Tatrzańskie spacery cz.II

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Tatrzańskie spacery cz.II

Post autor: Smolik »

Innym zaś razem ruszyliśmy ku Słowacji .
Jako ,że potrzeba mi było jakiej odnaukowej odskoczni , wyszukaliśmy ciekawy pomysł na spędzenie czasu choć nie powiem wielce emocjonujący był to pobyt .

Szlak wiodący w głąb dol. Staroleśnej opuszczamy w pewnym momencie by starą ścieżką poprzez Strzeleckie Pola wydostać się w pobliże Sokolej Przełączki . Gdy przystajemy na Sokolich Czubach od zachodu gromadzą się ciemne chmury ,które raz po raz skrywają wierzchołki gór , to znów ciągną leniwie z dna doliny by przelać się po grani na drugą stronę .

Wielce stroma i przepaścista grań dostarcza wspaniałych doznań . Zęby skalne ,uskoki , wrótka ,baszty wspaniała dzika tatrzańska sceneria . Człowiek niemal ,że zatraca się w tej przygodzie zupełnie o Bożym świecie zapominając choć gdzieś w środku cały czas o ostrożności nie zapomina.

I tak stajemy w końcu na Żółtym Szczycie , patrząc wstecz podziwiamy śmiałość naszej grani , wspaniała droga . Pakujemy sprzęt i schodzimy na Pośrednią Przełęcz , teraz jeszcze zejście jedną z najpodlejszych ścieżek w Tatrach jaką bez wątpienia jest ławka Dubkiego , mega kruszyzna i choć człek do tatrzańskich kruszyzn był przywykł to poprzysięgam sobie nigdy w to miejsce już nie zaglądać.

I tak to oto te spacery wyglądają . Pełny relaks , długie bułgarskie ruchy ... bo nie ma się co śpieszyć , jak to mówią: stare disle może i wolne były ale dalej zajechać potrafiły i były nie do zdarcia :))

Grań od Sokolich Czub przez Drobną Turnię na Żółty Szczyt . Droga miejscami III .

Ps: Pozdrawiam Marka ,Adama to dzięki wam było warto :)

Obrazek
Smolik :D


Poprzez Strzeleckie Pola
Obrazek

Szczyty
Obrazek

Ze Sławkowskim w tle
Obrazek

Na Sokolich Czubach
Obrazek

Tatrzańskie granie ,może być góralskie :D
Obrazek

Obrazek

Lodowe rodzeństwo
Obrazek

Dlaczego chodzę po górach...hmm
Obrazek

Na Żółtym Szczycie
Obrazek

Dos Banditos :D
Obrazek

Nasza grań od wschodu
Obrazek
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Na TG nie wrzuciłeś tego zdjęcia ;) Fajne!
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dla takich widoków i świętego spokoju faktycznie warto chodzić po górach :)

P.S Czyżby syrena 106? Też taką mieliśmy :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

gb pisze:Raczej 104
Fakt :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Od kilku dni wróciłam na łono mojego forum, z którym właściwie zaczynałam przygodę w górach i tak jakoś mi się smutno zrobiło.
Zapada tu coraz większa cisza i coraz mniej znajomych "twarzy" tu widzę.
W środę obrona, a ja zamiast się uczyć, pochłonięta jestem relację włóczęgi, na którą wcześniej zerkałam nieśmiało, by dopiero teraz usiąść i przeczytać tzw. "od deski do deski".
Zawsze wracam tu wtedy, gdy szykuję się mój kolejny wyjazd w góry i mimo początkowych założeń, że poinformuje w naszym kalendarzu gdzie będę (w razie gdyby ktoś zechciał wypić ze mną łyk zimnego "czegoś" w schronisku) to zostaję tu i czytam i czytam i nastrajam się zdjęciami oraz relacjami przed podróżą :)
Gdyby nie relacja włóczęgi, do której powracam raz po raz, to bym chyba się załamała... Halo, halo gdzie jesteście? :)

