cyrróweczka :)

Tradycyjna i cyfrowa: galerie, techniki, sprzęt, fotozagadki.
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

Pytanie do znawców tematu. Który model lustrzanki i z jakim obiektywem wybrać z poniższej pary: Canon EOS 600d czy Nikon D5100? Czekam, aż ceny jeszcze trochę pójdą w dół...

Lustrzanka będzie wykorzystywana do zastosowań amatorskich. Obecnie korzystam z cyfrówki Panasonica - TZ10. Aparat fajny, posiada ustawienia manualne, ale jakość zdjęć niestety nie powala (mimo, że na tle innych aparatów cyfrowych jest wręcz bardzo dobra).
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Do zastosowań amatorskich to bez znaczenia, czy to canon czy nikon z tego segmentu lustrzanek. Oba aparaty są sprzedawane w zestawie z kitem 18-55. Choć optycznie tenże "kit" lepiej ostrzy w przypadku nikona. Według mnie lepsza ergonomia i "solidniejszy" plastik na rzecz ostatniego. Ale ma jeden mankament, który dla amatora zapewne będzie nieistotny. Brak napędu autofokusa w korpusie. Tzn. gdy przypadkiem nabędziesz starej daty obiektyw nikkora za psie pieniądze, ale z solidną optyką, ostrość będziesz musiał dostrajać manualnie. EOS 600d ma napęd w korpusie. Natomiast większość obiektywów dziś produkowanych do nikona ma to w sobie. Wybór należy do Ciebie. Jednak zwróciłbym uwagę również na niektóre wynalazki bezlusterkowe z wymienną optyką. Kiedyś byłem sceptykiem, myliłem się. Potrafią zaskoczyć
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Keczup pisze:ostrzy
- dość powszechnie używane "pojęcie" i najczęściej błędnie rozumiane :D
Mało zdjęć z Tatr

-#4
Posty: 263
Rejestracja: śr 13 cze, 2007
Kontakt:

Post autor: Mało zdjęć z Tatr »

Alan pisze:
Keczup pisze:ostrzy
- dość powszechnie używane "pojęcie" i najczęściej błędnie rozumiane :D
Nie rozumiem.
Mógłbyś to jakoś przybliżyć. żeby żeby nawet mieszkańcy mongolskich stepów mogli to zrozumieć ?
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Mało zdjęć z Tatr pisze:żeby nawet mieszkańcy mongolskich stepów mogli to zrozumieć ?
No właśnie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Zazwyczaj mówiąc "ostry obiektyw" myśli się o obiektywie o dobrych paramatrach rozdzielczości. I to jest coś, co można zmierzyć - i obiektywnie ocenić. Natomiast sama ostrość, to już jest co innego. Ostrość np można zwiększyć poptrzez zwiększenie kontrastu lokalnego - prosty przykład - często zmniejszamy zdjęcia, żeby wrzucić gdzieś do internetu. Po tym zmniejszeniu - wyostrzamy zdjęcie, żeby dobrze wyglądało - ale przecież nie dzieje się to za sprawą zwiększenia rozdzielczości, tylko zwiększenia kontrastu lokalnego - właściwości obiektywu mają w tym przypadku niewiele do rzeczy. Drugi przykład: robimy zdjęcie o płytkiej głębii ostrości - celujemy w punkt na środku kadru, gdzie stoi dajmy na to drzewo. No i to drzewo jest na tym zdjęciu ostre. Teraz robimy drugie zdjęcie, dokładnie taki sam kadr, ale AF-em trafiamy w inny punkt, stojący dużo dalej za naszym drzewem. Wiadomo, nasze drzewo nie będzie ostre... ale - obraz w obu przypadkach na drzewie będzie miał taką samą rozdzielczość wynikającą z właściwości zastosowanego tego samego w obu przypadkach obiektywu.
Zatem oceniając obiektyw pod tym względem - mamy na myśli rozdzielczość - to dzięki niej widocznych na zdjęciu jest wiecej szczegółów - oczywiście dostrzegalnych gołym okiem głównie w obszarach zdjęcia znajdujących się w głębii ostrości.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Jak to z potocznymi określeniami, jest dowolność interpretacji. Mówiąc o obiektywie, że lepiej "ostrzy" od konkurencyjnego, mam na uwadze fakt, iż lepiej wypada pod kątem rozmyć na krańcach kadru. Jak najbardziej w kicie nikona występują, ale nie takie jak u analogicznej "wydmuszki" canona. Przyjnamniej zauważyłem w egzemplarzach, z którymi się zetknąłem. I mam gdzieś sponsorowane testy porównawcze.
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Które są sponsorowane, a które dla odmiany nie?

Spadek rozdzielczości na boki, to powszechne zjawisko. Im obiektyw tańszy, ma szerszy kąt widzenia oraz (w przypadku zmiennoogniskowych) ma większy zakres mm - tym większa lipa na skrajach.

