Euro 2012 już blisko...

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Wczoraj przez ten upał nie mogłam już zdzierżyć i zaraz po burzy, kiedy tylko troszkę się ochłodziło poszłam spać o 22. Obudziły mnie radosne śpiewy na ulicy "E viva Espana".

Mąż, który całe EURO ogląda w pubie kibicował Hiszpanii, specjalnie na finał kupił sobie śliczną czerwoną koszulkę.
Wrócił po północy bardzo radosny.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
mariuszc

-#1
Posty: 4
Rejestracja: pn 02 lip, 2012
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: mariuszc »

i po Euro :) Hiszpanie świetnie zagrali w finale i zasłużenie wygrali.
wyciągi narciarskie zobacz na otopodhale.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Euro skończone. Ujadanko czas zacząć... Temat nr 1 - autostrady, temat 2 - Grzesio.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Janek pisze:- popołudniu za późno rozpoczęłem ewakuację z plaży i mnie burza i deszcz dorwał 100 metrów od samochodu,
W niedzielę Gąskach było ładnie i ciepło, byliśmy w Ustroniu Morskim na rowerkach :).
Dopiero pod wieczór się zachmurzyło. Burzy ani deszczu nie było.
Na plaży od kilku dni koczował jakiś łabędzi biedak, chory, albo pogoniony przez starszych :?...

Obrazek

Wczoraj wróciliśmy po prawie czterotygodniowym pobycie u córki – pogodowo całkiem udanym :D .
A u nas upały nie do wytrzymania i wściekłe burze.
Dziś mam ciśnienie 87/65 … :O ...żyję jeszcze ???


:think: Pewnie żyję, bo nawet z takim ciśnieniem bardzo mi się chce jechać w Tatry i znów „siedzę w pogodzie” .
Za trzy dni wpłyną na konto świeżutkie, cieplutkie emerytury i można będzie "zaszaleć" ;-) na Słowacji, albo - jak mawia nasza gaździna - w Zokopanym :))....


Hiszpanie byli lepsi i wygrali zasłużenie...ale takim wynikiem upokorzyli Włochów....
Szkoda mi ich...wystarczyłyby im te dwie bramki :?....
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Janek pisze:Euro skończone. Ujadanko czas zacząć... Temat nr 1 - autostrady, temat 2 - Grzesio.
Nie ma się co przejmować tym ujadaniem - jak to ktoś kiedyś powiedział - "psy szczekają - karawana jedzie dalej" ;-)
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zakochani w Tatrach pisze:...ale takim wynikiem upokorzyli Włochów....
http://euro.wp.pl/title,Niezwykle-zacho ... caid=1ebdb
Zakochani w Tatrach pisze:Nie ma się co przejmować tym ujadaniem - jak to ktoś kiedyś powiedział - "psy szczekają - karawana jedzie dalej"
Ależ nikt tu nie ma zamiaru ujadać, Grzesiu to fajny chop, był w 74 królem strzelców, kibicowałem mu zawsze, ale dlaczego uparł się by mecz z RPA rozegrać na stadionie lekkoatletycznym, skoro pobudowaliśmy takie piękne stadiony typowo piłkarskie. No cóż, człowiek zmienia się na starość, a punkt widzenia zależy od punktu... przyszłego siedzenia.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zbigniew Boniek - 03.03.1956
Michel Platini -21.06.1955
Grzegorz Lato - 08.04.1950

Boniek i Platini trzymają się świetnie, choć Platini pewnie dłużej przesiaduje przy zastawionym stole niż Boniek.
Lato - starszy o 4 lub 5 od obydwóch panów. Czy to tylko kwestia właśnie tego, bo w porównaniu z nimi, szczególnie z Bońkiem wygląda fatalnie, czy też jeszcze coś innego

Tak się mawia, że mężczyzna swój wygląd do lat 30-u to ma pd Pana Boga, w pozostałych latach trzeba jednak samemu nad nim popracować. Coś w tym chyba jest...
Ostatnio zmieniony wt 03 lip, 2012 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Grzegorz Lato - 08.04.1050
To faktycznie matuzalem. ;-)

