Kolejne wypadki w Tatrach
to nie są jaja.wędrowiec pisze:to sa jakies jaja
http://www.rp.pl/artykul/10,886330-Smie ... trach.html
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Witam wszystkich. Wybieram sie w czwartek w tatry z dziewczyną i po dzisiejszych doniesieniach o wypadkach postanowiłem się zapytać doświadczonych jakie szlaki o tej porze roku polecacie dla początkujących? Do tej pory przeszliśmy jedynie pieniny i kawałek słowackiego raju a teraz szykujemy się na tatry. Interesuje mnie jakie warunki o tej porze roku są wysoko w górach jak się ubrać itd. Z góry dzięki za wszelkie porady.
"Jajami" bym tego nie nazwał, ale cóż, młodym ludziom często brakuje właściwych słów.wędrowiec pisze:to sa jakies jaja co sie zaczelo dzic :/ co chwile jakis wypadek
A tak bardziej ogólnie to przecież w Tatrach ludzie ginęli, giną i ginąć będą, podobnie jak w wypadkach na drogach, w pociągach, we własnych mieszkaniach itp.
Po naszej stronie Tatr jest to zdaje się średnio dwadzieścia kilka ofiar rocznie.
Początek czerwca bywa szczególnie zdradliwy, strome płaty śniegu z wydeptanymi różnymi wariantami są naprawdę niebezpieczne, jeden błąd i najczęściej mamy po zawodach. A odcinek Świnica - Zawrat wcale nie jest taką kaszką z mleczkiem jak można by sądzić po frekwencji na nim. I często pakują się tam trochę z rozpędu ludzie którzy wjechali kolejką, zaliczyli Świnicę i ... co dalej ? Ano na Zawrat, tyle ludzi idzie więc i my damy radę.
Ale się nawymądrzałem ...
Każdemu jego Everest...
Mamy tu też np. taki temat "Pytania początkującego górołaza".gb pisze:Warunki pogodowe i tak będziecie musieli sprawdzać i weryfikować na miejscu.Mathieu pisze:Witam wszystkich. Wybieram sie w czwartek w tatry z dziewczyną i po dzisiejszych doniesieniach o wypadkach postanowiłem się zapytać doświadczonych jakie szlaki o tej porze roku polecacie dla początkujących? Do tej pory przeszliśmy jedynie pieniny i kawałek słowackiego raju a teraz szykujemy się na tatry. Interesuje mnie jakie warunki o tej porze roku są wysoko w górach jak się ubrać itd. Z góry dzięki za wszelkie porady.
Wysoko w górach warunki są takie - jak o tej porze roku. Strój - należy dobrać do warunków...
pozdrawiam
gb
Każdemu jego Everest...
-tradycyjnie Morskie Oko-trasa praktycznie cały czas asfaltemMathieu pisze:Witam wszystkich. Wybieram sie w czwartek w tatry z dziewczyną i po dzisiejszych doniesieniach o wypadkach postanowiłem się zapytać doświadczonych jakie szlaki o tej porze roku polecacie dla początkujących? Do tej pory przeszliśmy jedynie pieniny i kawałek słowackiego raju a teraz szykujemy się na tatry. Interesuje mnie jakie warunki o tej porze roku są wysoko w górach jak się ubrać itd. Z góry dzięki za wszelkie porady.
-Murowaniec przez Boczań+ewentualnie Kasprowy(pewnie będzie trochę śniegu pod Kasprowym ale na tym wariancie krzywdy sobie nie zrobisz) albo Nosal-Murowaniec
-wszelkie doliny typu: Kościeliska, Chochołowska(+opcja na Grzesia-też ze śniegiem pewnie ale raczej bezpiecznie)
-Kondratowa
-odradzam natomiast np.Orlą Perć, Zawrat, Kasprowy od Suchych Czub, Kościelec, generalnie wszelkie wyższe szczyty, graniówki.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
http://www.rp.pl/artykul/10,886330-Smie ... trach.html
upadek na śnieżnym trawersie szlaku Zawrat- Świnica pod Niebieską Turnią ech ...
upadek na śnieżnym trawersie szlaku Zawrat- Świnica pod Niebieską Turnią ech ...
