PIENINY - WYCIECZKI OBJAZDOWE CZ II.

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

PIENINY - WYCIECZKI OBJAZDOWE CZ II.

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Świetnym pomysłem w ubiegłym roku okazało się zabranie swoich rowerów, co i tym razem również zrobiliśmy.
Wprawdzie nie wszystkie górskie ścieżki rowerowe są dla nas do pokonania – niestety nie te siły – ale te, które możemy wykorzystać są wystarczająco piękne żeby dla nich targać z domu rowery.

Zaraz po przyjeździe, bagaże do pokoju i na Drogę Pienińską - przepiękną o każdej porze roku . Poszwędaliśmy się trochę rowerkami po Sromowcach i okolicy.

1.
Obrazek

Na Dunajcu ruch, tratwa za tratwą i chyba jakieś kursy na pontonach....kolorowo, głośnie i radośnie..

2.
Obrazek

3.
Obrazek

4.
Obrazek


Brama Wąwozu Szopczańskiego obowiązkowo zaliczona....

5.
Obrazek

6.
Obrazek

tak samo, jak bacówka i pyszne oscypki....

7.
Obrazek

8.
Obrazek

9.
Obrazek

10.
Obrazek


Na tym moście wszystkie wycieczki się zaczynają i kończą.
Pomyślano o rowerzystach i na starym, odnowionym - wybudowano fajną ścieżkę rowerową.

11.
Obrazek


Po dwóch dniach pieszych dość dalekich wycieczek, należało nam się trochę odpoczynku, więc pojechaliśmy samochodem do miejsca które zrobiło na mnie duże wrażenie gdy zobaczyłam je po raz pierwszy - to Rezerwat Obłazowe Skały.
Tym razem tereny nad Białką ozdobione kwitnącymi żółto kępami jakiegoś zielska - wyglądały uroczo.

Obłazowe jaskinie...

12.
Obrazek

Obłazowa sosenka.

13.
Obrazek

14.
Obrazek

15.
Obrazek

16.
Obrazek

17.
Obrazek

18.
Obrazek


Pod skałą stoi tablica na której pisze, iż Obłazowa Skała jest miejscem widokowym. Po dłuższych targach z małżonkiem, który nie miał w tym względzie żadnych obiekcji – w przeciwieństwie do mnie – wyskrobaliśmy się niezbyt ciekawą ścieżką na szczyt.

Lekko stresowała mnie myśl o zejściu tą samą drogą, ale znaleźliśmy inną – trochę lepszą.
A widoki stamtąd zacne....

19.
Obrazek

Potem podjechaliśmy na Łapszankę, gdzie przy takiej panoramie można siedzieć godzinami i zapomnieć o wszystkim.

20.
Obrazek



Głośny śpiew skowronków wiszących nad łąką
Cisza białych obłoków na nieba błękicie
Horyzont wyszczerbiony tatrzańską koronką
Ech...jaki cudny jest świat...jakie piękne życie.....



21.
Obrazek

22.
Obrazek

W drodze powrotnej wstąpiliśmy na Grandeusa, skąd panorama 360 stopni. Jest na co popatrzeć..

23.
Obrazek

24.
Obrazek

A na koniec do Niedzicy pospacerować po zaporze - cichej i spokojnej w tygodniu.
W weekendy gwarno tu i tłoczno.

25.
Obrazek

No i oczywiście zwyczajowa fotka „nad wodną przepaścią”.

26.
Obrazek


Przepięknie spędzony dzień - a ponieważ nie było się czym sterać pojechaliśmy pod wieczór na rowerach zielonym Krasem do Szczawnicy.
Ciepły wieczór, kwitnące łąki, głośne żabie koncerty i zapachy nie z tej ziemi wprost.

27.
Obrazek

28.
Obrazek


Kolejna wycieczka rowerowa to kółeczko …..Leśnica – Przełęcz Tokarnia - Wielki Lipnik - Haligowce - Czerwony Klasztor - Droga Pienińska do Krościenka.
Też wspaniale widokowa.

29.
Obrazek


30.
Obrazek

31.
Obrazek

32.
Obrazek


W drodze powrotnej - już nad Dunajcem - spotkała nas od kilku dni zapowiadana burza.
Nie była gwałtowna, parę razy burknęło lekko, ale za to jak lało ….ściana deszczu.
Mieliśmy peleryny, ale stanęliśmy przy ławce, żeby przeczekać tą ulewę.
Okazało się że na drogę spadły ze zboczy kamienie i to dość duże....no dostać takim nie byłoby ciekawie...
Widzieliśmy też jak leciały do Dunajca spod Sokolicy.
Po deszczu rozpogodziło się ładnie, a po skałach snuły się chmurki i mgiełki...

33.
Obrazek


W malutkim Krościenku też się dzieje. Dopiero co skończył się remont i budowa mostu, wyremontowano placyk koło Studni Kazimierz, ułożono kostkę na chodnikach, a teraz trwa remont ryneczku w jego części brukowanej.

34.
Obrazek

35.
Obrazek

36.
Obrazek

Rano i wieczorem z wieży kościoła, dwaj trębacze dają koncerty na swych instrumentach.
Ponoć taka tradycja....choć muszę przyznać, że pierwszy raz to słyszeliśmy, a przecież jeździmy tam dość często :think:

37.
Obrazek

38.
Obrazek


W dniu wyjazdu zrobiliśmy sobie jeszcze wycieczkę na rowerach do Szczawnicy.

