k kotów jest czarne".

Joanna - kot nr k+1 był np. biały. To nic nie zmienia w rozumowaniu.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Czyli k nie równa się k. Ot logika. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze:Czyli k nie równa się k. Ot logika. ;-)
Już wiem dlaczego tak trudno się nam dogadać.
Ty Krzymul rozumujesz jak kobieta.
Joanna

-#1
Posty: 48
Rejestracja: pn 30 lip, 2012
Lokalizacja: 1000 km za daleko

Post autor: Joanna »

Basia Z. pisze:
Żabi Koń pisze: Dla n=1 Widziałeś czarnego kota? No widizałeś.
Dla n=k zakładamy, ze jest prawdą i sprawdzamy, ze dla k+1 jest prawdą.
Układamy k kotów w rzędzie i patrzymy se na nie. Wszystkie są czarne z założena. Przyprowadzamy nowego kota i stawiamy na końcu i mamy ich k+1. Odprowadzamy pierwszego i mamy k kotów i też muszą być czarne z założenia. Zatem wszystkie k+1 jest czarnych.
Dla każdego n należącego zbioru liczb naturalnych n kotów jest czarnych. Zatem gdy n jest równe liczbie wszystkich kotów na Ziemi, to mamy wniosek, ze wszystkie koty są czarne.

Gdzie błąd?
Błąd jest w przyjęciu założenia, że dowolne k kotów jest czarne.
Czarne jest te konkretne k kotów (początkowych) a nie dowolne k kotów.

Taka różnica jak pomiędzy wielkim a małym kwantyfikatorem.

Przyjęliśmy na początku że istnieje k kotów, które wszystkie są czarne.
A potem usiłujemy wcisnąć ludziom, że to założenie brzmiało "Każde k kotów jest czarne".

Joanna - kot nr k+1 był np. biały. To nic nie zmienia w rozumowaniu.
No toż ja właśnie to napisałam: z samego założenia, że k kotów jest czarne nie wynika, że kot k+1 jest czarny (dowodu na to brak w rozumowaniu, indukcja nie działa i każde k kotów nie musi być czarne). Fakt, że tu tak łatwo o manipulację, ma oczywiście swoją przyczynę w tym, że koty świata nie są uporządkowane według rosnącego k, więc dowodu opartego na indukcji (jeśli prawda dla n=1 , i z tego, że prawda dla n=k wynika, że też prawda dla n=k+1, to prawda dla wszystkich n) po prostu nie można przeprowadzić.

Abstrahując od tego offtopa od offtopa, to miło przeczytać Twoje mądre refleksje na dyskutowany temat.
Jako także chyba dość nietypowy "przedstawiciel" swojej płci jestem może trochę wyczulona na stereotypy na tym polu i wrzucanie mnie do worka, w którym nie pasuję. Po prostu nie chcę być "przedstawicielem" niczego w ogóle, tylko konkretną osobą.
Eksperyment Igły obnażył, jak bardzo to szufladkowanie jest zakorzenione (także u mnie), i to mnie pobudziło do może niepotrzebnej w tym miejscu forum refleksji. Bez "słusznych" i "niesłusznych" wniosków. Oczywiście nie miałam pojęcia, że będzie aż tak prowokująca.

Jeżli chodzi o argumenty którymi najchętniej operuję i które do mnie najbardziej przemawaiają, to mam tak jak Ty (co czasem kreuje zarzuty o oschłość w domowych dysputach ;)), ale zdolność do empatii jest dla mnie co najmniej równie ważna.
Ostatnio zmieniony śr 08 sie, 2012 przez Joanna, łącznie zmieniany 5 razy.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Chodzi o to, ze założenie dla n=1 jest z dupy (to z tym wciskaniem) i gdy weźmiemy dwa koty, to wszystko się posypie dla k+1.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Żabi Koń pisze:Chodzi o to, ze założenie dla n=1 jest z dupy (to z tym wciskaniem) i gdy weźmiemy dwa koty, to wszystko się posypie dla k+1.
No ale znaleźliśmy takie k kotów, które wszystkie były czarne.

Tylko to oznacza jedynie, że istnieje ( V ) takie k kotów, które są czarne, nic ponadto.

