Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem wyjazdu w Dolomity. W końcu w tym roku - jeżeli Bóg pozwoli - uda mi się ten cel zrealizować. W związku z tym chciałbym prosić o kilka porad.
1. Noclegi
Sporo się naczytałem i naszukałem i z tego co widzę najtańszą i chyba najbardziej optymalną opcją są campingi. Czy oprócz opłaty za osobe/dzień trzeba także doliczyć opłatę za samochód i plac/dzień? Który camping byłby najbardziej optymalny pod względem położenia (uprzedzając pytanie, sam nie wiem, która część pasma mnie najbardziej interesuje, w tej kwestii pragnę się poradzić w punkcie 2
Zdaję sobie sprawę z tego że ceny kwater prywatnych w popularnych ośrodkach takich jak Cortina są kosmiczne. Może jednak komuś udało się znaleźć w miarę tanią jak na włoskie warunki (tak do 120zl os/noc) kwatere gdzieś na uboczu albo ktoś wie w jakich miejscowościach szukać? Coś tam znalazłem w Trydencie, ale chyba odległość którą trzeba codziennie pokonać by dostać się w góry jest za duża by się opłacało. W tej kwestii również proszę o pomoc.
2. Trasy/ferraty - Jako, że jest to moja pierwsza wizyta w Dolomitach proszę także o poradę dotyczącą sugerowanych tras i rejonu. Mam doświadczenie w Tatrach polskich i słowackich oraz w słoweńskiej części Alp Julijskich . Byłbym wdzięczny za jakieś sugestie. Poza tym jadę z żoną, która do tej pory nigdy nie była na ferracie. Czy w dolomitach są też trasy pozwalające wejść dosyć wysoko i coś zobaczyć bez uprzęży?
Będę wdzięczny za wszelką pomoc. Za błędy składniowe przepraszam, ale jestem po bardzo ciężkim dniu.
pozdrawiam serdecznie