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
to "jaja" to tak w przenosci bylo bardziej.... ale to nie zmienia faktu ze to dopiero niespelna polowa roku a juz tyle ofiarandy67 pisze:"Jajami" bym tego nie nazwał, ale cóż, młodym ludziom często brakuje właściwych słów.wędrowiec pisze:to sa jakies jaja co sie zaczelo dzic :/ co chwile jakis wypadek
A tak bardziej ogólnie to przecież w Tatrach ludzie ginęli, giną i ginąć będą, podobnie jak w wypadkach na drogach, w pociągach, we własnych mieszkaniach itp.
Po naszej stronie Tatr jest to zdaje się średnio dwadzieścia kilka ofiar rocznie.
Początek czerwca bywa szczególnie zdradliwy, strome płaty śniegu z wydeptanymi różnymi wariantami są naprawdę niebezpieczne, jeden błąd i najczęściej mamy po zawodach. A odcinek Świnica - Zawrat wcale nie jest taką kaszką z mleczkiem jak można by sądzić po frekwencji na nim. I często pakują się tam trochę z rozpędu ludzie którzy wjechali kolejką, zaliczyli Świnicę i ... co dalej ? Ano na Zawrat, tyle ludzi idzie więc i my damy radę.
Ale się nawymądrzałem ...
kiedys jak bylem w Zakopcu i rozmawialem z pewnym goralem na temat naszych Tatr to mi powiedzial tak: "...prawda jest taka młody człowieku że jeżeli kochasz góry to one ci nic nie zrobią..." bardzo ciekawa i pouczajaca rozmowa ze "starym" góralem.... warto sluchać ludzi....
Ponoć pięć minut drogi z Zawratu w kierunku Świnicy.Smolik pisze:upadek na śnieżnym trawersie szlaku Zawrat- Świnica pod Niebieską Turnią ech ...
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-w ... nId,610223
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Sorry, może się czepiam, ale np:wędrowiec pisze:to "jaja" to tak w przenosci bylo bardziej....
Umiera bliska ci osoba, a ja na to "ale jaja". Ładnie, prawda ?
"już tyle" tzn. ile konkretnie ?wędrowiec pisze:ale to nie zmienia faktu ze to dopiero niespelna polowa roku a juz tyle ofiar
Każdemu jego Everest...
Świstowa Czuba to mi się jednak z innym miejscem kojarzy.krzymul pisze:Ponoć pięć minut drogi z Zawratu w kierunku Świnicy.Smolik pisze:upadek na śnieżnym trawersie szlaku Zawrat- Świnica pod Niebieską Turnią ech ...
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-w ... nId,610223
Każdemu jego Everest...
No i słusznie.andy67 pisze:Świstowa Czuba to mi się jednak z innym miejscem kojarzy.
To co powyżej napisałem to była mała dygresja na zacytowany przeze mnie post Smolika.
Zacytowany przeze mnie artykuł mówi o czterech wypadkach ( między innymi tym niedzielnym w pobliżu Zawratu ) oraz o wypadku na szlaku na Rysy i tym na Świstowej Czubie.
A poza tym filozofujesz.
Ostatnio zmieniony pn 04 cze, 2012 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
A, dygresja ... no jak dygresja o co innego.
Niemniej jednak zbitka "pięć minut drogi z Zawratu w kierunku Świnicy" + link z tytułem "Wypadek w Tatrach. Turystka spadła ze Świstowej Czuby" ze strony wytrawnego turysty jakoś mnie zdziwiła
Gdybym od razu wiedział że to dygresja ...
Niemniej jednak zbitka "pięć minut drogi z Zawratu w kierunku Świnicy" + link z tytułem "Wypadek w Tatrach. Turystka spadła ze Świstowej Czuby" ze strony wytrawnego turysty jakoś mnie zdziwiła
Gdybym od razu wiedział że to dygresja ...
Każdemu jego Everest...
Czyżbyś wiedział coś więcej na ten temat ?Smolik pisze:http://www.rp.pl/artykul/10,886330-Smie ... trach.html
upadek na śnieżnym trawersie szlaku Zawrat- Świnica pod Niebieską Turnią ech ...
Każdemu jego Everest...
Raczej jak podpisuję zacytowany post, to ten podpis tego się tyczy.andy67 pisze:Gdybym od razu wiedział że to dygresja ...
A ten artykuł...fakt, mogłem wkleić oddzielnym postem, wtedy nie wprowadził bym zamieszania w głowie wytrawnego turysty.
PS. Bez uśmieszków, proszę - w tym wątku
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.




