Pytania początkującego górołaza
Jako człowiek, który pływał i brał kąpiel w Pośrednim Stawie Spiskim idąc doń po śniegu zapewniam, że pragnienie czystości po kilku znojnych dniach w górach jest przemożne. Polecam jedynie wziąć gumowy czepek, bo głowa okropnie marznie.
luknij na moje panoramy i galerie
Po kilku, nie koniecznie po jednym.dagomar pisze:Jako człowiek, który pływał i brał kąpiel w Pośrednim Stawie Spiskim idąc doń po śniegu zapewniam, że pragnienie czystości po kilku znojnych dniach w górach jest przemożne. Polecam jedynie wziąć gumowy czepek, bo głowa okropnie marznie.
Ale jak się przetrzyma pierwsze dwie godziny to potem jakoś da się wytrzymać (wytrzymywałam tak do tygodnia).
Osobiście jak nie mam innych możliwości stosuję chusteczki niemowlęce, ale to nie jest to samo, bo jednak ten zawarty w nich płyn nie jest czystą wodą.
No to motywację masz konkretnąmyszoz pisze:Jeszcze nie wiem, ale pewnie zachodnie z noclegiem w Ornaku.krzymul pisze:Jaką trasę obrałeś i jakie schroniska ?
Problem jest bo towarzyszka żona w ciąży, roboty dużo, ale mam obiecane, że jak się wyrobię z robotą to pojadę na 2 dni.
Każdemu jego Everest...
Witam nazywam się Mateusz jestes tutaj nowym uzytkownikiem tego forum.
W Tatry jezdze co roku od ponad 5 lat były towycieczki bardziej typu gubałówka, giewont, kasprowy kolejka teraz postanowiłem coś wiecej z siebie dac i mam pytanie do ludzi którzy juz przeszli swoje w górach i mniej wiecej powiedza mi ile spokojnym marzem i odpoczynkiem co jakis czas zajmą te trasy :
1. Toporowa Cyrhla - Psia trawka - H.Gąsienicowa - Kasprowy. W - przez myslenickie turnie do kuznic
2. Kiry - Chuda przełęcz - Ciemniak - Krzesanica - Małączniak - przez kope kondracka do polany kaltówki i do kuznic
3. Palenica białczynska - M. OKO - Szpiglasowa przełecz - Siklawa - DPSP - Wodogrzmoty Mickiewicza - Palenica
W Tatry jezdze co roku od ponad 5 lat były towycieczki bardziej typu gubałówka, giewont, kasprowy kolejka teraz postanowiłem coś wiecej z siebie dac i mam pytanie do ludzi którzy juz przeszli swoje w górach i mniej wiecej powiedza mi ile spokojnym marzem i odpoczynkiem co jakis czas zajmą te trasy :
1. Toporowa Cyrhla - Psia trawka - H.Gąsienicowa - Kasprowy. W - przez myslenickie turnie do kuznic
2. Kiry - Chuda przełęcz - Ciemniak - Krzesanica - Małączniak - przez kope kondracka do polany kaltówki i do kuznic
3. Palenica białczynska - M. OKO - Szpiglasowa przełecz - Siklawa - DPSP - Wodogrzmoty Mickiewicza - Palenica
"W tych chmurach i górach chłodno, lecz swobodno."
Polecam kupno mapy na której naniesione są szlaki i czas przejścia poszczególnych odcinków. Na pewno w Szczecinie gdzieś są dotępne (Empik)
Przykład mapy:
http://www.e-gory.pl/index.php/Mapy-onl ... yczne.html
Czas tam podany jest uśredniony i każdy, przeciętny turysta spokojnie się w nim wyrabia.
Do kompletu polecam zakup książki J. Nyki -Tatry Polskie
Przykład mapy:
http://www.e-gory.pl/index.php/Mapy-onl ... yczne.html
Czas tam podany jest uśredniony i każdy, przeciętny turysta spokojnie się w nim wyrabia.