P.S. Wtrąciłam trochę prywaty w Twój wątek Smoliku, ale na swoje usprawiedliwienie mam te świetne zdjęcia powyżej, które poprawiły mi nieco nastrój :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Olusia pisze:Zapada tu coraz większa cisza i coraz mniej znajomych "twarzy" tu widzę.
"Mais oú sont les neiges d’antan?" ("Lecz gdzie są niegdysiejsze śniegi?") - napisał Francois Villon w 1461 roku. No i tak przez 6 wieków...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Olusia pisze:coraz mniej znajomych "twarzy" tu widzę.
Trzeba odkrywać nowe. Przywiązanie ???
To emocjonalny stan wynikający z przekonania, że bez pewnych rzeczy czy osób nie możesz być szczęśliwa.
Ono czyni Cię podatną na emocjonalne zamieszanie i grozi rozbiciem Twego wewnętrznego spokoju.
;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

O Janek i krzymul! Czyli stara gwardia jednak jest :)
krzymul pisze:Przywiązanie ???
A pewnie, że przywiązanie. Jak tu się do Ciebie nie przywiązywać? ;)
krzymul pisze:grozi rozbiciem Twego wewnętrznego spokoju.
Pleciesz :)

Jestem i spokojna i coraz mniej rozchwiana emocjonalnie, ale po prostu tęsknie za tętniącym życiem na tym forum i prześciganiem w relacjach, zdjęciach i niekończących się rozmowach ;)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Przyczyny, Olusiu, mogą być różne. Np. takie, że administratorzy sieci w firmach coraz częściej podglądają na jakich stronach buszują pracownicy firmy i je wyłączają. Taki los np. często spotyka Allegro a i Naszą Klasę a pewnie i Facebooka.

Bywa też tak, że komuś po prostu się znudzi. Na forum Turystyka Górska zanotowano taki przypadek - dwóch userów - często codziennie po kilkadziesiąt postów - i nagle - szast prast i ich nie ma. Diabli wiedzą dlaczego. Bo nie byli akurat bohaterami jakiejś większej zadymy
Jestem gorszego sortu...
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Masz rację Janku, tego że ja tu bywam coraz rzadziej pewnie też przyczyny jakieś są, niemniej jednak pragnę zaznaczyć, że się trochę za Wami wszystkimi stęskniłam. I musiałam się moimi przemyśleniami z Wami podzielić :)
A jak tylko wrócę z gór (prawdopodobnie spotkam w nich świstera) to koniecznie uwiecznię to jakąś relację, żeby dołożyć cegiełkę do "reanimacji" forum ;)
kuboll

-#1
Posty: 31
Rejestracja: wt 27 wrz, 2011

Post autor: kuboll »

a myśmy mieli tak, chamstwo w państwie :-P

Obrazek
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Olusia pisze:Od kilku dni wróciłam na łono mojego forum, z którym właściwie zaczynałam przygodę w górach i tak jakoś mi się smutno zrobiło.
Zapada tu coraz większa cisza
Ta "coraz większa cisza" to przecież m. in. przez ciebie ;-) Żeby było co czytać, trzeba też pisać zamiast narzekać.
Każdemu jego Everest...
kuboll

-#1
Posty: 31
Rejestracja: wt 27 wrz, 2011

Post autor: kuboll »

a jeszcze jedno dodam, a co mi tam

Obrazek
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

andy67 pisze:Ta "coraz większa cisza" to przecież m. in. przez ciebie Żeby było co czytać, trzeba też pisać zamiast narzekać
Dlatego biję się w pierś i postaram się nadrobić braki ;)
A poza tym to nie narzekanie- to dzielenie się przemyśleniami ;)


P.S. kuboll rewelacyjne zdjęcia!! where?
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

3manie kciuków się przydało, co Smolik? ;)
ODPOWIEDZ