O zgubnych skutkach pisania "witam"

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Nie jest to odpowiedź na moje pytanie.

W korespondencji służbowej, zwykle technicznej moja zażyłość z panami z firmy nie jest aż tak wielka aby pisać do nich "cześć", ale nie są to również dla mnie całkiem obce osoby, a korespondujemy ze sobą stale.

W kontaktach osobistych zwracamy się do siebie "pani Basiu, panie Jacku, panie Wojtku".

Jednocześnie wysyłane zgłoszenia mają formę bezosobową, zwykle nie są kierowane do konkretnej osoby a do firmy (ewentualnie działu firmy) jako całości, potem sekretarka je przydziela konkretnym osobom do opracowania.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Właśnie otrzymałam maila, który pozwolę sobie zacytować prawie w całości:
Witam
Przesyłam skrypt do wykonania na bazie security2.fdb
1. Upewnić się czy nikt nie pracuje na bazach firebird
2. ...................
3. ..................
4. wykonać skrypt z załącznika na security2.fdb skopiowanej do innej lokalizacji
5. po wykonaniu skryptów skopiować bazę security2.fdb do katalogu /opt/firebird/

w razie problemów proszę o przysłanie bazy security2.fdb a ją odeślę zaktualizowaną


pozdrawiam

Xxxxx Yyyyy
Bardzo proszę językowych purystów o określenie jakich słów na początek i na zakończenie tego typu korespondencji należy używać ?

Wysyłam i otrzymuję po kilka do kilkunastu tego typu maili dziennie, nie chciałabym popełniać nietaktu wysyłając korespondencję niezgodną z zasadami pisowni oraz grzeczności.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:Bo ja jednak od "dzień dobry".
Hm, ... a jak ktoś odczyta maila, czy sms w nocy, lub wieczorem. :think:

Wydaje mi się, że słowo "witam" to uniwersalność, a nie wywyższanie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze:
Basia Z. pisze:Bo ja jednak od "dzień dobry".
Hm, ... a jak ktoś odczyta maila, czy sms w nocy, lub wieczorem. :think:
Ja koresponduję z pracy, w sprawach służbowych, więc na ogół w dzień.
Chociaż zdarza się też, że dostaję maile służbowe wysłane o godz. 23.30.

Czekam na odpowiedź od tych najbardziej purystycznych purystów ;/
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

komorfil pisze:
andy67 pisze:Nie ma ludzi zdrowych, są tylko nieprzebadani ;-)
Ja bym po powyższej wypowiedzi postawił kropkę, a nie emotikon " ;-) "
Bo to co napisałeś to prawda.
Wystarczy sięgnąć do definicji zdrowia wg WHO. Znasz kogoś zdrowego wg kryteriów definicji zdrowia? Ja nie.
Strach się bać :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

@Komorfil

Dla mnie cała ta historia wygląda tak (taka hipoteza).
1. Usłyszałeś o akcji Rusinka przeciwko "witam".
2. Pomyślałeś - "Wow, a to ciekawe nie wiedziałem tego"
3. Zobaczyłeś nowy post ze słowem "witam" na początku i postanowiłeś błysnąć nową wiedzą.
4. Przypadkiem, a może nie, trafiło na osobę nową na forum, która po takowym przywitaniu więcej nic tu nie napisze :P

Ogólnie przypierdalanie się dla samego przypierdalania. Maili ze słowem witam na początku dostaje kilka dziennie, nigdy mnie to nie raziło, ale chciałbym mieć takie problemy :P
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

Dragan pisze:@Komorfil

Dla mnie cała ta historia wygląda tak (taka hipoteza).
1. Usłyszałeś o akcji Rusinka przeciwko "witam".
2. Pomyślałeś - "Wow, a to ciekawe nie wiedziałem tego"
Bzdura.
"Witam" irytuje mnie od lat. Akcja Rusinka była dla mnie kolejnym dowodem, że to nie ja jestem dziwny, tylko że po prostu grupa ludzi zwracających uwagę na znaczenie i kontekst, jest w mniejszości.
4. Przypadkiem, a może nie, trafiło na osobę nową na forum, która po takowym przywitaniu więcej nic tu nie napisze :P
Co Wy tu macie za przeczulicę? Jakim "takowym" przywitaniu?
A podobno górskie twardziele. Nawet Brytana czytywali. A piszą jakby raczej czytywali "Bluszcz".
gb pisze:Wprowadziłeś (bo to chyba Twój list?) Autorytet nieco w błąd.
a skąd ten kosmiczny pomysł?
Cytuję wypowiedź pani profesor, jako autorytetu. Nie wiem kto jej zadał pytanie i moim zdaniem to bez znaczenia. Nie ja w każdym razie.
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

Strach się bać
nie od dziś, Andy, nie od dziś.
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

gb pisze: bo Profesor odpowiadał na temat korespondencji mailowej - a nie na temat rozpoczynania nowego wątku na forum dyskusyjnym
Ale opinia o "witam" brzmi jak opinia ogólna.
W każdym razie ja tak to odbieram.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

komorfilizacji nad słowem "witam" ciąg dalszy. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

gb pisze:
Korespondencję mailową zaczynam i kończę tak samo jak korespondencję "tradycyjną". W zależności do kogo piszę i na jaki list odpowiadam.
Dla mnie jest jednak spora różnica - konkretny przykład podałam wyżej.
Mailem koresponduję zwykle w sprawach "technicznych", po prostu muszę szybko załatwić konkretną sprawę.
Wobec tego mail jest konkretny, często piszę w punktach, co się raczej nie zdarza w korespondencji "papierowej".