Do kompletu polecam zakup książki J. Nyki -Tatry Polskie
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
-
przemekb83
-

- Posty: 2
- Rejestracja: czw 05 lip, 2012
- Lokalizacja: Kielce
Do amn21
1) długość trasy ok. 17,7km, czas ok. 5h10min
2) 16,3km ; 6h17min
3) 25,8km ; 8h40min
Nie chcę się wymądrzać ale jak u Ciebie z obyciem z górami i spacerami po nich. Bo trasa nr 3 to dobry kawałek drogi, może być trudny kondycyjnie. Dodatkowo chodzenie po górach ma swój podstawowy problem, tu jest wszędzie daleko, i nawet jak w połowie szlaku stwierdzam że nie dam rady dojść do celu, to powrót do domu to i tak dalsza męka. Choć sam jestem zwolennikiem i żywym przykładem że kondycja fizyczna w górach to nie wszystko (choć dużo), kawał ze mnie człowieka (190cm, 110kg) i jak chodzę po górach to leje się ze mnie jak po deszczu, ale kocham to i brnę pod górę, widząc jak czasem super wysportowane osoby odpadają. Przegrywają w głowie a nie w mięśniach. Kilkakrotnie robiłem trasy po ponad 25km w Tatrach. Ogólnie jestem zwolennikiem lekkich tras na rozchodzenie pierwszego dnia. Choć ostatnio ze spaceru rozruchowego zrobiło się 20km między Dol. Kościeliską a Chochołowską.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
1) długość trasy ok. 17,7km, czas ok. 5h10min
2) 16,3km ; 6h17min
3) 25,8km ; 8h40min
Nie chcę się wymądrzać ale jak u Ciebie z obyciem z górami i spacerami po nich. Bo trasa nr 3 to dobry kawałek drogi, może być trudny kondycyjnie. Dodatkowo chodzenie po górach ma swój podstawowy problem, tu jest wszędzie daleko, i nawet jak w połowie szlaku stwierdzam że nie dam rady dojść do celu, to powrót do domu to i tak dalsza męka. Choć sam jestem zwolennikiem i żywym przykładem że kondycja fizyczna w górach to nie wszystko (choć dużo), kawał ze mnie człowieka (190cm, 110kg) i jak chodzę po górach to leje się ze mnie jak po deszczu, ale kocham to i brnę pod górę, widząc jak czasem super wysportowane osoby odpadają. Przegrywają w głowie a nie w mięśniach. Kilkakrotnie robiłem trasy po ponad 25km w Tatrach. Ogólnie jestem zwolennikiem lekkich tras na rozchodzenie pierwszego dnia. Choć ostatnio ze spaceru rozruchowego zrobiło się 20km między Dol. Kościeliską a Chochołowską.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
dzieki przemekb83 u mnie z kondycja tez nie jest zle uprawiałem sport 8 lat wiec cos tam w nogach pozostało tez mam troszke wagi wiec tak jak Ty mowisz ze leje pot z ciebie jak z pod prysznica troche mi to przeszkadza ale jakos daje rade wazne zeby miec sudocrem bo robia mi sie odparzenia ale jest ok ... co do tej tras to do 1 i 2 jestem spokojnej mysli tylko waham sie nad 3 trasa ale chyba cos czuje ze odpuszcze
pozdrawiam
pozdrawiam
"W tych chmurach i górach chłodno, lecz swobodno."
A mógłbyś się co nieco wysilić i pisać po polsku w miarę poprawnie, najlepiej jeszcze używając wielkich liter sensownie a nie od czapy ? Bo czytanie takich tekstów jak to co powyżej jest średnio przyjemne.amn21 pisze:Witam nazywam się Mateusz jestes tutaj nowym uzytkownikiem tego forum.
W Tatry jezdze co roku od ponad 5 lat były towycieczki bardziej typu gubałówka, giewont, kasprowy kolejka teraz postanowiłem coś wiecej z siebie dac i mam pytanie do ludzi którzy juz przeszli swoje w górach i mniej wiecej powiedza mi ile spokojnym marzem i odpoczynkiem co jakis czas zajmą te trasy :
1. Toporowa Cyrhla - Psia trawka - H.Gąsienicowa - Kasprowy. W - przez myslenickie turnie do kuznic
2. Kiry - Chuda przełęcz - Ciemniak - Krzesanica - Małączniak - przez kope kondracka do polany kaltówki i do kuznic
3. Palenica białczynska - M. OKO - Szpiglasowa przełecz - Siklawa - DPSP - Wodogrzmoty Mickiewicza - Palenica
No chyba że twój czas jest aż tak cenny
Co do meritum - ambitne ale do zrobienia, o ile nie dostajesz zadyszki wchodząc na 5 piętro z plecakiem.
