Janek pisze:połowę obiadu przygotowałem nim się to wszystko otwarło.
Basia Z. pisze:jak mi się wreszcie otwarło (robiłam w tym czasie coś innego)
Chyba nawet więcej niż dwa... Nie wiem dlaczego, ale tym razem dużo zdjęć wyszło mi takich ciemnych...może warunki pogodowe (trochę chmur, trochę słońca), albo robione pod słońce....a może aparat mi się psuje...nie mam pojęcia co może być przyczynąJanek pisze:W tym zestawie jest tylko kilka zdjęć (chyba dwa) kiepskich - nie numerujesz więc nie podam - to te w których cienie wpadły w taką granatową czerń w dodatku źle się komponującą z ciemną zielenią -
.
Janek pisze:I teraz radą - używasz Picasy, tak? No to doradzam opcję "filmową". Jest prościutka
Musiałabym się trochę pouczyć, na pewno pomęczyć i poświęcić sporo czasu, którego aż tak wiele nie mam, mimo emerytury. Czasem nie mam kiedy uporządkować zdjęć, których sporo z każdego wyjazdu przywożę.
Po powrocie z Tatr, byłam dwa dni w domu i kolejny wyjazd na tydzień nad morze.
Teraz nie wiem w co ręce wsadzić...nawet w relacjach ( które bardzo lubię) mam zaległości i Twoich filmików też jeszcze nie zdążyłam obejrzeć.
Ale jeszcze ze dwa dni. które muszę poświęcić mojej działce i może nadrobię wszystko pomału
Początki są zawsze trudne, a ze mnie taki fotograf "z Bożej łaski", - co mi tam kiedy wyjdzie ...raz lepiej, raz gorzej....Janek pisze:Na początku bałaś się trochę koloru i zdjęcia były, co tu dużo ukrywać - mydłowate.
No i trochę się zaprzyjaźniłam z Picasą
Basia Z. pisze: pięknie GAŹDZINO, pięknie.