39.
Obrazek

Kręcąc się po górnym Parku Zdrojowym trafiliśmy na odnowioną willę Dworzec Gościnny.
.
Według opisu na tablicy informacyjnej :

„ Wzniesiony w 1884 roku, był architektoniczną perłą Szczawnickiego Uzdrowiska. Tu koncentrowało się życie towarzyskie i kulturalne, wystawiano sztuki teatralne, organizowano koncerty i bale dobroczynne. Po pożarze w 1962 roku, pozostały jedynie szczątki fundamentów. W lipcu 2008 roku rozpoczęto odbudowę zgodnie z pierwowzorem.
Do 2010 roku ten wspaniały obiekt kulturalny zostanie przywrócony Szczawnicy”

No i został – trzeba przyznać, że robi wrażenie.......

40.
Obrazek

41.
Obrazek


Na deser – przesympatyczne spotkanie z naszą kochaną gaździnką Ewą z Zakopanego, która oprócz pięknego Rysia w Zakopanem jest właścicielką eleganckiego pensjonatu Pokusa w Szczawnicy i czasem tam zagląda.

42.
Obrazek

Lekko się zszokowała, gdy nas zobaczyła na rowerach . Wyściskaliśmy się serdecznie, po czym nazwała nas „królami życia” ….

:think: Jacy tam z nas królowie.....raczej połamani dziadkowie :))

43.
Obrazek



Świat pędzi do przodu, ludzie zabiegani nie zauważają jego uroków.....
Warto czasem zwolnić, zachwycić się pięknem otaczającej nas przyrody, zwrócić uwagę na kolorowego kwiatka, motyla, czy żuczka.
To sprawia że chce się żyć, człowiek staje się lepszy, a trudne sprawy stają się odległe i jakby mniej ważne.

Nie trzeba nawet wyjeżdżać daleko w obce kraje, bo nasz jest równie piękny....trzeba tylko to piękno umieć dostrzec :).


Ala :).
Ostatnio zmieniony sob 14 maja, 2016 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zakochani w Tatrach pisze:Jacy tam z nas królowie.....raczej połamani dziadkowie
Królowie Ala, królowie :D połamani dziadkowie to będą przyszli emeryci '67' o ile oczywiście dożyją i raczej niewielu z nich będzie stać na bycie "królami życia" ;-)
Czytając Wasze relacje serce się cieszy, że nie tylko niemieckich emerytów stać na korzystanie z uroków życia na zasłużonej emeryturze.
Zdjęcia jak zwykle piękne, cieszące oczy :)
Zakochani w Tatrach pisze:No i oczywiście zwyczajowa fotka „nad wodną przepaścią”.
to na zaporze? Fajny efekt :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Szarotka pisze:
Zakochani w Tatrach pisze:Jacy tam z nas królowie.....raczej połamani dziadkowie
Królowie Ala, królowie :D
Też zgadzam się z Szarotką, bo nie jeden nastoletni człowiek mógłby się zawstydzić własnym brakiem kondycji przy Tobie Alu i Twoim mężulku :) A radości z życia i chęci do osiągania nowych celów można tylko pozazdrościć.


Piękne są Pieniny wiosną może w przyszłym roku tam się wyrwę ?? :think:
I jaka pogoda, sprzyja podziwianiu widoków. :)
Szarotka pisze:
połamani dziadkowie to będą przyszli emeryci '67' o ile oczywiście dożyją
Ja mam ambitny plan dożyć 100 na złość ZUS-owi ;)
Ostatnio zmieniony pn 04 cze, 2012 przez Angie84, łącznie zmieniany 1 raz.
kuboll

-#1
Posty: 31
Rejestracja: wt 27 wrz, 2011

Post autor: kuboll »

Ja bym raczej nazwał to miejsce grotą, ale ludzi ze świata widzą więcej. Zdjęcie adekwatne do zamierzeń i jak wszyscy wiecie na filmie "Janosik" uwiecznione. Gratuluje kondycji, bo trochę podjazdów było...
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Brawo !! To jest spędzanie czasu w górach co się zowie :) ,a nie jakieś słomiane zapałki górskie .

Co do uroków miejsc odwiedzonych się nie wypowiem z racji nieobiektywności :))

Dajcie kiedyś znać wcześniej to se spływ pontonem zrobimy ;)

Pozdrawiam
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nie pozostaje mi nic innego, jak zacytować słowa pewnej piosenki ...

Niebieskie dżinsy i słomiane kapelusze
Wodospad słońca, chmur poduchy, złoto pól
Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
Królowa życia i król
Na taflach jezior trzepotanie białych żagli
Śnieg zimą w górach, latem lepsza morska sól
Czy dzień, czy noc nic oprócz pragnień ich nie nagli
Królowa życia i król


:-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

kuboll pisze:Ja bym raczej nazwał to miejsce grotą, ale ludzi ze świata widzą więcej.
Słowo "grota" zostało zapożyczone z języka narodów Italii. W ich języku "grotta" oznacza jaskinię. :-)

PS. Ale to jest raczej, grota. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
dabo

-#3
Posty: 139
Rejestracja: wt 20 maja, 2008

Post autor: dabo »

Pięknie! Wiosna to MZ najlepsza pora na Pieniny.
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

usmiechnięta opalona zadowolona Ala na rowerku :)
Esencja Życia
serdecznie pozdrawiam
urokliwa ta pokusa ;)
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
ODPOWIEDZ