Resztę już Szarotka ci napisała
Każdemu jego Everest...
andy67 pisze:A mógłbyś się co nieco wysilić i pisać po polsku w miarę poprawnie, najlepiej jeszcze używając wielkich liter sensownie a nie od czapy ? Bo czytanie takich tekstów jak to co powyżej jest średnio przyjemne.amn21 pisze:Witam nazywam się Mateusz jestes tutaj nowym uzytkownikiem tego forum.
W Tatry jezdze co roku od ponad 5 lat były towycieczki bardziej typu gubałówka, giewont, kasprowy kolejka teraz postanowiłem coś wiecej z siebie dac i mam pytanie do ludzi którzy juz przeszli swoje w górach i mniej wiecej powiedza mi ile spokojnym marzem i odpoczynkiem co jakis czas zajmą te trasy :
1. Toporowa Cyrhla - Psia trawka - H.Gąsienicowa - Kasprowy. W - przez myslenickie turnie do kuznic
2. Kiry - Chuda przełęcz - Ciemniak - Krzesanica - Małączniak - przez kope kondracka do polany kaltówki i do kuznic
3. Palenica białczynska - M. OKO - Szpiglasowa przełecz - Siklawa - DPSP - Wodogrzmoty Mickiewicza - Palenica
No chyba że twój czas jest aż tak cenny
Co do meritum - ambitne ale do zrobienia, o ile nie dostajesz zadyszki wchodząc na 5 piętro z plecakiem.
Resztę już Szarotka ci napisałaPowodzenia !
Tak w pracy jak siĘ jest i umila czas w ten sposób i robi się dużo rzeczy na raz to ten czas staje sie cenny pozdrawiam
"W tych chmurach i górach chłodno, lecz swobodno."
No włąsnie tez sie tak zastanwiam nad wariantem zeby z palenicy isc do roztoki potem na DPSP pozniej szpiglas a potem M>okogb pisze:Liczenie trasy w górach - zwłaszcza wysokich - w kilometrach, to lekki absurd. Jeśli nie uwzględnisz przewyższenia, swobody w schodzeniu (kwestia podłoża, ścieżki po której idziesz), zainteresowaniemi tym wszystkim co widać dookoła - to i tak "czysta" suma kilometrów jakie masz do przebycia nic Ci nie powie...
Wszystkie trzy trasy, które rozpatrujesz - to klasyczne tatrzańsko-turystyczne spacerówkiO różnym poziomie atrakcyjności/znużenia wędrownego...
Wszystkie trzy - to całodniowe wycieczki (o ile masz zamiar, tak jak piszesz iść "spokojnym marszem z odpoczynkami").
Popatrz na mapę, poczytaj przewodniki, poszukaj fotografii z tych tras ZANIM na nie wyruszysz...
Nie wiem jak długo masz zamiar być w Tatrach - ale przy tych trasach warto uwzględniać pogodę
Trasa nr 1 - głównie przez las i najmniej atrakcyjna...
Trasa nr 2 - proponuję zmianę kierunku dreptanie pod Chudą Turnię od Miętusiej (albo schodzenie) - w mojej opinii należy do jednej z najmniej przyjemnych rzeczy. Zwłaszcza przy słonecznej lub deszczowej pogodzie.
Trasa nr 3 - "asfaltowy" klasyk - w dodatku pełen "pułapek" - weranda w Morskim Oku szalenie kusi do dłuższego odpoczynku NAWET w pełni sezonu i przy tysiącach innych odwiedzaczy. Trochę ambitniejszy wariant - ograniczający nadmiar współwędrowców - to zamiana środkowej części trasy: Palenica-Wodogrzmoty-dol. Roztoki-D5SP-Szpiglasowa-MOko-Palenica... Jeśli wyruszysz z Palenicy w miarę wcześnie (powiedzmy ok. 7-8 rano) - przez większą część drogi będziesz miał mniej ludzi - a - mimo wszystko - lepiej jest schodzić 9 km po asfalcie (będąc już po wycieczce) niż podchodzić te 9 km na początku wycieczki... Poza tym podejście na Szpiglasową Przełęcz od D5SP - w górę, po łańcuchach - jest atrakcyjniejsze niż schodzenie (po łańcuchach).
pozdrawiam
gb
A na kasprowy chcem pojsc z toporowej cyrhli poniewaz tam mam nocleg i nie wiem nigdy nie szedlem ta trasa na psia trawke wiec chodzi o to ze nie musze schodzic do kuznic
"W tych chmurach i górach chłodno, lecz swobodno."