PS. Nie myślałem, że Boniek taki młody.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Oczywiście 1950. mea culpa
Jestem gorszego sortu...
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Ujadanie? Dla mnie piłka nożna i cały ten sport to bezsens. Po co to komu? Stadion wybudowali, a mam go głęboko w dupie. Drogami jeżdżę, a tego dalej nie ma... To co mam się cieszyć?
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Masz rację, ale "nie samym chlebem człowiek żyje"
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Żabi Koń pisze: Dla mnie piłka nożna i cały ten sport to bezsens. Po co to komu?
A wspinaczka i kwalifikowana turystyka górska to co? Np. co ja mam z tego, że Kinga Baranoowska lub ktoś inny wlezie gdzieś w Himalajch? A nawet zwykły Kowalski na Granaty? Zwróć uwagę na to, że sport te dwie strony - ci co grajaą, biegają, rzucają itd i ci co to oglądają. W przypadku kilku dyscyplin sportowych ta ilość widzów jest znaczna, innych niewielka.
Ty masz satysfakcję z tego, że gdzieś wszedłeś, inny, że strzelił gola, jeszcze inny, że coś rzucił na ileś metrów, jeszcze inny, że przebiegł jakiś dystans w jakimś czasie itd itd. Jeszcze inny, że siedział na trybunie i to oglądał. Dlaczego to Twoje ma być warte a tych innych nie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze: Tak się mawia, że mężczyzna swój wygląd do lat 30-u to ma pd Pana Boga, w pozostałych latach trzeba jednak samemu nad nim popracować. Coś w tym chyba jest...
Powiedziałabym, że kobieta również.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Janek pisze: A wspinaczka i kwalifikowana turystyka górska to co? Np. co ja mam z tego, że Kinga Baranoowska lub ktoś inny wlezie gdzieś w Himalajch? A nawet zwykły Kowalski na Granaty?
Nie mam pojęcia. Również mam to w dupie.
Różnica jest taka, że Kowalskiemu nie wypierniczyli z mojej pensji kilku tysiączków.

Nikogo nie proszę o pieniądze dla mnie, więc proszę Cię nie opowiadaj mi o moim na wierzchu, bo moje jest moje i tylko moje.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

krzymul pisze:Masz rację, ale "nie samym chlebem człowiek żyje"
Faktycznie, toż to sztuka! Igrzyska zamiast chleba.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

@Krzymul - ja bym nie używał powiedzonka, o samym chlebie, bo to dotyczy raczej kultury wyższej - teatr, filharmonia, ksiąka itd.
Raczej bym użył starorzymskiego - "panem et circenses" - czyli "chleba i igrzysk". Wiadomo jak było - cesarze rzymscy, chcąc mieć spokój społeczny w stolicy imperium rozdawali biedocie zboże i organizowali igrzyska, naogół krwawe, ginęły zwierzęta ale i ludzie też.

Rzym upadł ale powiedzonko i praktyka w dużej mierze przetrwały, choć już w sferze igrzysk nie za darmo.

@Żabi koń - dyskusję na temat roli i funkcji w życiu społecznym sportu a także turystyki kwalifikowanej można toczyć w nieskończoność. No i niesposób się zamknąć w skorupce - sam płacę za swoje i protestuję aby płacić na innych.

Czy Kinga Baranowska i inni jeżdżą w Himalaje i inne góry za tylko własne pieniądze? W życiu! Ską by je wzięli. Kasę dają sponsorzy. Ci sami, co produkują na rynek, tą kasę wliczyli w koszty i Ty kupując ich wyrób za to płacisz. I od tego nie umkniesz.
Jestem gorszego sortu...
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Sponsorzy jak płacą, to ich sprawa. Nie muszę kupować ich rzeczy. Nikt mi nie każe.

W dupie mam całe to medialne gówno.

Miejcie sobie ten stadion, ale mam prawo być wkurviony, jak miało być coś jeszcze co mi się przyda, a okazuje się, ze tego nie ma.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Żabi Koń pisze: Nie muszę kupować ich rzeczy.
Ale kkupujesz. I nawet nie wiesz kogo sponsorujesz.

Paweł - w dzisiejszych czasach nie jesteś w stanie życie "samemu" - chcesz czy nie chcesz, żyjesz w społeczeństwie z wszystkimi wynikającymi z tego skutkami.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Żabi Koń pisze:a okazuje się, ze tego nie ma.
Ależ będą te drogi. tylko za kilka miesięcy lub rok. I to nawet dobrze, że ich nie skończono na Euro bo w pośpiechu by odwalono lipę. Uwierz mi, w końcu 35 lat praktyki - nic tak nie szkodzi jakości drogi, szczególnie w fazie wykończeniowej jak pośpiech i kiepska pogoda. Musi być ciepełko.
Jestem gorszego sortu...
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

A pozwalając na budowę jakimś z dupy spółkom to nie odwalono lipy?

Powtarzam, wali mnie kogo sponsoruję. Nikt mnie do tego nie zmusza. To moja decyzja.
ODPOWIEDZ