Koszulki termoaktywne

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

diablak1223 pisze: (...) 100% coolmax (...)
Może być i 120%, ale ważniejsze jest jaki to jest coomax. Czterokanałowy, pięciokanałowy, czy może sześciokanałowy? :think:
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

Hani, dla twojego wirtualnego chodzenia toz i 11 kanalowy bedzie za malo :))

jaxa ma 2 serie: active - o zawartosci min. 50% oraz extreme - o zawartosci min. 80% wlokna.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

diablak1223 pisze:Hani, dla twojego wirtualnego chodzenia toz i 11 kanalowy bedzie za malo :))
:)) :))
Mi sześciokanałowy w zupełności wystarcza. 8)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Używał ktoś koszulki Gotherm? http://www.krisport.pl/index.php?idn=go ... d&id=00158 ...koleżanka się zastanawia,czy warto kupić.
Co wiecie o produktach francuskiej firmy Quechua?
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:Co wiecie o produktach francuskiej firmy Quechua?
To jest marka własna wypromowana przez Decathlon, czyli trochę taka supermarketowa. Mam trochę fantów od nich:
- sandały do chodzenia po górach - sprawdzają się bardzo dobrze.
- namiot przetrwał wiele nawałnic i deszczy, podczas gdy większość pola namiotowego poprzeciekała. Jedynie trochę puścił szew w wewn. sypialni
- lekki śpiwór do kimania po schronach w czasie lata - bez zarzutów
- plecak rowerowy - też bez zarzutów.
- krzesełka biwakowe - niestety w obu popękało mocowanie oparcia (zwrócone)

http://www.quechua.com/EN/index.html
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Orientuje się ktoś w tych wszystkich nowinkach materiałowych typu włókna kokosowe, bambusowe :O Przydałaby mi się nowa koszulka lub dwie ale moja wiadza techniczna stanęła na etapie coolmaxów 8)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Szarotka pisze:włókna kokosowe, bambusowe
O tych pierwszych to słyszałem, że wiórki się strasznie z nich sypią ;-) :-P
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

A za tymi drugimi Pandy się uganiają. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Ja niestety mam uczulenie na coolmax (sprawdzone wielokrotnie) i nie mogę ich używać, bo dostaję czerwonych placków w miejscach gdzie spocona koszulka przylega do ciała, natomiast dobrze mi służą te koszulki ze srebrną nitką.

Ponadto bardzo dobrze mi się noszą (i na dodatek są ładne) tanie koszulki z "Lidla".
Kupiłam w zeszłym roku kilka po około 25 zł i mam nadzieję, że wystarczą mi na dłużej.

Na inne nowości się nie rzucam.

Trudno coś podpowiedzieć, bo każdy ma swoje indywidualne preferencje.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

O bambusie kiedyś czytałem, że to robienie naiwnych w bambus :P jak znajdę artykuł to podam linka.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Basia Z. pisze:Ponadto bardzo dobrze mi się noszą (i na dodatek są ładne) tanie koszulki z "Lidla".
też mam jedną-rowerową, którą używam też w górach. Jest Ok, choć robi trochę wrażenie "sztuczności" materiału. Natomiast spodnie do biegania(też z Lidla), kupione na wiosnę tego roku, są rewelacyjne! W górach sprawdziły się idealnie.
Basia Z. pisze:Na inne nowości się nie rzucam.
ja też nie. Nigdy mnie to nie interesowało. Zdecydowanie stawiam na funkcjonalność i cenę. Po prostu spotkałam się z takimi nazwami i chciałam poznać opinie tych, którzy ewentualnie mieli z takimi materiałami styczność. :-)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Witam po dłuższej przerwie ;)
Co do koszulek to moje nowe trzy grosze -
od kilku już lat jestem wierny naturalnym rozwiązaniom, czyli wełnie, a konkretnie merino wool
marka Nordre, 100% wełny merynosów, świetnie uszyta, no i spełnia swoje zadanie. Mam koszulkę i kalesony.
Dobry jest też Smartwool, ale ceny wyższe i troszkę innego typu bielizna - mam ich neck gaiter na szyję oraz skarpety

pozdro :)
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Szarotka pisze:Orientuje się ktoś w tych wszystkich nowinkach materiałowych typu włókna kokosowe, bambusowe :O
mam alpinusa z bambusem-fajna, nawet bardzo fajna. mozna pare razy sie w niej przebiec bez prania-to jest mój wyznacznik "dobrej" koszulki :D
Hannibal pisze:od kilku już lat jestem wierny naturalnym rozwiązaniom, czyli wełnie, a konkretnie merino wool
mam, fajnie sie sprawdza zimą, ale wbrew temu co mówiono w sklepie nie bardzo latem :)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Asik pisze:mam, fajnie sie sprawdza zimą, ale wbrew temu co mówiono w sklepie nie bardzo latem :)
No to zależy od gramatury koszulki i oczywiście od temperatury powietrza.
Jak jest 30 stopni to i w cieniutkiej organicznej bawełnie jest za gorąco ;)
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

spodenki rowerowe z Lidla rewelacyjne były by, gdyby nie ta wszyta czerwona gąbka, d... można sobie zaparzyć, za to materiał nawet na mróz się nadaje. Co do koszulek jestem tradycjonalistą - lubię bawełnę, na zimno drobno tkaną, na upał kilka zwykłych podkoszulek, przy moim tempie pocenia już wolę, żeby wsiąkało, niz ma się lać po nogach w tych waszych "kanałowych" :D
wędrowiec

-#2
Posty: 62
Rejestracja: pt 18 maja, 2012
Lokalizacja: Kraków

Post autor: wędrowiec »

a ma ktos moze namiar na jakis fajny sklep z dobrymi i w miare tanimi koszulkami termoaktywnymi?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

dagomar pisze:spodenki rowerowe z Lidla rewelacyjne były by, gdyby nie ta wszyta czerwona gąbka, d... można sobie zaparzyć, za to materiał nawet na mróz się nadaje.
Ostatnio też testowałam i potwierdzam. Gąbka niby z colmaxu, może to ten sztuczny materiał spodenkowy ma winę? Straszne niewygodne to ustojstwo i już sama nie wiem co lepsze. Jak do tej pory to super spisują mi się na rower długie spodnie do biegania (z Lidla). Gdybym trafiła na takie same ale krótkie to kupuję.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Szarotka pisze: do tej pory to super spisują mi się na rower długie spodnie do biegania (z Lidla). Gdybym trafiła na takie same ale krótkie to kupuję.
Zawsze możesz obciąć te długie.

Pamiętam jak pierwszy raz pojechałem w góry nie mając krótkich spodni. Po jednej wycieczce nożyczki poszły w ruch, i już miałem :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

andy67 pisze:Zawsze możesz obciąć te długie.
Poradziłam sobie w górach ciut mniej inwazyjnie-po prostu je podwinęłam, dzięki czemu pięknie sobie opaliłam "podkolanka" więc nogi przez jakiś czas były w barwach Euro 2012 :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