Co do samego określenia "obiektyw ostrzy" - jest jeszcze z jednego powodu niejasne :-P , bo ktoś może mieć na myśli jakość działania AF. Lepiej ostrzy - lepiej trafia w punkt :D
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Już można kupować: http://www.cyfrowe.pl/aparaty/aparat-cy ... c-rx1.html
Są chętni na kompakta droższego niż nikon d800 i canon 5dmkIII ?
:D
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Super. Trend jest, to może za jakiś czas będzie takich więcej i cena spadnie.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Jednak gdy postawić obok calą gamę analogowych aparatów dalmierzowych sprzed wielu lat, to można stwierdzić, że pomijając sama cyfryzację, niewiele się zmieniło, a dużo czasu upłynęło. Sam mam pięknie zachowany aparat Kodak Retinette II (45mm/2.8) z ok. 1960 roku. Działa bez zarzutu i wygląda ładniej niż ten soniak :D
Oczywiście trend jak najbardziej porządany, ale koszty, jak na tę chwilę, są od czapy, biorąc pod uwagę ograniczenia aparatu.
RX1 został stworzony głównie dla męskich miłośników fotografii między 40 a 60 rokiem życia.
- czyli bardziej dojrzałych, zamożnych gadżeciarzy ;-) Osobiście nawet poznałem takiego jednego, który mówi o sobie "fotografik" (artysta) bo ma Leicę, która go z pewnością upoważnia do takiego stwierdzenia :D
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Nie no cena jest z kosmosu. Zupełnie nie wchodzi w rachubę. Może jednak za jakiś czas wejdzie do pod strzechy?! Kto wie? Faktycznie powoli ot postępuje, a szkoda.

Dla takiego turysty jak ja, przydałby się taki aparat. No ale takie koszty, to w życiu... Po prostu szkoda by mi było... No chyba, żebym trzepał takie foty, że ho ho, ale się nie zanosi.

W sumie to się zastanawiam kiedy mi kojfnie mój 400D. Trochę już biedak przeszedł. Nawet już jakiś sentyment mam do niego ;), tym bardziej, że taki tandetny ponoć i plastikowy. Jednak pokazał jaki z niego twardy gość! Tak czy siak, kiedyś zdechnie i będzie trzeba coś kupić. Miałbym teraz spory dylemat.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Sprawdź jaki ma przebieg, porównaj z tym, co na temat żywotności migawki podaje producent i będziesz wiedział ile pewnego focenia zostało. Co nie oznacza, że więcej nie będzie.
Jeśli nie padnie elektronika z powodu narażenia aparatu na jakieś szkodliwe nań działanie (a czasem wymiana nawet płyty głównej jest bardziej opłacalna od zakupu nowego aparatu), to ze starości pada właśnie migawka, a koszt jej wymiany to kilkaset pln podobno - czyli podobnie jak płyta elektroniki.

Chciałbym też przestrzec przed oddawaniem sprzętu do nieautoryzowanych punktów, których jest dość dużo. Osobiście się o tym przekonałem. W internecie przeczytać można, że np serwis nikona po pierwsze straszną kasę zdziera, a po drugie długo trzyma sprzęt. Długo - to prawda. Ale... nieautoryzowane punkty często nie mają dostępu do oryginalnych części, ponadto można się nazić na niefachowy demontaż i złożenie sprzętu, który może prowadzić do powstawania kolejnych uszkodzeń. Co więcej, takie nieautoryzowane serwisy zachęcają klientów tym, że wycena naprawy jest za darmo i można z naprawy zrezygnować nie ponosząc kosztów - jednak okazuje się, że jak sie klient zgodzi, to w czasie naprawy serwisant stwierdza, że koszty jednak muszą być wyższe, bo coś tam... Efekty mogą być takie, że naprawę i tak musi przeprowadzić autoryzowany serwis, bo nikt inny nie ma możliwości.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Ja już bym raczej nie inwestował w swojego staruszka.

Ile zrobił on zdjęć to okazuje się nie lada problem. W canonach nie da się tego tak łatwo sprawdzić. Musiałbym mieć czytnik kart i zgrać tam jakiś upgrade.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Żabi Koń pisze:Ile zrobił on zdjęć to okazuje się nie lada problem.
Opanda prawdę Ci powie i żaden czytnik niepotrzebny, wystarczy wrzucić ostatnią fotę i po problemie ;)
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

No właśnie nie pokaże. Sprawdzałem. Zresztą zerknij na fora, też piszą, ze nie pokazuje w Canonach. U Ciebie pokazuje? Jaki sprawdzałeś?
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

a wrzucasz jpga?
w nikonie pokazuje bez problemu
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Nikon d90, niespełna 30 tys. strzałów :). Hmm, mówisz że jest problem z canonami? Kumpel pracuje na 40d i wszystko opanda pokazuje.
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Tak, wrzuciłem jpg. Specjalnie zrobiłem ;).
Ponoć w 400D i kilku innych coś tam jest nieobsługiwane... Tak czy siak nie chodzi toto.
ODPOWIEDZ