KIERAT 2012 by wujek

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

KIERAT 2012 by wujek

Post autor: wujek »

Cóż tu dużo powiedzieć. To miał być mój największy sprawdzian w karierze. I był! Sam organizator opisuje te zawody tak: 100 km nieprzerwanego marszu po górach Powiatu Limanowskiego i 3500 m podejść w ciągu 30 godzin to ekstremalnie trudne wyzwanie nawet dla zaprawionych piechurów i doświadczonych biegaczy.
Moim celem było dotrzeć do mety w limicie czasowym – choćby na ostatnim miejscu. Kompletnie nie wiedziałem, jak zachowa się organizm po 50km, bo przecież więcej w życiu naraz nie przeszedłem. Teraz, gdy przyszedł czas na analizy i wnioski, trzeba powiedzieć, że dwumiesięczne przygotowania nie poszły na marne. Czas i miejsce jakie uzyskaliśmy z kolegą Łukaszem przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Na 530 startujących zajęliśmy 170 miejsce, a na dodatek złamaliśmy symboliczną granicę 24h (23h 55 min).
Największym problem, zresztą zgodnie z przewidywaniami, okazały się piekące stopy. Momentami ból nie do wytrzymania – łagodzony na chwilę przez Sudocrem. Poza tym, wyśmienita pogoda, bajeczne krajobrazy, doskonała atmosfera wzajemnej pomocy w nawigacji, i co najważniejsze – pierwszorzędna organizacja!
Nie będę więcej zanudzał. Pod każdym zdjęciem znajdziecie dodatkowe informacje o przebiegu Kieratu 2012.

Zapraszam na relację z kieratu 2012--> http://www.fotografie.nowytarg.pl/229,kierat_2012.html
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Gratuluję wytrwałości i pokonania siebie na tej trasie. Widać ze było momentami trudno. W sumie to coś ciekawego takie zawody. Ale osobiście wolę napawać się widokami i drogą na spokojnie :-) .
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
MK

-#4
Posty: 262
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: MK »

Piękna wyrypa.
Fajna przymiarka sił do zamiarów.
Ciekawe jakie wyniki w osiąganiu celu ?

pozdrawiam MK
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: wujek »

Jeszcze krótki filmik udało się zmontować :-) ---> http://www.fotografie.nowytarg.pl/230,k ... ilmik.html
Ostatnio zmieniony wt 29 maja, 2012 przez wujek, łącznie zmieniany 1 raz.
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wielkie gratulacje! Kawał solidnej roboty! :-)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
wędrowiec

-#2
Posty: 62
Rejestracja: pt 18 maja, 2012
Lokalizacja: Kraków

Post autor: wędrowiec »

Wielki szacunek i gratulacje :) musze przyznac ze to naprawde wielki wyczyn :) :D
Awatar użytkownika
kael

-#4
Posty: 317
Rejestracja: śr 22 kwie, 2009
Lokalizacja: Ziemia Chełmińska

Post autor: kael »

100 km ! :O Gratuluje .


Ps.
Sprawdziłem czas zwycięzcy : 11 godzin 50 minut ... chyba miał motrek .. :D
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

nieźle. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Jest rzecz! Graty!
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

3500m podejść to "luzik", ale żeby jeszcze przejść 100km :O
Trzeba mieć zdrowie i samozaparcie. Gratulacje!
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Gratulacje. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No ok, fajnie ... tylko po co ?