@Joanna - tak - z tego że kot numer k był czarny wcale nie wynikało że kot numer k+1 też jest czarny, ale to że tak jest właśnie należało udowodnić.

Żabiemu Koniowi chodziło o dowód, bo on własnie udowodnił tezę przeciwną i prosił o wykazanie luki w dowodzie.
Joanna

-#1
Posty: 48
Rejestracja: pn 30 lip, 2012
Lokalizacja: 1000 km za daleko

Post autor: Joanna »

Żabi Koń pisze:Chodzi o to, ze założenie dla n=1 jest z dupy (to z tym wciskaniem) i gdy weźmiemy dwa koty, to wszystko się posypie dla k+1.
Hmm. Jeśli znalazłbyś jednego czarnego kota, i w dodatku udowodnił, że znalezienie jakiegokolwiek czarnego kota oznacza, że następny znaleziony kot też będzie czarny - to udowodniłeś indukcyjnie, że wszystkie koty (przynajmniej te które można znaleźć) są czarne.

No, ale właśnie tego dowodu brakowało, więc indukcja się sypie.
Prościej nie potrafię, więc pasuję ;)
Ostatnio zmieniony śr 08 sie, 2012 przez Joanna, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:Już wiem dlaczego tak trudno się nam dogadać.
Tak uważasz ?
Basia Z. pisze:Ty Krzymul rozumujesz jak kobieta.
Tak myślisz ? :D , a ja myślę....
Basia Z. pisze:Czarne jest te konkretne k kotów (początkowych) a nie dowolne k kotów.
.... że jednak k nie równa się k ..... zaraz, zaraz ilościowo się równa, ale jakość nie ta sama. ;-) :D bo przyprowadzony kot może być biały, co nie zmienia faktu, że w nocy wszystkie koty są czarne. :))

PS. A jak wg. Ciebie Basiu rozumuje mężczyzna ? ....aha, chyba się domyślam. I rzeczywiście tak trudno nam się dogadać ?

Joanno, czytając niektóre Twoje posty w tym temacie, mam wrażenie, że czytam wypowiedzi Kazimiery Szczuki

Joanno nie chodzi w tej całej dyskusji o odbiór wypowiedzi w zależności od płci, a o zwracanie się do danej osoby. Łatwiej jest jak znamy płeć, wtedy można napisać : poszłaś, lub poszedłeś. W innym przypadku trzeba by pisać poszłoś, zobaczyłoś byłoś na OP, itp...., co jest niegramatyczne i niegrzeczne.
Powtarzam, chodzi tu tylko i wyłącznie o formę zwracania się do interlokutora/ki.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Joanna

-#1
Posty: 48
Rejestracja: pn 30 lip, 2012
Lokalizacja: 1000 km za daleko

Post autor: Joanna »

krzymul pisze:Joanno, czytając niektóre Twoje posty w tym temacie, mam wrażenie, że czytam wypowiedzi Kazimiery Szczuki.
Nie wiem, kto ona zacz ;) Guit by association?
krzymul pisze:Joanno nie chodzi w tej całej dyskusji o odbiór wypowiedzi w zależności od płci, a o zwracanie się do danej osoby. Łatwiej jest jak znamy płeć, wtedy można napisać : poszłaś, lub poszedłeś. W innym przypadku trzeba by pisać poszłoś, zobaczyłoś byłoś na OP, itp...., co jest niegramatyczne i niegrzeczne.
Powtarzam, chodzi tu tylko i wyłącznie o formę zwracania się do interlokutora/ki.
To wyjaśnienie rozumiem i akceptuję, już o tym pisałam do gb (gb-go?).
Wydaje mi się jednak, że nie wszyscy tylko o to się denerwowali na forum.
Przyznam, że byłam trochę zaskoczona siłą reakcji ;).
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Basia Z. pisze:
Żabi Koń pisze:Chodzi o to, ze założenie dla n=1 jest z dupy (to z tym wciskaniem) i gdy weźmiemy dwa koty, to wszystko się posypie dla k+1.
No ale znaleźliśmy takie k kotów, które wszystkie były czarne.

Tylko to oznacza jedynie, że istnieje ( V ) takie k kotów, które są czarne, nic ponadto.
Nie musieliśmy znajdować k kotów. Mieliśmy założenie, że każde k kotów jest czarne z drugiego kroku indukcyjnego. To założyliśmy. k+1 z tego miało wyniknąć, tzn. to mieliśmy sprawdzić, czy będzie prawdziwe po tym założeniu.