Korespondencja papierowa - to całkiem co innego, można się rozpisać, wyrazić swoją opinię, wysyłając list nie zależy mi tak bardzo na czasie.

Co nie znaczy, że nie zdarza mi się napisać mail w tych samych słowach, jakbym napisała list (zwłaszcza w korespondencji prywatnej), ale to jest raczej rzadkość.

Poza tym mail ma opcję cytowania z której skwapliwie korzystam odnosząc się po kolei do każdego problemu przedstawionego przez Interlokutora.

Tak btw, zdarza mi się że otrzymuję maile służbowe, które są po prostu straszne, nie da się w ogóle zrozumieć o co temu człowiekowi chodzi.
Ludzie często nie umieją przelać swoich myśli na papier, lub na tekst w formie elektronicznej.
Wprowadziliśmy w pracy obowiązek pisemnego (nie tylko telefonicznego) zgłaszania wszelkich usterek programowych, za pomocą wewnętrznego obiegu dokumentów.
Czasem bywa tak że po otrzymaniu od kogoś maila muszę dzwonić do tej osoby i pytać o co jej właściwie chodziło.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Więcej radości proszę Państwa - bierzcie przykład!

Obrazek
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

komorfil pisze:Cytat:
4. Przypadkiem, a może nie, trafiło na osobę nową na forum, która po takowym przywitaniu więcej nic tu nie napisze :P


Co Wy tu macie za przeczulicę? Jakim "takowym" przywitaniu?
A podobno górskie twardziele. Nawet Brytana czytywali. A piszą jakby raczej czytywali "Bluszcz".
No, nie był bym taki pewien czy aneta_90 ( userka od której zaczęła się komorfilizacja ), czytuje i pisuje na brytku. :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze: - bierzcie przykład!
...a nie śmiała się zbyt długo ? .... bo wiesz...
komorfil pisze:Cytat:
hihihihihihihi


nie wskazuje aby na lekkie owej równowagi zachwianie?
;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:...a nie śmiała się zbyt długo ?
To nie jest dziewczynka - to chłopiec. Ale nie jesteś pierwszy co się pomylił. :D
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze: Czasem bywa tak że po otrzymaniu od kogoś maila muszę dzwonić do tej osoby i pytać o co jej właściwie chodziło.
Skąd ja to znam. U nas jest system ticketów (nie wiem jak to sensownie na polski przełożyć, bilet nie pasuje) - każdy problem zgłaszany przez klienta ma swój numer, mamy specjalny system do ich obsługi z setką pól do wypełniania. Tak czy owak klient musi napisac lub podyktowac pani z naszego welcome center co się stało. I bardzo często ni cholery nie wiadomo.
Janek pisze:To nie jest dziewczynka - to chłopiec. Ale nie jesteś pierwszy co się pomylił.
Dlatego nie pozwolę synowi na zapuszczenie włosów przed 15 rokiem zycia (gdyby wyrażał taką wolę)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
Janek pisze:To nie jest dziewczynka - to chłopiec. Ale nie jesteś pierwszy co się pomylił.
Dlatego nie pozwolę synowi na zapuszczenie włosów przed 15 rokiem zycia (gdyby wyrażał taką wolę)
Jakaś trauma z dzieciństwa ? :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Jakaś trauma z dzieciństwa ?
Nie, po prostu młodszy chłopak z długimi włosami wygląda jak dziewczynka. Potem gdy twarz się zmienia już nie ma problemu, choć bywało, że jakaś gorzej widzaca sprzedawczyni pytała mnie "co dla pani?". Ale to raczej były wyjątki, za brzydki byłem ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze:Jakaś trauma z dzieciństwa ?
Nie, po prostu młodszy chłopak z długimi włosami wygląda jak dziewczynka. Potem gdy twarz się zmienia już nie ma problemu, choć bywało, że jakaś gorzej widzaca sprzedawczyni pytała mnie "co dla pani?". Ale to raczej były wyjątki, za brzydki byłem ;)
Za moim synem w wieku lat 16 odwracali się w Rumunii młodzi kawalerowie i gwizdali za nim ;)

Obrazek

Teraz już wygląda poważniej.

Ale nigdy nie wtrącałam mu się do wyglądu, przecież to jego sprawa - chciał mieć długie włosy - to miał, chciał obciąć "na zapałkę" - to obciął. Trochę mi było szkoda, bo ma bardzo ładne gęste, proste włosy.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze:Za moim synem w wieku lat 16 odwracali się w Rumunii młodzi kawalerowie i gwizdali za nim
Hehe, byłem kiedyś z z kumpem u koleżanek z klasy humanistycznej na campingu. Nas dwóch - długowłosych, ich siedem. Komentarze "kurde, same laski" były słyszalne non stop. No, ale tylko jedna panna w tamtym gronie miałą dłuższe włosy ode mnie ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