;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
wujek

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 18 maja, 2011
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: wujek »

andy67 pisze:No ok, fajnie ... tylko po co ? ;-)
Bo jest :D
zapraszam na moją stronę w całości poświęconą górskim fotorelacjom --> www.fotografie.nowytarg.pl
Konto na facebooku --> Lubię To :-)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

andy67 pisze:No ok, fajnie ... tylko po co ?
Do niedawna również uważałam, że wszelkie zawody i rywalizacja to coś, co odbiera przyjemność. Niekoniecznie tak musi być. Wszystko zależy od rodzaju tych zawodów i osób, które nam towarzyszą. Można się naprawdę fajnie bawić, mimo że wcześniej broniło się przed tymi rękoma i nogami. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Agaar pisze:że wszelkie zawody i rywalizacja to coś, co odbiera przyjemność.
to dopiero jest przyjemność. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

krzymul pisze:to dopiero jest przyjemność.
Dla niektórych pewnie tak, ale są ludzie, którzy cenią sobie ciszę, spokój i brak pośpiechu. Myślałam, że i ja do nich należę, ale zdarzyło mi się brać udział w kilku zawodach ostatnimi czasy - bardzo pozytywne wrażenia. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Agaar pisze: Myślałam, że i ja do nich należę, ale zdarzyło mi się brać udział w kilku zawodach ostatnimi czasy - bardzo pozytywne wrażenia. :)
Ja też - i co ciekawe na stare lata odkrywam ze rywalizacja też bywa fajna, jeżeli wiąże się z ciekawą zabawą.
W sobotę brałam udział w biegu Nordic-walking, był to jedna z kilku konkurencji biegu, główną konkurencją były wyścigi dzieci na wózkach inwalidzkich.
Jak te dzieciaki się cieszyły, to było po prostu niesamowite. Zresztą fajnie to zorganizowano - tak że każde ze startujących dzieci dostało puchar, medal i nagrodę.

"Nasza" biegowa konkurencja była ostatnia w czasie, startowało około 40 pań w wieku od 25 do 77 lat. Najstarsza uczestniczka - ta pani 77-letnia pierwszy raz w życiu startowała w zawodach ! Jak widać nigdy nie jest za późno :)
Wszyscy mimo ze początkowo się zastrzegali "ja sobie pójdę spacerkiem" ale jak już wystartowali - to ostro uczestniczyli w rywalizacji. I doping był znakomity :)

Tutaj trochę o tej imprezie:

http://www.stadionslaski.pl/plan_imprez ... d:188.html

A tutaj zdjęcia z imprezy:

http://www.stadionslaski.pl/aktualnosci/galeria.html
Galeria z dnia 26.05.
Ja też jestem na 4 zdjęciu w tłumie po lewej stronie.
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

krzymul pisze:
Agaar pisze:że wszelkie zawody i rywalizacja to coś, co odbiera przyjemność.
to dopiero jest przyjemność. :-)
Myślę, że zawody takie też mają zwrócić uwagę, że np. okolica jest warta poznania, wskrzesić zapomniane miejsca czy szlaki. Rywalizacja zdaje się być mniejszym priorytetem. Wszakże kto mówi, że taka forma rekreacji łączona ze współzawodnictwem nie jest przyjemna i że któryś z uczestników nie wróci na trasę później na spokojnie ze swoimi towarzyszami?? Można by się zastanawiać np. po choinkę są zawody z orientacji skoro istnieje nawigacja, po co się męczyć z bieganiem w deszczu po ulicach miast i zaliczać punkty kontrolne?? Widać skoro są chętni by brać udział jest to potrzebne, być może tylko dla satysfakcji...

Sama wolę spokojne podróżowanie :-) ale nie wykluczam że może kiedyś wezmę udział w takim przedsięwzięciu :think:
kuboll

-#1
Posty: 31
Rejestracja: wt 27 wrz, 2011

Post autor: kuboll »

Oficjalnie gratuluję :D

kurde a liczyłem na zarobek :))
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Agaar pisze:
andy67 pisze:No ok, fajnie ... tylko po co ?
Do niedawna również uważałam, że wszelkie zawody i rywalizacja to coś, co odbiera przyjemność. Niekoniecznie tak musi być. Wszystko zależy od rodzaju tych zawodów i osób, które nam towarzyszą. Można się naprawdę fajnie bawić, mimo że wcześniej broniło się przed tymi rękoma i nogami. :)
Żarcik, proszę pani ;-)

Ja uwielbiam rywalizację, choć może akurat w górach niekoniecznie.
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