Widzę, ze popełniłem błąd:
Mój błąd, ale chyba ktoś kto mi to przedstawiał sam popełnił błąd.
Ma być tak:
I. Istnieje czarny kot.
II. Paradoks koni.


1. Teza do udowodnienia
Wszystkie konie są tej samej maści.

2. Baza indukcji
Zbiór złożony z jednego konia jest zbiorem koni jednej maści.
To oczywiście jest prawdą.

3. Założenie indukcyjne
Zakładamy że mamy dowód że wszystkie konie w każdym n-elementowym zbiorze koni są tej samej maści.

4. Krok indukcyjny
Przechodzimy z n do n+1.
Każdy zbiór o liczności n+1, możemy rozbić na zbiory o liczności n, przez odprowadzenie jednego konia innego niż ten właśnie dodany.
Możemy to zrobić na n sposobów, za każdym razem odprowadzając innego konia.
Z założenia indukcyjnego wynika wszystkie konie w każdym n-elementowym zbiorze koni są tej samej maści, zatem ostatecznie wszystkie konie w zbiorze (n+1)-elementowym są tej samej maści, zatem na mocy zasady indukcji matematycznej teza jest prawdziwa dla dowolnego n.


III. Z tego, ze wszystkie koty są jednej maści i że istnieje kot czarny wynika, ze wszystkie koty są czarne.


Sorry za lekkie zamieszanie ;) Posypuję głowę popiołem, nie przemyślałem tego należycie.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Żabi Koń pisze:Sorry za lekkie zamieszanie
Wyczułem to już wcześniej swoją intuicją kobiecą, robiłem sobie jaja, sorry Basiu , że nie wyczaiłaś. ;-) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze: PS. A jak wg. Ciebie Basiu rozumuje mężczyzna ? ....aha, chyba się domyślam. I rzeczywiście tak trudno nam się dogadać ?
Mi się (średnio biorąc) dużo łatwiej dogaduje z mężczyznami niż z kobietami.
Kobiety mnie czasem powalają na ziemię, kiedy nie docierają do nich żadne logiczne argumenty.
Oczywiście z facetami też się tak zdarza, ale rzadziej.
krzymul pisze: Joanno, czytając niektóre Twoje posty w tym temacie, mam wrażenie, że czytam wypowiedzi Kazimiery Szczuki
???

Żabi Koń pisze:
Nie musieliśmy znajdować k kotów. Mieliśmy założenie, że każde k kotów jest czarne z drugiego kroku indukcyjnego. To założyliśmy. k+1 z tego miało wyniknąć, tzn. to mieliśmy sprawdzić, czy będzie prawdziwe po tym założeniu.


http://modrin-pl.blogspot.com/2011/02/c ... ukcja.html
No ale własnie to było założenie fałszywe.
Fakt nie napisałam, że już drugi krok indukcji jest błędny - to znaczy, że z tego że jeden kot jest czarny wynika na 100 % że i drugi jest czarny.

A przecież to wcale nie wynika.

Te powyższe linki wszystko mi wyjaśniły.

BTW - to już jest chyba 4 OT w OT w tym wątku (zawarte w sobie szkatułkowo), może by tak faktycznie wydzielić, bo do czego to nas jeszcze zaprowadzi ?
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Ja bym wydzielił całość inną niż główny temat. Mroczna rozmowa nie jest zła. :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

A tymczasem nasi siatkarze zagrali jak baby. ;-)

....żartowałem, na Rosjan dziś nie było mocnych, zagrali fantastycznie.

PS. To chyba nie ten wątek. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

???
A tak mi się jakoś z K.Sz. skojarzyło, nie wiem dlaczego. Zajeżdżało lekkim feminizmem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Żabi Koń pisze:Mroczna rozmowa nie jest zła.
Zdecydowanie, a czasami lepsza niż sedno.

PS. Kto by się spodziewał, że Michał tak zainspiruje. :think: :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mędrzec

Nawet o tym nie wiedział,
Że ma na dupie przedział.
(Jan Sztaudynger)

Tak mi się jakoś skojarzyło z tym wątkiem...
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